Problem z 17miesieczniakiem

04.02.06, 19:13
Mam w domu chłopca w wieki 17 mies. Jest bardzo nieznosny.szczypie,
gryzie,krzyczy po prostu same problemy.juz nie wiemy co robic.czy ktos ma tez
ten sam problem?
    • fizia-kulawa Re: Problem z 17miesieczniakiem 04.02.06, 20:22
      to mi podpada na syndrom zmęczonej mamywink Potrzeba ci odpoczynku, jeśli
      spojrzysz na synka wypoczętym okiem, zobaczysz, że jest największym skarbem pod
      słońcem. A jak on zobaczy twój zachwycony wzrok, to od razu zrobi się
      grzeczniejszywink
      Oczywiście to tak metaforycznie mówiąc.
      W praktyce jest mnóstwo sposobów na ugrzecznianie dziecka. Do mojego syna
      trafił ten sposób:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=35577949
    • katarzynasz1 Re: Problem z 17miesieczniakiem 05.02.06, 14:05
      Witaj! Moje dziecko tez ma czasem takie napady, ale wiem doskonale, ze to jak
      dlugo beda trwaly zalezy ode mnie - -jak jestem wkurzona "chandra" to marudzi,
      jest nieznosny i przekorny cały dzień, a jak ja mam dobry nastrój to i on
      zachowuje się super i się "dogadujemy"...ale najlepiej nie zwracac uwagi na te
      wybryki - szybciej miną...albo przytulic, bo moze w ten sposób próbuje zwrócić
      na siebie uwagę. Jak oglądam ten film dokumentalny o "niesfornych aniołkach" to
      aż zdumiewające jak ogromny wpływ na reakcje dziecka mamy my rodzice lecz
      często nie jesteśmy tego świadomi...wystarczy kilka dni aby wszystko
      zmienic...polecam. Pozdrawiam.Kaśka
    • mamamartusi Re: Problem z 17miesieczniakiem 05.02.06, 15:03
      To taka faza. moja mala ma 20 miesiecy i powoli zaczyna sie juz uspokajac. Dziecko uczy sie wyrazac swoje emocje, nie potrafi przeciez wszystkiego powiedziec slowami.
      Pa
      • truskaweczka_0 Re: Problem z 17miesieczniakiem 05.02.06, 19:11
        Dziekuje za Wasze odpowiedzi.Zaczeło sie to od tygodnia i juz nie wiemy jak
        postepowac z małym.Robimy wszystko zeby nie było same,ale to nic nie daje.Robi
        wszystko na nieee.Moze to tymczasowe problemy i wszystko dobrze sie
        skonczy.Mamy taka nadzieje.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja