zabawki dla dziecka póltorarocznego - propozycje

14.02.06, 14:58
Mam problem z wyborem odpowiedzniej zabawki dla mojej 16-miesiécznej córki.
Dlatego moze rozwiniemy watek traktujacy o zabawkach dla dzieci okolo poltora
roku?
Czym najbardziej lubiá bawic sie wasze dzieci?
Które zabawki waszym zdaniem najlepiej oddzialowuja na rozwój?

Ja zaczne. Ulubione zabawki uli od kilku miesiecy to drewniane ukladanki,
gdzie dopasowuje sie "puzzle". Ma ich 4 komplety i zadziwia mnie swoja
umiejetnoscia wyboru odpowiedzniego klocka do odpowiedniej ukladanki.
Myslalam ze sie w tym pogubi ale ona dokladnie wie ktore klocki gdzie pasuja.
I bawi sie tym na okraglo bijac sobie brawo jak ulozy cala.

Poza tym na topie niezmiennie takze od kilku miesiecy sa ksiazeczki. Ciagle
przychodzi z nimi do nas i kaze sobie czytac, pokazywac, nasladowac odglosy.

Lubi tez grajace zabawki, szczekajacego pieska.

Ale co innego mozna dziecku kupic, zeby sie umialo zajac, ewentualnie z
pomoca rodzica. Jakie jeszcze zabawki sa rozwojowe? Myslalam o zabawach
fundamentalnych od 2 lat ale to chyba jeszcze za wczesnie.

Aha, i jeszcze jedno. Czy wasze dzieciaki lubia i umieja bawic sie juz w
piachu? Zbliza sie wiosna i zastanawiam sie nad kupnem piaskownicy do ogródka
(mieszkam w irlandii gdzie nie ma przyblokowych piaskownic). A jak z
pierwszym rowerkiem?
    • maja9991 Re: zabawki dla dziecka póltorarocznego - propozy 14.02.06, 15:16
      A co myslice o cistolinie? Albo malowaniu farbami rekoma? jak to zorganizowac?
      • mamalgosia Re: zabawki dla dziecka póltorarocznego - propozy 14.02.06, 15:20
        Mój Starszy takie zabawy dopiero w trzecim roku zycia przerabiał.
    • nchyb kuchenne... 14.02.06, 15:50
      W tym wieku u nas na topie były "zabawki" kuchenne, a więc wszelkiego rodzaju
      drewniane łyżki, pałki, trzepaczki, a także gary, garni i garnuszki. Najlepsza
      zabawa była przy stukaniu jednym o drugie. Im głośniej - tym zabawniej... smile
    • babka71 maja 9991 ile masz lat i czym sie bawiłaś 14.02.06, 16:20
      w tym wieku??
      to raz,
      a dwa, każde dziecko jest inne i bawi się tym co mu pasuje...
      Chcesz, żeby Ci podać przepis na zabawki dla 16-miesięcznego dziecka??..,
      każde dziecko bawi się czym innym w zależności od charakteru !!
      cyborga chcesz wychować w ramach przepisu jak na pizze??
      p.s każde dziecko potrafi bawić się w piachu
      odbija Ci z nudów chyba
      • maja9991 Re: maja 9991 ile masz lat i czym sie bawiłaś 14.02.06, 18:14
        do babka71
        -po pierwsze to nie pamietam czym sie bawilam (ciekawe czy ty pamietasz) a
        zapytacsie nie mam kogo. Poza tym nie uważasz że teraz możliwości są o wiele
        wieksze?
        -po drugie zgadzam sie ze kazde dziecko bawi sie tym co mu pasuje a przepisu nie
        szukam tylko moze o czyms nie pomyslala, cos moze mi nie przyszlo do glowy... a
        nie chce kupowac zabawek jednego typu
        -po trzecie cyborgiem to wydajesz sie ty, chyba tobie sie nudzi, co?
        -po czwarte nie kazde dziecko potrafi bawic sie w piachu bo do tego trzeba
        dorosnac, a moje pytanie brzmi czy nie za wczesnie na piaskownice

        pozdrowienia smilesmilesmile z życzeniami przyplywu życzliwości
    • 76kitka Re: zabawki dla dziecka póltorarocznego - propozy 14.02.06, 18:04
      mój mały lubi klocki, piaskownicę kupilismy w zeszłe wakacje, gdy mały miał 15-cie miesięcy, ja tez nie mam placu zabaw blisko, więc kupilismy plastikowa huśtawkę, konika bujanego i malutką zjeżdzalnię, a w lecie hitem był basenik. Na rowerku synek nauczył się jeździć gdy miał miesięcy 20-cia, ale narazie pedałuje dookoła salonu
    • kajka04 Re: zabawki dla dziecka póltorarocznego - propozy 14.02.06, 22:54
      samochody, bo jest ich pasjonatem , jeśli tak można powiedzieć;
      ostatnio: k.l.o.c.k.i - buduje, przerabia, z naszą pomocą montuje kółka do
      nich, tworząc pojazdy! Jestem pod wrażeniem.
      Znikopis.
      Blok + kredki >rysuje, maluje
      • mimi44 Re: zabawki dla dziecka póltorarocznego - propozy 15.02.06, 11:59
        kredki swiecowe(nie brudzą);wszelakie puzzle;duze klocki;znikopis;piaskownica i
        tp. było juz w zeszłym roku jak miała wiosną 10mies.Przymierzanie
        ciuchów,butów.Kolezanki córka -tylko lalki:układanie spac,karmienie.U nas-
        generalnie nasladowanie wszystkiego co robie ja-pomaga "sprzątac,malowac
        sie,gotowac,wieszac pranie".No i takie tam,wygłupiania sie w domu-złap
        mnie,pofikamy,potańczymy itdsmile
        na wiosne planuje zakup rowerka(jezdzik w domu sie nie sprawdził)
Pełna wersja