2,5 lat przedszkole czy opiekunka

08.03.06, 21:01
Nie mam wyjścia. Od kwietnia muszę wrócić do pracy. Mam córeczkę 2,5. Od
niedawna chodzi na zajęcia do klubu juniora. podoba jej się i ja też jestem
zadowolona. Zastanawiam się czy zapisać ją do tego przdszkola na pół dnia od
kwietnia czy znależć jakąś opiekunkę. Wiem, że przyjmują dzieci od 2 lat, ale
czy to nie za wcześnie. Jak myślicie. Opiekunka czy przedszkole?
    • gazela012 Re: 2,5 lat przedszkole czy opiekunka 08.03.06, 21:36
      Najlepsza opiekunka nie da tyle Twojemu dziecku co przedszkole - nawet sredniej
      klasy. Takie jest moje zdanie ale mogę sie mylic
    • agadzie1 Re: 2,5 lat przedszkole czy opiekunka 08.03.06, 22:02
      jeśli jest możliwość posłania jej do przedszkola a ona świetnie się tma czuje,
      to cgyba nie masz nad czym się zastanawiać
      jeśli wystąpią ewentualne problemy w przedszkolu wynajmiesz opiekunkę
    • misiek12311 Re: 2,5 lat przedszkole czy opiekunka 08.03.06, 22:40
      Gdybym ja miała wybierać to też byłoby to przedszkole. Mówię to na podstawie
      obserwacji mojej córki, która jest w takim samym wieku jak Twoja. Ciągnie ją do
      dzieci i dobrze czuje się w ich towarzystwie (chociaż nie wiem jak by było
      gdyby została sama)
      Jeżeli Twoja córeczka jest zadowolona z klubu junora, to może spróbuj ją tam
      zapisać, gdy będzie coś nie tak to zawsze możesz poszukać kogoś do opieki.
    • karolcia801 Re: 2,5 lat przedszkole czy opiekunka 09.03.06, 09:36
      zdecydowanie przedszkole....
    • aglask Re: 2,5 lat przedszkole czy opiekunka 09.03.06, 09:48
      Ja też wybrałabym przedszkole.
      • antidotumm Re: 2,5 lat przedszkole czy opiekunka 09.03.06, 14:58
        A ja wybralabym opiekunke. Uwazam ze 2,5 latek nie osiagnal jeszcze dojrzalosci
        przedszkolnej (osiagaja ja dzieci pomiedzy 3 a 4 rokiem zycia:
        "Dojrzałość przedszkolna jest sprawą indywidualną każdego dziecka. Niektóre
        trzylatki nie są gotowe do przedszkola i nie powinno się ich wtedy zmuszać do
        tego na siłę. "Trzylatek zdaniem większości psychologów jest jeszcze za mały, by
        spędzić większość dnia poza domem. umie się bawić, ale miewa kłopoty w
        kontaktach z rówieśnikami. Bardzo tęskni za mamą. Nawet jeśli rozumie, że
        wkrótce po niego wróci, rozstanie może być dla niego trudne. Jest jeszcze mało
        samodzielny - ma trudności z ubieraniem się, zdarza mu się nie zdążyć do łazienki."
        (ze strony: www.blizniaki.net/index.php?p=przedszkolaczki_wybor
Pełna wersja