było tak fajnie, a teraz uwstecznienie!!!

23.04.06, 16:18
Drogie mamy,
Moja córka ma 2 lata i 2 miesiące, od 3 miesięcy nie korzysta wcale z
pieluch. Nauka odbyła sie szybko i bezproblemowo. Przez ten czas praktycznie
nie zdarzały się wpadki. Niestety od jakiegoś tygodnia nastąpił regres. Córka
przestała wołać, że chce kupkę i wypróżnia się w majtki. Nie mam pojęcia czym
to jest spowodowane i jak powinnam się zachować. Bardzo prosze o rady
doświadczone mamy. Mam nadzieję, że nie jestem odosobniona. Przyznam, że ta
sytuacja mocno mnie irytuje.Dziękuję.
    • ma.dzia Re: było tak fajnie, a teraz uwstecznienie!!! 23.04.06, 17:48
      Calkiem niedawno przezylam to samo. Dziewczyny na forum pisaly,ze dzieci czesto
      tak maja. U nas trwalo to 2 miesiace i nie pomagalo tlumaczenie, proszenie czy
      nawet krzyk. Przeszlo samo, nagle i juz jest dobrze. Zycze cierpliwosci. A do
      pieluszki lepiej chyba nie wracac ale jak najczesciej sadzac na nocnik.
      • kasia1302 Re: było tak fajnie, a teraz uwstecznienie!!! 23.04.06, 18:25
        Ale mi ulżyło, że nie jestem sama (choć to może marne pocieszenie-)Do pieluszek
        absolutnie nie zamierzam wracać, tym bardziej, że córka ich absolutnie nie
        chce. Pieluszki noszą dzidziuśki-) (cytat z mojego dziecka). Mam nadzieję, że
        mi wystarczy cierpliwości i proszku.Dziękuję.
        • deyani Re: było tak fajnie, a teraz uwstecznienie!!! 23.04.06, 20:03
          U nas właśnie wszystko wróciło do normy. Po pół roku przyzwoitego załatwiania
          się na "fokę" Izka zaczęła robić w majtki z radosnym okrzykiem "łaa, leje!". W
          domu to mnie nie wzruszało, ale bałam się gdziekolwiek wyjść. Postąpiłam więc
          karygodnie: postraszyłam pieluchą! Nie wierzę w cuda, ale pomogło. Jak
          pochodziła kilka godzin w drapiącym pampersie, zdecydowała, że znów zacznie wołać.
          Nie wiem, jakie moja córcia miała powody ku temu żeby zakisić trochę łóżko ( bo
          najczęściej sikała właśnie tam) chociaż hipotez, nawet budzących grozę było
          sporo ( min. taka, że dziecko jest niekochane, ma niedosyt uczuć i ten sposób
          zraca na siebie uwagę).
          Myslę osobiście, że to chyba rzeczywiście taki etap, bo z tego co widzę,
          najczęściej zdarza się okołodwulatkom. I chyba najlepiej skutkuje cierpliwość i
          łagodne przypominanie o nocniczku.
    • ma.dzia Re: było tak fajnie, a teraz uwstecznienie!!! 24.04.06, 14:34
      Ja mysle,ze to taka proba pokazania,ze dziecko jak chce to i tak zrobi inaczej
      niz wszyscy chca. Ja siedze w domu z corka i milosci to jej z pewnoscia nie
      brakuje bo dwie jestesmu uczuciowe i to bardzowink Tak poprostu ma wiele dzieci i
      nie wiem czy jest na to sposob. Pamietaj,ze to minie predzej czy pozniej.
    • kasia1302 Amnezja minęła !!! 26.04.06, 08:08
      Witam serdecznie,
      niepotrzebnie się martwiłam. Amnezja u mojej córki trwała tydzień. Od
      poniedziałku wszystko wróciło do normy a kupka do toalety-)Pozdrawiam
Pełna wersja