habie
20.02.06, 15:01
No własnie. Co robić, niby słodki i przytula się i wogóle generalnie jest
grzeczny, cos go czasem najdzie i zaczyna mnie okładać, czasem nawet jakimś
garnuszkiem, misiem, co ma pod rączką.Tłumaczę, oddałam ze dwa razy, ale to
tylko powoduję radosc, udaję zę smucę się, tatus tłumaczy ze nie wolno,
babcia też. Nic nie pomaga. Miałyście tak? Kiedy mu przejdzie?