Jakie są 22 m-czne dzieciaczki?

21.03.06, 14:09
zdaje sobie sprawę ze kazde dziecko jest inne - ale tak w ogólnieniu pytam.
Jestem w ciąży (9tc).Kiedy urodzi sie malec mój synus bedzie miał wlasnie
22miesiace. Mam coraz wiecej wątpliwosci jak ja sobie poradze z niemowlakiem
i wlasnie synkiem w tym wiekusad
Chodzi mi konkretnie o to, czy wasze dzieciaczki będąc w tym wieku, były juz
na tyle kontaktowe i "rozumne", ze potrafiły zrozumiec ze teraz mama
rodzenstwo karmi i nie moze sie bawic? Czy słuchały sie juz?Czy rozumieją gdy
sie do nich mówi zeby np tego czy tamtego nie dotykały? Czy potrafia juz same
zjesc np obiadek?
Przyznam szczerze ze sie bardzo boje jak to bedzie. Poki co Adrian zajmuje
calutki moj wolny czas, ale co bedzie kiedy na swiat przyjdzie drugie dziecko?
    • babsee Re: Jakie są 22 m-czne dzieciaczki? 21.03.06, 15:07
      w;lasnie wczoraj doszlam do wniosku ze mogloby być drugie dziecko..Moja córa ma
      22 mies.Sama
      -je9kasze,kanapki, pije z kubka, karmią ja tylko zupą)
      - zasypia(ale to od poczatku)
      - rozbiera sie
      - potrafi poczekać(kiedy chce porozmawiac przez telefon, isc do toalety, a
      nawet wziąc prysznic)
      - zając sie sobą( "czyta"sama sobie książeczki, bawi sie)
      -zaczyna rozumiec zagrożenia(jak weżmie nóż w rączkę to mi go grzecznie
      przynosi i krzyczy "nóż!, nu,nu,nu!, jak zbliża sie do kuchenki to też pokazuje
      rączką i mowi "ogień,nununu!)
      -sprzata swoje zabawki(stara sie...)
      - słucha sie( ze nie wolno, podaj mamusi, odłóz do szafki, wyrzuc do kubła- i
      robi to)
      Uważam ze dziecko jest juz w tym wieku w miarę kumate.Tylko że trzeba uczyc.A
      to wymaga cierpliwosci.
    • anaj75 Re: Jakie są 22 m-czne dzieciaczki? 22.03.06, 07:19
      Między moimi chłopakami jest 22 miesiące różnicy. Gdy młodszy się urodził,
      straszy mówił już zdaniami, rzadko używał wózka, bo celem spacerów był pobliski
      plac zabaw. Poza tym wspianał się na wysokie konstrukcje na tymże placu - dość
      ciężko mi było go pilnować z maluchem na ręku/ w chuście. Rozumiał, że dziecko
      płacze i trzeba się nim zająć, umiał poczekać. Sam jadł łyżką i widelcem, ale
      to niejadek, więc po pierwszych dwóch kęsach trochę mu pomagałam drugim
      sztućcem. Niestety, na dworze czasem mi uciekał. Wówczas pewnie przydałby się
      jeszcze podwójny wózek. Obecnie, gdy ma 2,5 roku wystarcza kiddy board -
      przystawka do wózka. Zresztą już się podporządkowuje zakazom.
      A co do karmienia malucha, to o ile będziesz karmić piersią, możesz ten czas
      jak najbardziej wykorzystać na zabawę, czytanie książeczek.
      Przygotuj się jednak na zazdrość - to normalne uczucie i ewentualne zachowania
      regresywne. Do dzis z moim synkiem bawimy się od czasu do czasu w 'dzidziusia' -
      noszę go, na chwilę wkładam do wózka.
      Ważną sprawą jest też to, by nie zapomnieć o tym, że starszak to jeszcze
      malutkie dziecko i bardzo nas potrzebuje. Czasem powtarzałam sobie, że muszę
      ich traktować jak bliźniaki, tylko z trochę opóźnionym zapłonemwink
      A i przez pierwsze tygodnie korzystałam z pomocy teściowej.
      W ogóle to zajrzyj na forum dzieci z różnicą dwóch lat, zapraszam.
      Pozdrawiam i gwarantuję, że dasz sobie radę, choć się przy tym nieźle zmęczyszsmile
      J.
    • mieszkowamama Re: Jakie są 22 m-czne dzieciaczki? 22.03.06, 11:04
      Mieszko ma w tej chwili 2,5 roku. Opiekuje się nim sąsiadka, która ma rocznego
      bąbla. Mieszko się opiekuje Alexem, pomaga mu się ubrać, wyrzuci pieluchę, da
      mu butelkę z piciem i jeszcze ją przytrzyma. Także myślę, że to już ten wiek,
      kiedy synek dużo Ci już pomoże.
      Poza tym moje dziecko mnie niesamowicie zaskoczyło ostatnio. Po przyjściu z
      pracy mówi do mnie:"Mama, ja ce małą dzidzię w domku".

      • mieszkowamama Re: Jakie są 22 m-czne dzieciaczki? 22.03.06, 11:11
        Humanistka ze mnie, cholercia wink Po moim przyjściu z pracy mówi do mnie...
    • galanina Re: Jakie są 22 m-czne dzieciaczki? 22.03.06, 12:03
      Mam tygodniowe doswiadczenie i wszystko zalezy od organizacji..Na razie
      opiekujemy sie maluchami we dwojke i opanowalismy wieczorne spanie i karmienie -
      o 7 obaj juz spia..ale w przyszlym tyg. zostaje sama na min 9 godzin i
      zobaczymy jak to bedzie...
Pełna wersja