sprawa ŻŁOBKA, poradzcie prosze :)

09.05.06, 22:16
drogie mamy, powiedzcie mi jak wygląda dzień w żłobku. od września daję moje
dziecko do tej instytucji i już spać nie mogę. córeczka bedzie miała 14.5
miesiąca. interesuje mnie wszystko:
- sprawa jedzenia, jak wygląda jadłospis, czy dziecko jest karmione jeśli
samo nie potrafi jeść. jak wyglądają dania? papki czy normalne jedzenie? ile
pań na grupe? dzieci jedzą na raty, bo jak jest np. 20 dzieci i 3 panie to
nie dadzą one rady naraz nakarmić wszystkie dzieci?
-jakie mleko dają, czy można swoje przynieść ( modyfikowane)
-sprawa pieluch, kto zapewnia? czy panie przebierają dzieci czy bywa że
dziecko chodzi z kupą w pieluszce cały dzień?i w ogóle sprawa korzystania z
wc? uczą sie tam dzieci do nocnika? nocniki wspólne są? a może z ubikacji
muszą korzystać?
-jak dzieci sie bawią, jak śpią?co robią całymi dxniami?
-choroby, czy to prawda ze dzieci są ciągle chore?
-jak wasze dziecko akceptuje żłobek?
Chodzi mi głównie o relacje z życia dzieci w wieku ok 12-15 miesięcy, ale
wszelkie rady będą dla mnie cenne.

A może któraś mama zna żłobek nr 18 w krakowie przy Mazowieckiej, albo na
Sienkiewicza? jak tam jest? jakie są wasze wrażenia? albo jaki żłobek
polecacie w krakowie?
dziękuje za pomoc, pozdrawiam

opiszcie proszę wszystko co ważne, a o co ja nie zapytałam
    • mama_kotula Re: sprawa ŻŁOBKA, poradzcie prosze :) 09.05.06, 22:52
      sandra.w napisała:
      > - sprawa jedzenia, jak wygląda jadłospis, czy dziecko jest karmione jeśli
      > samo nie potrafi jeść. jak wyglądają dania? papki czy normalne jedzenie? ile
      > pań na grupe? dzieci jedzą na raty, bo jak jest np. 20 dzieci i 3 panie to
      > nie dadzą one rady naraz nakarmić wszystkie dzieci?
      Dziecko jest karmione, jeśli nie potrafi jeść, ale jednocześnie zachęcane do
      samodzielnego jedzenia. Dzieci nie jedzą na raty, w karmieniu pomaga przeważnie
      personel kuchenny, sprzątający (jak jest duża grupa).
      Jeśli mogę doradzić - żłobek planujesz od września, zatem już teraz zacznij
      pozwalać dziecku na próby samodzielnego jedzenia, jest duża szansa, że do
      września nabierze wprawy na tyle, by konieczna była jedynie niewielka pomoc przy
      karmieniu.

      > -jakie mleko dają, czy można swoje przynieść ( modyfikowane)
      To chyba zależy od żłobka. W moim pytano, jakie mleko pije dziecko. Przeważnie
      jednak dzieciom powyżej roku podawane jest mleko niemodyfikowane (najczęściej
      jako zupy mleczne), musisz się dowiedzieć, czy w żłobku który wybrałaś, stosują
      się do Twoich zaleceń żywieniowych (ważne np. w przypadku alergików).

      > -sprawa pieluch, kto zapewnia? czy panie przebierają dzieci czy bywa że
      > dziecko chodzi z kupą w pieluszce cały dzień?i w ogóle sprawa korzystania z
      > wc? uczą sie tam dzieci do nocnika? nocniki wspólne są? a może z ubikacji
      > muszą korzystać?
      Pieluchy przynosisz sama. Panie przebierają dzieci często (powiem nawet, że
      nazbyt często, przez 8 godzin schodziło mi 5/6 pieluch), nie musisz się martwić.
      W naszym żłobku każdemu dziecku przypisany jest osobisty nocnik, z którego
      korzysta tylko ono, nie wiem, jak jest gdzie indziej. Uczą się korzystać, na
      tyle skutecznie, że po kilku miesiącach Młoda (20m) przestała używac pieluch.

      > -jak dzieci sie bawią, jak śpią?co robią całymi dxniami?
      Drzemka jest przeważnie po obiedzie, ale dopasowuje się to do potrzeb dzieci
      (większość ucina sobie drzemkę ok. 12.00, te, co nie chcą, śpią kiedy indziej,
      nie ma z tym problemu).
      Bawią się - no jak się mogą bawić? Wychodzą na podwórko, bawią się zabawkami, z
      tego co mi mówi Młoda, bawią się w zabawy typu "Kółko graniaste" i "Pociąg",
      słuchają czytanych książeczek (wierszyki).

      > -choroby, czy to prawda ze dzieci są ciągle chore?
      Ciągle to może nie... ale wszystko zależy od odporności dziecka. A odporność
      nabiera się przez chorowanie. Przygotuj się, że będzie chorować częściej niż
      zwykle (przeważnie w weekendy big_grinDD), a całoroczne zasmarkanie to niemalże norma smile

      > -jak wasze dziecko akceptuje żłobek?
      > Chodzi mi głównie o relacje z życia dzieci w wieku ok 12-15 miesięcy, ale
      > wszelkie rady będą dla mnie cenne.
      Im młodsze dziecko, tym lepiej się adaptuje.
      Moja Ania poszła do żłobka, jak miała rok. Generalnie bardzo podoba jej się w
      żłobku, opowiada po swojemu co robiła, widzę, że nie jest to dla niej przykre.
      Problem pojawiał się po dłuższej nieobecności w żłobku - np. teraz przed
      świętami zaliczyła szpital, potem Wielkanoc spędziła w domu - po powrocie do
      żłobka zdarzało jej się na początku, że nie chciała wejść do sali i płakała.
      Zajrzyj na forum żłobki, tam znajdziesz więcej informacji smile
      > A może któraś mama zna żłobek nr 18 w krakowie przy Mazowieckiej, albo na
      > Sienkiewicza? jak tam jest? jakie są wasze wrażenia? albo jaki żłobek
      > polecacie w krakowie?
      > dziękuje za pomoc, pozdrawiam
      >
      > opiszcie proszę wszystko co ważne, a o co ja nie zapytałam
      • kate8025 Re: sprawa ŻŁOBKA, poradzcie prosze :) 10.05.06, 07:54
        Wejdź na forum o żłobkach i tam popytaj.
        I jeszcze jedna rada: pójdź do tego żłóbka, które wybrałas i popytaj o te rzeczy, bo większość kwestii jest bardzo indywidualna dla każdego złobka, każde ma jakieś swoje zasady, więc najlepiej wątpliwości rozwieje p. dyrektor tego złobka lub opiekunki
        możesz także przyjśc w takich porach jak rodzice odbierają dzieci i popytac innych rodziców, jak w nim jest
        pozdrawiam
        • sandra.w Re: sprawa ŻŁOBKA, poradzcie prosze :) 10.05.06, 08:39
          gdzie jest forum żłobki, nie mogę znależć? pomóżcie
          • aniaora Re: sprawa ŻŁOBKA, poradzcie prosze :) 10.05.06, 12:17
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=646
    • bri Re: sprawa ŻŁOBKA, poradzcie prosze :) 10.05.06, 12:38
      Myślę, że w każdym żłobku może być inaczej. Zanim zapiszesz dziecko o wszystko
      wypytaj.
Pełna wersja