mycie ząbków

24.04.06, 20:16
Moja mała ma 20 miesięcy i nie daje sobie umyć ząbków. Czy znacie jakieś
sposoby żeby ją do tego zachęcić?
    • a-g-n-i-e-sz-k-a Re: mycie ząbków 24.04.06, 20:47
      Pozwol jej umyc swoje smile
      • ciociapolcia Re: mycie ząbków 24.04.06, 20:59
        Moj ma prawie 2 lata i nadal wieczorem po kapieli przezywamy koszmar.
        Czasem juz nie wyrabiam i myje mu na sile, tz. glowa miedzy moje kolana, raczki
        trzyma tatus, a ja szoruje smile. Okropne, wiem, ale bestia MUSI w koncu zakumac,
        ze to ko-nie-czne! Zadne tlumaczenie, zadne historjki, mycie tacie, mycie
        mamie, 5 szczotek do wyboru (w tym elektryczna - mechanizator z niego, ale dal
        sobie nia umyc zeby moze z 5 razy), 3 pasty do wyboru... Nic nie dziala...
        • izelka Re: mycie ząbków 24.04.06, 21:04
          no właśnie u mnie to samo, dawałam jej myc swoje ale teraz już nie chce w ogóle
          nie chce tworzyć buzi, koszmar
          • ciociapolcia Re: mycie ząbków 24.04.06, 21:13
            Moja znajoma miala to samo, ale gdy jej dziecko zaczelo chodzic do przedszkola
            (a mial wtedy prawie 2 latka) to zaczal myc. Co innego, ze w tym przedszkolu
            mieli na tym punkcie hopla... A dziecko jak malpa smile, zobaczylo jak inne myja i
            problem sie skonczyly...
        • mania3 Re: mycie ząbków 24.04.06, 22:53
          ciociapolcia napisała:

          .
          > Czasem juz nie wyrabiam i myje mu na sile, tz. glowa miedzy moje kolana,
          raczki
          >
          > trzyma tatus, a ja szoruje smile.

          To był żart z tymi kolanami??Jakaś przenośnia czy coś takiego?Nie żebym sie
          wrtącała,ale...
          • ciociapolcia Re: mycie ząbków 25.04.06, 14:44
            mania3 napisała:

            > ciociapolcia napisała:
            >
            > .
            > > Czasem juz nie wyrabiam i myje mu na sile, tz. glowa miedzy moje kolana,
            > raczki
            > >
            > > trzyma tatus, a ja szoruje smile.
            >
            > To był żart z tymi kolanami??Jakaś przenośnia czy coś takiego?Nie żebym sie
            > wrtącała,ale...

            Ale co?
    • mamadomi Re: mycie ząbków 24.04.06, 22:24
      Małemu myję ząbki odkąd się pojawiły, więc jest z tym oswojony. Fakt, że
      najpierw sama mu myję potem pozwalam samemu. Poza tym mamy specjalną
      szczoteczkę do mycia ząbków przez zabawki i w kapieli wszystkie gumowe
      zwiarzaczki też myją ząbki. Być może spróbuj ją przekonać przez własny
      przykład. Może będzie chciała myć zęby tak jak mama, czy tata. W każdym razie
      nic na siłę. Pozdrawiam!
    • koala500 Re: mycie ząbków 24.04.06, 22:42
      Ja byłam ze swoja u dentysty i dentystka obejrzzała jej zęby opowiedziała o
      bakteriach - robaczkach które trzeba usuwać z ząbków żeby były czyste i ładne.
      • bella41 Re: mycie ząbków 25.04.06, 02:58
        ja tez myje od pierwszego zabka, tj. od kiedy maly skonczyl 4 mies.
        wystarczy, ze powiem-myjemy zabki- i juz otwiera buzke
        • janowa Re: mycie ząbków 25.04.06, 08:25
          Moj tez myl od pierwszego zabka, az skonczyl 2 latka - nic nie pomaga. Taz mu
          myjemy na sile, ale co to za mycie, jak zaciska buzie? sad Tez nie wiem, co robic...

          ---
          "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
          fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
          kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
      • iwles Re: mycie ząbków 25.04.06, 09:14
        koala500 napisała:

        > Ja byłam ze swoja u dentysty i dentystka obejrzzała jej zęby opowiedziała o
        > bakteriach - robaczkach które trzeba usuwać z ząbków żeby były czyste i ładne.

        Zastosowałam podobny chwyt - że robaczki, bakterie... itp... Po umyciu
        zrobiliśmy robaczkom "papa". A na drugi dzień, kiedy znowu trzeba było myć
        ząbki, usłyszałam, że przecież robaczków już "ma" (nie ma), więc po co znowu
        myć ząbki ?

        Jakoś udaje mi się czasami umyć te małe ząbki, ale częściej sam bawi się
        szczoteczką (najgorsze, że zjada pastę jeszcze przed szorowaniem - sprawdziłam -
        smaczna smile.

        Najczęściej - ja biorę swoją i myję zęby, a Pawełek wtedy przez naśladowanie
        sam sobie tą szczoteczką na swój sposób jeździ po ząbkach, dziąsłach, języku
        itp.
    • adsa_21 Re: mycie ząbków 25.04.06, 09:02
      kup ladna szczoteczka i dobra paste np. Vedemecum jablkowa.
      Zagaduj corke, robcie przy tym jakies smieszne minki.
      Ja tez mam z myciem zebow ogromny problem..
      • maja45 Re: mycie ząbków 25.04.06, 09:08
        Możesz zastosować radykalne rozwiązanie mojego kuzyna:
        Powiedział swojej córce,że przez to, iż nie myje ząbków smierdzi jej z buzi i
        on nie chce jej calowac ani przytulac-podziałało,bo mała jest"tatusiacoreczką"
        Moze okrutne, ale skutecznesmile
        M.
    • driadea Re: mycie ząbków 25.04.06, 12:40
      izelka napisała:

      > Moja mała ma 20 miesięcy i nie daje sobie umyć ząbków. Czy znacie jakieś
      > sposoby żeby ją do tego zachęcić?

      Jasne, że znamy. Są w FAQ na f. Niwmowlę, czyli tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=40091328&v=2&s=0
    • ma.dzia Re: mycie ząbków 25.04.06, 15:16
      Niech myje sama. Dzieci w tym wieku uwielbiaja samodzielnosc i samo
      haslo "sama" powinno zadzialac.
    • izabela_741 Re: mycie ząbków 25.04.06, 15:45
      W skrajnych przypadkach (moze ze 2 razy) brutalnie - jak nie umyjesz to bedzie
      ci smierdziec z buzi i nikt nie bedzie sie z toba bawic.
      No od czasu do czasu rano po "dzien dobry" "ughhh, idziemy myc zeby" i wszyscy
      myja i jest ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja