czy wolniejszy rozwój = problemy w szkole??

10.04.06, 11:43
Witam,
ostatnio nurtuje mnie pewne pytanie. Czy to, że dziecko trochę później
rozwija się od większości rówieśników np. później zaczyna chodzić, mówić,
więcej czasu potrzebuje na opanowanie pewnych czynności może przekładać się
na to, że w wieku szkolnym będzie miało trudności w szkole, więcej problemów
z nauką? Teoretyzuje, bo nigdzie na ten temat nie czytałam. Może macie jakieś
spostrzeżenia po sobie, po swoich dzieciach, a moze czytałyście na ten temat?
A.
    • moofka Re: czy wolniejszy rozwój = problemy w szkole?? 10.04.06, 12:02
      a gdzie tam
      kazde dziecko ma swoje tempo i czasem jedną rzezc zaczyna robic wolniej bo
      doskonali inną
      tzw norma jest bardzo szeroka
      i o ile nie ma jakichs szczegolnych odchylen, ktore wskazywaly by na zaburzenia
      rozwojowe nie ma sie co martwic
      ja zaczelam mowic dobrze po drugich urodzinach
      nie przeszkodzilo mi to pozniej zostac filologiem smile
    • redudek Re: czy wolniejszy rozwój = problemy w szkole?? 10.04.06, 12:45
      Dziecko może okazać sie dyslektykiem,mój syn rozwijał się jakby w wolniejszym
      tempie,sama na to zwróciłam uwagę i poszłam do poradni psychologiczno-
      pedagogicznej.Syn bedąc już w zerówce (w szkole) zaczął chodzić na zajęcia
      reedukacji,uczęszcza na nie do tej pory a jest w tej chwili w 4 kl podst.
      Ale może też dziecko poprostu mieć wolniejszy rozwój,każde rozwija się
      indywidualnie,nie koniecznie musi wiązać się to z jakimiś problemami.
      • verdana Re: czy wolniejszy rozwój = problemy w szkole?? 10.04.06, 13:29
        Moje dziecko rozwijało sie szybciej - mowiło zdaniami juz mając rok.
        I co - problemy w szkole, dysortografia itd. Dopiero w liceum okazała sie b.
        dobra.
        Dziecko mojej kolezanki, zdecydowanie wg. mnie wolniej się rozwijajace i w
        mojej opinii - nieinteligentne od pierwszej klasy podstawówki do pierwszej
        licealnej miało czerwony pasek.
    • aniiam Re: czy wolniejszy rozwój = problemy w szkole?? 10.04.06, 16:55
      Mój syn piewsze słowa wypowiedział jak miał 2,5 roku, a jak miał 3,5 potrafił
      już czytać. Więc takie "zaległości" można szybko nadrobić.
      Pozdrawiam
      Ania
    • dorotakatarzyna Re: czy wolniejszy rozwój = problemy w szkole?? 10.04.06, 18:09
      A mój syn rozwijał się błyskawicznie, stał mając 5 miesięcy, chodził mając 9
      miesięcy, a wszkole nie radzi sobie w ogóle, ma bardzo słabe stopnie.
      Córka była niesamowita, mówiła pełnymi zdaniami mając półtora roku, mając dwa
      latka układała puzzle w 20 sekund, myślałam że coś dobrego z niej wyrośnie smile, a
      tymczasem jest w drugiej klasie, robi tysiące błędów ortograficznych, i jest po
      prostu przeciętna.
      Jestem prawie pewna, że rozwój we wczesnym dzieciństwie nie przekłada się na
      sukcesy w szkole sad
Pełna wersja