patimama4
19.03.06, 15:02
witajcie,niedługo,bo w maju wybieramy się z córcią w dłuższa podróż (10
godzin) pociągiem.Mam w związku z tym pytanie.Jak sobie radzicie z
załatwianiem się dziecka.Mała nie nosi już pieluszek,załatwia swoje potrzeby
do nocniczka. Czy w przedziale pełnym ludzi nie będzie problemu gdy np małej
zachce sie kupkę?Co powinnam wtedy zrobić?Przeprosić ludzi,wyciągnąć nocnik,
rozebrać malutką i posadzić na nocnik?Bo szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie
pójścia z nią do obleśnej toalety w pociągu.Tym bardziej,że mała toleruje
tylko swój nocniczek,nie kibelek

.Jak sobie z tym radzicie?Czy byłyscie w
takiej sytuacji?Jaka była reakcja osób w przedziale?Pozdrawiamy