edycia274
02.02.06, 22:33
Siedzimy z mezem i Niki w pokoju, jest godz po 21 nie widac po niej oznak
zmeczenia ani, ze chce spac, nagle wziela butle z piciem i poszla do pokoiku
i cisza, my patzrymy a Ona sie przykryla i sama zasnela !!!! Cud cud,
przeciez codziennie ja trzeba usypiac !!! ale sie ciesze heheheh