bez pieluchy!!!

31.03.06, 22:32
Jestem załamana ba moja córcia ma 2,2 latka i cały czas ma pieluchę.Oczywiście
siada na nocnik odkąd skończyła 7 m-cy codzinnie rano,ale pózniej jak pytam
się czy siadamy na nocnik i czy ma ochotę na siusianie to nigdy jej się nie
chce a póżniej sika do pieluchy.Poza tym ona nie umie mi zakomunikować że się
jej CHCE,nie wiem co nie czuje że robi?a może po prostu ściągnąć pieluchę i
niech sika w rajsopy aż się nie nauczy?nie wiem co radzicie?
    • ksenia74 Wyluzuj! 31.03.06, 23:15
      Sorry za tekst ale najdokładniej odzwierciedla to co chcę Ci napisać. też bylam
      przerażona jak inne dziewczyny mówily że ich dzieci nauczyly się wolać siku tuż
      przed przedszkolem albo w przedszkolu, czyli jak mialy ok 3 lat. Moka córcia
      miala zakladaną pieluchę tetrową na dzień od 1,5 roku i nic. Sama siadła na
      nocnik jak miala 2 lata i 3 m-ce. Jak już przez to przejdziesz to pewnie będzie
      problem z kupą, bo dużo dzieci sikających na nocnik jeszcze dłuuugo robi kupę
      TYLKO do pampersa(czy huggisasmile).Moja wstrzymywała kupę po parę dni aż zalożylam
      pieluchę i to prawie do 3 lat. Kiedyś czytałam wątek (poszukaj bo warto) jak to
      matki zakladaly pieluchy tetrowe, potem wogole nie zakladaly dzieciom majtek aby
      je zniechęcic do sikania "po nogach". I efekt byl taki że widziały malucha jak
      siedzi w kałuży i rysuje palcem kółeczka... Niestety "pampersy" są fajne ale
      wiąże się z tym póznie siadanie na nocnik, coś za coś. I nie stresuj się ze
      jakieś dziecko robi siku od 6 mca bo wiele z tych dzieci siedzi na nocniku np co
      godzinę więc chcąc nie chcąc w końcu robią, bidulki. większość dzieci ktore znam
      to od 2-2,5 roku siku, kupa dużo póżniej. Wiem po sobie że to męczarnia tak
      czekać ale to jedyne rozsądne wyjście aby oszczędzić sobie stresu. Oj, ale się
      rozpisałam...Byly na ten temat już wątki w tamtym roku, bardzo mi pomogly
      pogodzic się z losemwink Powodzenia!
      • mariolka11 Re: Wyluzuj! 01.04.06, 00:41
        Moja mała ma 20 mcy od tyg woła że chce kupę ale siku to w majty, cieczy i mówi
        mokre.A na nocnik zaczęła siadać jak miała 12 m-cy.5 m-cy goni po pół dnia bez
        pampersa i jeszcze się nie nauczyła i chyba jeszcze długo to potrwa.Jak ją
        posadzę na nocnik to nasika a jak nie to w majty i cieszy!
    • llidkaa Re: bez pieluchy!!! 01.04.06, 13:14
      przede wszystkim zdjemi pampersa, bo jak ma sie nauczyc wolac w pampersie, ja
      zastosowałam pochwały po siusiu, brawa i słoneczka na karteczkach, bardzo
      pomogło, tylko czekała zeby zrobic siusiu na nocnik i dostac pochwałe, pochwały
      trały 2 miesiace, teraz juz normalnie zawola i sama sobie bije brawo. Mała ma 2
      lata, sisi woła od 20m.
    • sylwia.ax Re: bez pieluchy!!! 02.04.06, 11:22
      MOj synek wyszedł z pielcuch 2 tygodnie przed drugimi urodzinami. Poszło
      sprawnie w ciagu tygodnia. Ocztywiscie przez pierwsze dni więcej było wpadek
      niż nocnikowania (bo biegał w majtkach bez pampersa, pampers tylko na noc i na
      spacer bo była zima), ale po tygodniu już było OK. DOdam ze wczesniej nie
      siadał na nocnik bo nie chciał. Ja go nie zmuszałam, bo moim zdaniem bez sensu
      stresować siebie i dziecko. jak przyjdzie wlasciwy moment to dziecko do tego po
      prostu dojrzeje. I wybaczcie ale nie rozumiem po co sadzac 7 miesieczne czy
      roczne dziecko na nocnik skoro i tak nie jest w stanie kontrolować sikania?
      • sylwia.ax Re: bez pieluchy!!! 02.04.06, 11:24
        Dodam jeszce ze nigdy nie krzyczelismy na synka jak zsikał sie z majtki, za to
        chwalilismy kazdy udany występ na nocniku. I nocnik jest zawsze w pokoju pod
        ręką zeby nie biegać w poszukiwaniu.
        • elmama Re: bez pieluchy!!! 02.04.06, 19:29
          Moja córeczka niedługo skończy 2,5 roku, a jej nocnikowanie zacaęło sie od
          niedawna- zawsze był sprzeciw. Dodatkowo korzystanie z nocnika nie odbywa się
          za często, wiecej jest sprzeciwu, niż checi. Czekamy na całkowity sukces!
    • a.lenard Re: bez pieluchy!!! 02.04.06, 22:17
      moim zdaniem nie zmuszać, ja mam roczną córe i zaczęłam nocnikowanie, ale już
      przerwałam bo mała wyrywa sie przy zakładaniu pieluchy, więc nie bede częściej
      ganiać ją z pieluchą niz się bawić. Słyszałam ze dopiero dwuletnie dziecko
      potrafi wyczuc ze chce siku. więc może powlutku wprowadzaj sikanie do nocnika,
      najpierw co godzine, potem co pól, a pewnie mała póżniej sama zacznie wołać,
      ale jak nie chce to nie zmuszaj bo się zrazi. A może wypróbować sedes, są
      nakładki na sedes dla małych dzieci, może to jej się bardziej spodoba, sikać
      tam gdzie rodzice smile
      • unoewa Re: bez pieluchy!!! 03.04.06, 13:53
        moja ma 2,7 lata i dalej nie rozzstaje się z pampersem , próbowałam wszystkiego
        alenic z tego nie wyszło ,też miałam wizje że jeszcze z trzy lata pochodzi w
        tych pieluchach smile naszczęście poszła teraz do żłobka i pani powiedziała że oni
        tam nauczyli dzieci wołać na nocnik to nauczą i Natalię , ja mam nadzieje , że
        jak zobaczy że dzieci wołają na ubikację , to i ona zacznie
        • magdan_23 Re: bez pieluchy!!! 04.04.06, 23:18
          Moja wołała ładnie kupkę jak jeszcze zakładałam pieluchę. później przestała
          wołać. nawet jak zrobiła kupkę w pieluchę, czy w majtki to chodziła z tym i
          nawet nie pisnęła. Na początku 21 mies. przestałam zakładać pieluchę kiedy
          byłyśmy w domu (na dworku było na to za zino, bo to był styczeń). przez prawie
          2 tyg. miałam wszystko zasiusiane i ... Cóż jak szczeniaczek. Ale cierpliwość
          się opłaciła. Teraz mała właśnie skończyła 2 latka, od tamtej pory woła zawsze,
          czasem popuści - trudno. W nocy też śpi bez pieluchy i moczyła się tylko kiedy
          mąż był w szpitalu, no i czasem jak ma za dużo wrażeń. zapomniałabym, że
          konieczne są pochwały i nie wolno krzyczeć jeśli się coś przytrafi (przyszło mi
          z trudemwink) U nas mała lubi jak mówi się, że jest jak dama, więc wykorzystałam
          to też w tym przypadku.
          Nie myślcie że napisałam to wszystko żeby się chwalić. Chciałam tylko opisać
          swoją metodę. Osobiście myślę, że każde dziecko zacznie wołać w swoim czasie i
          często nasze wysiłki na nic.
          Powodzenia i dużo cierpliwości życzę.
    • mamakacpra10 Re: bez pieluchy!!! 05.04.06, 11:00
      Witam!
      Moj synek wyszedł z pampersow dwa miesiace przed drugimi urodzinkami. Ale
      wczesniej nie zmuszalam go do siadania na nocnik i robil to tylko dla zabawy.
      Po prostu nocnik byl zabawka. Po nowym roku zdjelam mu pieluche i chodzil bez.
      Fak sikal w majty kilka razy ale po kilku razach zaczelo mu przeszkadzac mokro
      miedzy nozkami i zaczal siadac na poczatku w rajstopkach i "cedził" siuski smile
      a potem juz wolal siku. Doszlo do tego ze nawet gdzy wychodzilismy potem na
      dwor w pampersie na spacer i bylo mrozno on krzyczal ze chce siusiu do
      nocniczka, ja na to: ...siusiaj w pampersika bo tu nie ma nocniczka i nie ma
      ubikacji, a on na to: ...nie bo bedzie mial mokre majci. Ale ja nadal osobiscie
      uwazam ze nie mozna na sile zmuszac dziecko do robienia na nocnik, Na kazde
      przyjdzie czas! Powodzenia!!
      Pozdrowienia.!!
    • marika_ja Re: bez pieluchy!!! 05.04.06, 14:52
      Kuba już zaczyna 4 miesiąc bez pieluchy! Ale też nie było łatwo, robiłam kilka
      prób, tak gdzieś odkąd skończył 1,5 roku, ale nie było mowy o siadaniu na
      nocnik. Chodził bez pieluchy, lał po nogach i taplał się w kałuży z wielką
      radością, i o zgrozo mokre majtki wcale mu nie przeszkadzały! Naprawdę już się
      podłamałam, bo wszystko potrafił już powiedzieć, a sikanie mu nie szło! Dałam
      sobie w końcu spokój,zrobiłam tak gdzieś 2 miesięczną przerwę. Po świętach
      Bożego Narodzenia 2005 tak mnie coś tknęło, miałam wolne do Nowego Roku, i
      spróbowałam znowu.O nocniku nie było nawet mowy, więc kupiłam nakładkę na
      sedes - bardzo fajną i wygodną (tesco) i ściągnęłam mu pampersa. Pierwszy dzień
      zlał kilka par portek, ale dzielnie i systematycznie go wysadzałm, często, bo
      niemalże co pół godziny! Czasem sikał,czasem nie. Drugiego dnia było lepiej, bo
      już tylko 3-4 razy mokre portkismile,trzeciego już całkiem dobrze, chyba raz mu
      się zdarzyło. Oczywiście jeszcze sam nie wołał, ale wytrzymywał do czasu, jak
      jak go nie wysadziłam. Od razu też budził się w nocy - na początku nie
      wiedziałam o co chodzi, on chyba też nie, ale po 3 nockach matka zakumała,że
      chce po prostu siusiusmile.Trwało to raptem jakieś 4-5 dni i całkowicie załapał o
      co chodzi, sam woła, jeszcze sam nie siada, bo nie umie się dobrze rozebrać.
      Aaaa, no i z nocnikiem też już się przeprosił, więc i na nim siada, ale woli
      sedes i nakładkę. Od razu mu przestałam zakładać pampka na spacery, i ani razu
      nic nam się nie przytrafiłosmile. Jedynie po jakimś ciężkim dniu, pełnym wrażeń
      zdarza się siku w nocy, ale to raptem z 5 razy do tej pory.
      Jak zaczynaliśmy to ostatnie podejście Kuba miał 2 latka i 1,5 miesiąca, i
      chyba był to odpowiedni czas.
      Życzę dużo cierpliwości w praniu mokrych portek, wycieraniu podłogi i dużo
      uśmiechu, w końcu i Twoja Mała chwyci o co w tym całym sikaniu chodzi, nic na
      siłęsmile.Proponuję zrobić sobie z miesiąc przerwy i ponowić próbę, naszykować
      stertę suchych ubrańsmile, puścić Małą bez pampersa cały dzień, i często wysadzać,
      u nas się sprawdziło.
      Pozdrawiam, Magda
      • edytkus Re: bez pieluchy!!! 05.04.06, 17:25
        marika_ja napisała:


        > Życzę dużo cierpliwości w praniu mokrych portek, wycieraniu podłogi i dużo
        > uśmiechu.Proponuję naszykować
        > stertę suchych ubrańsmile, puścić Małą bez pampersa cały dzień, i często wysadzać,

        Oh dziz, dlaczego rozstanie z pielucha jest dla niektorych az takie wazne? Ja dalam sobie spokoj, nie
        tracilam czasu na sadzanie dziecka na nocnik, wycieranie podlog i pranie ubran, dziecko ma oczy i
        rozum, widzi ze inni pieluch nie nosza i predzej czy pozniej samo zrezygnuje. U nas wlasnie tak bylo,
        po prostu ktoregos dnia (skonczyla 3,5 roku) sama stwierdzila ze jest duza dziewczynka, chce byc jak
        mama i nosic majtki, przyniosla pare wczesniej zakupionych i od tej pory korzysta z toalety. I wilk syty
        i owca cala, i to bez zadnych stresow smile Na wszystko przyjdzie pora...
        • marika_ja Re: bez pieluchy!!! 06.04.06, 11:42
          Szczerze, to 3,5 roku to już dla mnie lekkie przegięcie. Mnie już wkurzało to u
          mojego synka,że wszystko powie, piosenki śpiewa, wiersze całe bez zająknięcia
          mówi, a przychodzi do mnie i mówi:mama, kupę zrobiłem, zmień mi pampersa i
          umyj, bo mi niewygodnie! I robił to już naprawdę świadomie, więc nie czułam się
          wyrodną matką sadzając go na kibelek! Nadszedł chyba jego czas, poza tym jest
          (ponoć) udowodnione,że 2 latki potrafią już kontrolować swoje potrzeby, więc
          myślę,że 2-3 lata to okres kiedy powinny nauczyć się chodzić bez pieluchy.
          Wiem, wiem, są oporne typy, miałam takowy w rodzinie, ale większość już w tym
          wieku (2-3 latka) zaczyna chwytać o co chodzi.Poza tym nie robiłam nic na siłę,
          nie krzyczałam jak się zesikał, wszystko się odbywało spokojnie i z
          pochwałamismile, i chyba był to odpowiedni moment, skoro tak szybko nam się udało!
          Pozdrawiam, Magda
          • edytkus Re: bez pieluchy!!! 06.04.06, 20:26
            marika_ja napisała:

            > Szczerze, to 3,5 roku to już dla mnie lekkie przegięcie.

            dlaczego? wiek jak kazdy inny, moze wlasnie taki jest najodpowiedniejszy skoro dziecko SAMO
            zrezygnowalo z pieluch, bez zadnego przymusu?

            >Mnie już wkurzało to u
            >
            > mojego synka

            wyglada na to nie dziecko mialo problem a ty, i tu sie rodzi pytanie dalczego niektorym rodzicom
            pieluchy spedzaja sen z powiek? niezaprzeczalnie chodzi o jakis kompleks, tylko jaki? wink
    • magda505 Re: bez pieluchy!!! 06.04.06, 20:43
      moja ma 2latka i tez bym chciała żeby chodzila bez zawsze nie trzeba wydawać na
      te pieluchy a to troche kosztuje,tylko jak sobie pomyśle o osikanych podłogach
      albo kanapie to już mie sie odechciewa,jak wy to robicie??
      • prolens Re: bez pieluchy!!! 07.04.06, 10:56
        Moim zdaniem najwazniejsze by dziecko ZROZUMIALO co to znaczy robic siusiu.
        Moja corka wyszla z pieluch miesiac przed drugimi urodzinami i miesiac po tym
        jak urodzilam blizniaki. Zaskoczyla nas bardzo. Po prostu zdjelam jej pieluche
        by zobaczyc, co bedzie (a wczesniej tlumaczylismy jej co to znaczy siusiu, ze
        leci z pupy woda itp). Chodzila bez pieluchy ze dwie godziny, widzialam ze jej
        sie bardzo chce (czyli WIEDZIALA ze chce siusiu). Posadzilam na nocnik, zrobila
        z placzem. Przez pare dni musialam ja sama sadzac (obserwowalam czy jej sie
        chce) - potem zaczela sama siusiac i tak jest juz od 2,5 m-ca. Wpadka byla do
        tej pory jedna. Acha od jakiegos miesiaca nie siusia na nocnik tylko do
        ubikacji. Pieluchy ma na spanie i niestety korzyta z nich by zrobic kupke. Ale
        na razie nie zwracam na to uwagi.
        • marafioti Re: bez pieluchy!!! 09.04.06, 20:31
          mysle ze jest tez pewien zwiazek miedzy wolaniem i rozumieniem siku i kupka a
          tym ze dziecko umie juz mowic. moja ptysia fakt siadywala sporadycznie na
          nocnik po tym jak skonczyla 15 miesiecy ale nie potrafila zawolac bo nie
          mowila. zreszta nadal mowi malo, ale juz kupka powie i dlatego z kupka nie mamy
          problemow ale z siku juz tak. a ponadto nie przeszkadza jej ani pielucha brudna
          i mokra ani ze ma mokre gatki. jedynie potrafi zasygnalizowac kupke (gdy jest
          bez pampersa).
          zgadzam sie tez z opinia ze lepiej sie meczyc niz czekac az dziecko same sie
          odzwyczai od pampersow.
          jw kol. miala poniekad szczescie bo dziecko zorientowalo sie w wieku 3,5 lat
          ale jak dziecko bedzie mialo juz 4 , 5 lat czy tez potrafi sie zorientowac w
          temacie,czy samo zadecyduje. poki co nawet 6latek nie potrafi decydowac dlatego
          my rodzice zarzadzamy (sorry za slowo) i motywujemy dziecko.taka nasza rola.

          sama poznalam przypadki dzieci juz po 4 roku zycia z pampersem wiec wiem co
          mowie.ale moze ktos popiera tzw. beztresowe wychowywanie, ja - nie.

          • mama_kotula Re: bez pieluchy!!! 12.04.06, 02:30
            marafioti napisała:

            > sama poznalam przypadki dzieci juz po 4 roku zycia z pampersem wiec wiem co
            > mowie.ale moze ktos popiera tzw. beztresowe wychowywanie, ja - nie.

            Ale co ma wspólnego 4-latek w pampersie z bezstresowym wychowaniem?
            Czy chodzi o to, że s.a.m ma zadecydować, że nie chce już pieluch bądź nadal
            chce je nosić?
            Mam poczucie (uzasadnione), że większość dzieci, zaczynających korzystanie z
            nocnika w przeciętnym wieku ok. 2 lat właśnie s.a.m.e gdzieś w małym łebku
            sobie decydują, że np. "od dzisiaj nie sikam w pieluchę, bo fajniej to robić do
            nocnika", a mamusie przypisują sobie kluczową rolę w nauczeniu dziecka
            czystości. Nie piszę tu o przypadkach sadzania na nocnik od 7 miesiąca, gdzie
            można ewentualnie powiedzieć o jakiejś "nauce" czy wyrabianiu pewnego nawyku.
            A co do meritum wątku - gdzie tu jest problem, (pomijam oczywiście kwestie
            finansowe)?
            Nie rozumiem, dlaczego sprawa "przyuczenia do nocnika" spędza niektórym mamom
            sen z powiek (znowu pomijam kwestie finansowe). Że co, pampers nie przystoi
            dziecku, które potrafi już pięknie recytować wierszyki i śpiewać piosenki?
            Nigdy bym na to nie wpadła, szczerze powiem, sama mam niespełna trzylatka,
            który od kilku miesięcy potrafi samodzielnie czytać, ale kupę robi tylko do
            pieluchy, mam na siłę go do nocnika przekonywać, bo jest już za poważny na
            pieluchy?
            Mój znajomy, dobry lekarz powiedział mi kiedyś: "wiecznie w pieluchach chodzić
            nie będzie i proszę się nie przejmować". Osobiście nie znam zdrowego 4-5-latka,
            który używa pampersów non-stop (nie mówię tu o nocnikofobii w kwestii kupy, bo
            to dość częste, z tego, co czytam na forum i widzę z doświadczenia, mam w domu
            2 takie nocnikofoby). Tym bardziej nie znam takiego 6-latka.
            Wiadomo, że rodzic ma wspierać, motywować itd. Ale jak czytam niektóre posty na
            forum, w stylu "ma 2 lata i nie chce siadać na nocnik, pomocy, jestem
            zdesperowana!!! jak mam jej wytłumaczyć, że duże dzieci siusiają do nocnika?",
            to - proszę wybaczyć - niemalże zazdroszczę (ale i współczuję) takiej autorce,
            że nie ma poważniejszych problemów, a ten nieszczęsny nocnik stał się centrum
            tarapatów rodzinnych smile
    • isa2 Re: bez pieluchy!!! 11.04.06, 12:07
      To sprawa bardzo indywidualna. Moj synek ma 19 m, odkad skonczyl 10 m robi
      kupke na nocnik. Wiedzielismy kiedy chce, poniewaz stekal bardzo ewidentnie.
      Odkad skonczyl rok i miesiac wola, ze chce zrobic. Nie zdazylo mu sie od ponad
      pol roku wpadka. Siku robi jeszcze do pieluszki, ale czesciej juz na nocnik niz
      do pieluchy. Nigdy go tego nie uczylismy, poprostu posadzony na nocnik odrazu
      skumal o co chodzi. To sprawa b. indywidualna, a moze w pewnym stopni panowanie
      nad czynnosciami fiz. to genetyka, ja pozbylam sie yupelnie pieluch w wieku 1,5
      roku, maz w wieku 2 lat.
      • 071979an Re: bez pieluchy!!! 12.04.06, 16:29
        mój synek ma 21miesięcy i od kilku miesięcy wołał kupe na nocnik siku też
        chociaż zdarzało mu się nasikac w pieluche ma prawo zapomnieć.ale od kilku dni
        znowu zaczął robic w pampersy i nie chce na nocnik ręce już mi opadają bo to
        wyrośniety chłop .rozmiar pampersów nosi 6 a itak już go cisną i przeszkadzaja
        w chodzeniu
        • egoya Re: bez pieluchy!!! 12.04.06, 21:05
          mój mały ma 18 miesięcy, nocnik stał zawsze w łązience, ale nie sadzałam go. Posadziłam jak miał 16 miesięcy. Teraz chodzi w dzień w tetrowych, albo w majteczkach, bo po prostu łatwiej mi się zorientować kiedy sikał ostatni raz. Sika kiedy go sadzam, ale jakoś sam jeszcze nie woła, chociaż zauważyłam że czasem zdarza mu się złapać w kroku i biegnie do łazienki. Jak się zsika w majtki to zmieniam ubranko i tyle. A ostatnio protestuje na widok pieluchy tetrowej i kiwa głową że będzie wołał (checheche). Ale uważam że sadzanie dziecka jak ma 7 miesięcy to GŁUPOTA! Siedzi takie biedne dziecko bo a nuż coś się złapie! i tak godzine...a w końcu albo wysika do nocnika albo w pieluche.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja