rybka002
19.03.06, 21:31
Karmiłam mojego synka 17 miesięcy, myślałam, ze uda mi
się jeszcze trochę tak do 21... może do dwóch lat, ale niestety
zachorowałam... i musiałam gwałtownie odstawić malucha... ze względu na
leki, które mogą mu zaszkodzić...odstawuiłam w piątek i jest
koszmarnie...mały rozpacza strasznie, szczególnie w nocy... schodzi z
tapczanu, chowa się w kącie i rozpaczliwie wyje... proszę może ktoś miałz
Was podobne doświadczenia i mółby mi coś doradzić:
jak go wyciszać, cycek pełnił niestety rolę usypiacza i smoczka w nocy,
budził się co 2 godziny...