40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg paracet

11.05.06, 20:31
Witajcie
Dziewczyny co jest z moją Baśką ( 2,5 roku)? Od wczoraj ma temperature 38
stopni i więcej. Przez cały dzień dostawała paracetamol 150mg potem następne
150 mg. Potem 225 mg i nic. Po czopku temperatura skoczyła jej z 38,7 na 39,5
stopni. Lekarze mówią żeby poczekać, nie panikować. Ja nie panikuje,. ale
martwi mnie to. Zrobiłam jej "zimną" kąpiel, pomogło na troche, teraz znowu
ma 38,9.
Strasznie śmierdzące bąki puszcza. W całym domu smierdzi, ale brzuch ją nie
boli, jest miękki. Generalnie mówi, że ją nic nie boli. Dużo pije, zjadła
malutko.
Od ponad miesiąca daje jej już zwykłe mleko - łaciate 2 %. Czy to może od
tego?
Przed wczoraj po zjedzeniu na noc mleka z płatkami zjadła winogorno
( widziałam jak wypluwała pestki - ale za późno zareagowałam) bez naszej
wiedzy. Może to ten mix mleka i winogrona tak zadziałał?
Jak myślicie? Może wrócić do mleka z proszku? Odstawić krowie? Do tej pory
nic jej nie było po krowim - żadnych złych oznak.
Sama nie wiem co robić.
Nika
    • ma.dzia Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 11.05.06, 20:50
      A lekarz ja badal? Na taka temperature trzeba czegos mocniejszego np Nurofen
      czy Ibufen, tak mowil mi ostatnio lekarz jak corka miala tak wysoka temperature.
      Od mleka to raczej nie jest.
    • magda270519761 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 11.05.06, 20:56
      To może być jakiś wirus , a na taką temp. to tylko pół czopka pyralginy,
      paracetamol to bardzo słaby lek.
    • annap6 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 11.05.06, 21:24
      Możesz połączyć paracetamol z nurofenem w dawkach wg wagi dziecka
    • edytka_73 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 11.05.06, 21:39
      Na niektóre dzieci paracetamol w ogóle nie działa. Zwłaszcza przy tak wysokiej
      temperaturze. Proponuję IBUFEN lub NUROFEN wg dawki na ulotce, ostatecznie
      pyralnigę - w czopku lub tabletce musującej (zapytaj w aptece o dawkowanie!!!
      nie znam dawki dla takiego małego dziecka).
      To pewno jakis wirus - oby nie rota.
      Dawaj jej duuużo pić, ale nie soki. Lepiej mineralka bez gazu, rozwodniony
      kompot. Możesz jeszcze smectę - działa osłonowo na śluzówkę jelit. Albo jeszcze
      lacidofil - dobrych bakterii w takiej sytuacji nigdy za dużo.
      I skonsultuj to z lekarzem.
      • trudy77 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 11.05.06, 21:45
        Popieram- Ibufen, który działa także przeciwzapalnie i koniecznie lekarz. Dużo
        zdrówka.
        • antonina_74 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 11.05.06, 22:31
          i ja poprę, tylko Ibufen/Nurofen, paracetamol jest za slaby i już.
          • lizbetka Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 11.05.06, 22:52
            Zgadzam się zpoprzedniczkami - paracetamol za słaby . Jeśli mała łyka chętnie
            syropy podaj Nurofen lub Ibufen. Jeśli wolisz czopki to 1/2 czopka Pyralginy .
            Te śmierdzące gazy to od czopków . Poczekaj a zobaczysz a raczej poczujesz jak
            śmierdzi kupka po czopkach .
            Mała najprawdopodobniej podłapała jakiegoś wirusa i tyle .
            Pozdrawiam . Lizbetka
    • bea-ta Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 09:32
      Paracetamolu nie łaczy się z nurofenem. Nie na zasady co działa silniej, trzeba
      wypróbować. Musisz czekac na objawy, bo może to byc równie dobrze poczatek ZUM (
      zrobiłabym na szybko analize moczu), ale tez rotawirus - biedunak, wymioty,
      wysoka gorączka. Przy biegunce trzeba odstawic mleko i tłuste pokarmy, dieta
      węglowodanowa, Po miksie winogron i mleko maluch ma zazwyczaj jednorazowa
      biegunkesmileBeata
    • katjuszka Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 10:31
      pół czopika pyralginy zawsze powyżej 38 żeby zapobiec ewentualnym drgawkom -
      każdy lekarz mi tak mówi
      • 5_monika Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 12:15
        paracetamol można naprzemiennie z ibupromem, lub np. po 1 h jeśli ten pierwszy
        nie działa.
        Ja akurat stosuję tylko paracetamol.
        • asa441 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 12:35
          mój mały zawsze ma temp. 40-41 st. lekarka poradziła mi naprzemiennie Apap a po
          4 godz. Ibufen, potrm 6-8 godz.przerwy i znów Apap, po 4 godz Ibufen.
          przy zakażeniu bakteryjnym temp. spada dość wolno.Ostatnio przez 3 dni miał
          pow.39 st.
          powodzenia.pozdrawiam
      • marghe_72 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 13:11
        katjuszka napisała:

        > pół czopika pyralginy zawsze powyżej 38 żeby zapobiec ewentualnym drgawkom -
        > każdy lekarz mi tak mówi


        pyralginy nie pdaje sie profilaktycznie!
        najpierw trzeba spróbowac innych lekarstw i metod i w OSTATECZNOSCI siegną c po
        Pyralginę

        a jesli dziecko ma predyskpozycje do drgawek to skonsultowac z lekarze.
        Powiniem przepisać lek zapobiegający włąsnie drgawkom
        Pyralgina ma za duzo sjkutków ubocznych,zeby ją podawac przy każdej temp.,
        powyzej 38 stopni!
    • monia_26 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 13:21
      Moja mała miała przez dwa dni taka wysoka temperature poszłam z nia do lekarza
      lekarka kazala czekac za dwa dni poszłysmy znowu i okazalo sie ze ma zapalenie
      gardła może u was jest tak samo idz jeszcze raz do lekaza
    • nika28wawa Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 18:40
      Jezu dziewczyny dzięki wam za pomoc.
      Byłam dzis u lekarza. Wyniki moczu ok, tyle tylko, że odwodniona jest bardzo
      ( mimo że b.dużo pije - ale moze już tak musi być). Mówie doktorowej, że ma od
      3 -4 dni gorączke powyżej 38 i nie schodzi jej po paracetamolu i że dziś
      kupiłam nurofen, ale w proszku do ssania bo syrop mi zwymiotowała. Nawet mnie
      nie zapytała czy nie chce recepty na pyralgine czy cokolwiek, tylko że Baśce to
      przejdzie - ta temperatura. Więc podałam Baśce nurofen do ssania przy lekarce -
      też zwymiotowała ( tak żeby jej pokazać i udowodnić że Baśka nic doustnie nie
      toleruje a ona nadal nic o pyralginie w czopkach). Lekarka nadal nic o
      pyralginie w czopkach. Jak sie sama o to zapytałam to powiedziała żeby nadal
      próbować paracetamolem. KOSZMAR. Dała mi jakiś marchewkowy hippa sok i kapsułki
      na flore bakteryjną. Dziś rano Baśka zrobiła mi "kupe" a raczej wodnistą maż ze
      śluzem i krwią. Podobno to małej pomoże na ten malutki żołądeczek.
      Wydałam chyba z 50-60 zł na darmo, bo albo mała mi wymiotuje, albo nie toleruje
      paracetamolu a lekarze nic na to. TO co ja mówiłam do lekarki odbiło się od jej
      ucha chyba nawet nie wlatując.
      Czy tylko ja mam tak złe doświadczenia z naszą ślużbą zdrowia? Powiesić się
      można.
      Mam nadzieję, że pomoże jej codipar ( już jest poprawa, bo ma 37,8) i cała
      reszta apteki na stole w kuchni.
      Nie nawidze jak ona choruje bo nie daje sobie wtedy ze wszystkim rady. Czuję
      jak mi coś ucieka jakbym o czymś bez przerwy zapominała. Albo mam wrażenie że
      za mało robię, że może można coś więcej.
      Pozdraiwam Was
      Nika
      • izzunia1 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 18:57
        Jezeli nie przyjmuje nic doustnie sprobuj jeszcze paracetamol w czopkach (dawka
        taka sama 10mg/kg m.c).
        Mozesz tez robic chlodne oklady na czolko i pod paszki. Krotkie kapiele w
        letniej wodzie. Ziolka: bez czarny, lipa, malina. Apteczne syropy: Pyrosal albo
        Termasil (obydwa ziolowe bez recepty, w miare smaczne).
        I jednak nie mieszlalabym paracetamolu z jakimkolwiek innym srodkiem p/bolowym -
        takie mieszanki bardzo zle dzialaja na watrobe.
        • nika28wawa Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 19:01
          Ja wróciłysmy od lekarza podałam jej ten okropny sok marchewkowy i kapsułki
          oraz dałam jej codipar. Słysze że rozrabia z tatą, więc może dochodzi do
          siebie. Zrobie jej jeszce na noc mięte.
          no i oczywiście sprawdzam temperaturkę.
          Chyba wystarczy jak na dizś? prawda?
          Nika
      • gosialeszcz Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 12.05.06, 19:02
        Ja też mam przykre doświadczenia z naszą polską służbą zdrowia poprostu załamka.
        Nasza pani pediatra tak samo reaguje na moje prośby, leczenie Oli jest do
        bani.Ostatnio nawet trafiłam przez nią do szpitala bo by mi się udusiła.
        Stwierdziła że to kaszel alergiczny dała syropki na alergię i dowidzenia a było
        ostre zapalenie oskrzeli. Dlatego też zmieniłam lekarza. A jeśli chodzi o tą
        gtorączkę to Ola to samo miała gorączka przez 3 doby ale może tak być też
        brałyśmy paracetamol i w końcu przeszło. Mam nadzieję że to już koniec tych
        chorób bo podobnie jak ty jestem bezradna jak Ola choruje !!! Życzę dużo zdrówka
        córci !!!

        Pozdrawiam
        Gosia smile
    • nika28wawa Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 13.05.06, 15:53
      Czy to może być wirus rota? I czy zrobić jej badania krwi? Lekarka powiedziała
      że to zwykły wirus żołądka? Ale czy zwykły wisrus żołądka trwa tak długo? To
      już 4 doba jak ma wysoką temperaturę, rozwolnienie i nic nie je. Ona od 4 dni
      zjadła tylko wczoraj pół kajzerki. Wmusiłam w nią i o dziwo nie zwymiotowała.
      Dziś juz w ogóle nie chce mówić o jedzeniu.
      Widze jak niknie w oczach, spada z wagi strasznie szybko.
      CO robić? Czuję się bezsilna.
      Nika
      • alpepe Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 13.05.06, 17:47
        wiesz, co zrób?Idź do lekarza takiego, który ma dyżur, musisz zobaczyć, z kim
        przychodnia ma kontrakt na opiekę ambulatoryjną w weekend. Może ze szpitalem? Ja
        tak miałam, że jak dziecko było chore, to w weekend jechałam na dyżur. Może tam
        ci coś poradzą, to w końcu inny lekarz. Tylko powiedz, że bez poprawy, dziecko
        niknie w oczach, zaznacz, że dziecko dużo się środków przeciwgorączkowych
        nabrało i nic. Na dyżurze może nie być pediatry, tylko zwykły lekarz, ale u mnie
        kiedyś fenomenalnie mi dobrała antybiotyk taka właśnie lekarka z łapanki, z tym,
        ze ja wiedziałam, że to angina ropna, z czopami i sama sobie nie poradzę. Dziwna
        ta choroba twojej córci. Na pewno w gardle wszystko ok.? Jak nie jesteś pewna,
        jak ma wyglądać zdrowe gardło, to poczytaj (wrzuć zapalenie gardła, migdałków) w
        wyszukiwarkę a potem do światła i niech dziecko wywali język.
        Ja bym pojechała do szpitala, choćby dziecięcego na izbę, oczywiście z wynikami
        i wszystkimi zaleceniami, bo dla mnie te objawy za długo trwają i wydają się
        niebezpieczne.
        Dziwne tylko, że w moczu nic nie wyszło. Białka nie było ani białych krwinek?
        • marghe_72 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 13.05.06, 21:55
          dlaczego mnie sie wydaje,ze codpiar to dokładnie to samo co paracetamol?

          I dobrze, ze Ci nie kazała podawac pyralginy. Przeczytaj mój post wyzej.
          Pyralginę podaje sie w OSTATECZNOSCI przy bardzo wysokiej tempertaturze,
          a 38 z kreskami mozna nawet nie zbijac niczym.. niech organizm trochę sam
          powalczy.


          co to za Nurofen do ssania? pierwsze słyszę
          dlaczego nie podałaś w syropie? Skoro paracetamol wypija (czyli jednak
          przyjmuje leki doustnie) to i nurofen powinna wypić
          • iwona371 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 14.05.06, 16:55
            Codipar to to samo co paracetamol (nazwa handlowa paracetamolu tak samo jak
            Apap czy Efferalgan). jest Nurofen do ssania, mozna bez problemu kupic w
            aptekach.
            A Pyralgine dobrze miec w zapasie, jako ostatecznosc. Np. moj syn jak byl maly
            nie reagowal na zadne inne leki przeciwgoraczkowe, tylko pyralgine w czopkach.
      • marghe_72 Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 13.05.06, 21:57
        nika28wawa napisała:

        > Czy to może być wirus rota? I czy zrobić jej badania krwi? Lekarka
        powiedziała
        > że to zwykły wirus żołądka? Ale czy zwykły wisrus żołądka trwa tak długo? To
        > już 4 doba jak ma wysoką temperaturę, rozwolnienie i nic nie je. Ona od 4 dni
        > zjadła tylko wczoraj pół kajzerki. Wmusiłam w nią i o dziwo nie zwymiotowała.
        > Dziś juz w ogóle nie chce mówić o jedzeniu.
        > Widze jak niknie w oczach, spada z wagi strasznie szybko.
        > CO robić? Czuję się bezsilna.
        > Nika


        wirusy zolądkowe lubią długo męczyć
        niech nie je.Nie ma sie co dziwić, źle sie czuje to i apetytu nie ma.
        \najwazniejsze,zeby duzo piła
        enterol smecta.. ew, gastrolit (po konsultacji z lekarzem)
        Nifuroksazyd (też po konsultacji z lekarzem)
        • bea-ta Re: nie podaje się ziół 13.05.06, 23:41
          Przy biegunce nie podajemy ziól typu mieta, koper, rumianek, bo one tyko
          pobudzają i tak max. pobudzona prace jelit, wzmagaja perystaltyke, zwiekszaja
          wydz. soków trawiennych. Choroba wirusowa trwa 1-10 dni, teraz faktycznie
          wirusy na topie, bo mój mały też coś podłapał- katar z biegunka, ale tak nie
          gorączkuje.
          Temp. zbijasz 38,5 st. C - ważne w skuteczności leków jest podawanie dobrze
          obliczonej dawki na 1 kg. mc.- jak dasz mniej bedzie mało skuteczny lek. Do
          tego enterol( jednak przy biegunce jest lepszy niz lacidofil), gastrolit
          saszetke na dobę możesz podawac pól na pól z zaparzonym siemieniem lanianym -
          działa osłaniająco na sluzówke przew. pok i jest lepsze niz mieta!Smecta. Dieta
          węglowodanowa- nie podajemy mleka- biegunka powoduje zab. trawienia laktozy w
          nlkeu a to może nasilać dolegliwości, odstawiamy tłuszcz i9 ograniczamy białko.
          Zostają węglowodany- kisiel z tartym gotowanym jabłkiem, jabłko pieczone, ryż z
          jabłkami, marchwianka, dynia, sucharki, biszkopty. Picie co 15-30 min
          łyżeczkami w małych porcjach to zap. wymiotom. Nawet po minięciu objawów diete
          rozszerzasz stopniowo- zupyjarzynowe, jarzynowo-mięsne, diepiero mleko i pok.
          bardziej tłuste. Probiotyk przez 2 tyg. po biegunce.
          Zastanawia mnie jedno- przy zak. wirusowych często dołączaja sie objawy zak.
          ukł. oddechowego np. katar, drugie krew- bardziej charaterystyczna dla
          niewmowlat?Ale może sieczepaiam, lekarzem nie jestemsmileZrobiłabym na wszelki
          wypadek kał na posiew jakby maluch tak dalej gorączkował w tym w kierunku SS, a
          napewno mała nie dostała nic nieświeżego- to mleko co dajesz, serek homo, jaja-
          mysle o salmonelli?Nifurokasazyd tak, ale jak jest bakteria,bo tak tylko
          bardziej wyjałowi przew. pokarmowy.
          Pozdrawiam, Beata
    • bea-ta Re: dieta 14.05.06, 00:18
      www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,99
    • bewach Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 14.05.06, 07:54
      Hej,
      to może byc wirus. Dwa miesiace temu moje dzieci tez miały podobne objawy i
      żaden środek przeciwgoraczkowy nie działał tak skutecznie, jak bym chciała.
      Gorączka spadała najwyżej o kilka kresek. Objawy nastepowały po sobie stopniowo-
      najpierw bóle brzucha, właśnie bąki, u jednego silne wymioty, u drugiego
      umiarkowane, biegunka. W kazdym razie warto na pewno obserwować i jeśli to
      wirus, to jakoś przetrwac smilenie dopuszczajac do odwodnienia.
    • nika28wawa Re: 40 stopni gorączki - bez poprawy po 300 mg pa 14.05.06, 08:29
      Witajcie
      Juz chyba wraca do siebie. Przed chwilką zrobiła normana kupke i zaczyna jeść
      normalnie.Temperatura od wczoraj od 19.00 normalna ( 36,6 ), z tym że nadal
      jest słaba. ALe to nie dziwne, przecież nie jadła od kilku dni. Bardzo wam
      dziękuje. Dobrze że mam Was, bo na kogo innego mogłabym liczyc? jak nie na
      Was?. Lekarze niech wrócą do swoich szkół i sie podszkolą, albo niech poćwiczą
      więcej w szpitalach, bo sama literatura nie wystarcza do leczenia. Jednak życie
      i doświadczenie innych jest o wiele cenniejsze niż wszystkie szkoły świata
      ( lekarskie szkoły).
      Paracetamolu nie dawałam do picia, tylko w czopkach. Nie słyszałam o
      paracetamolu do picia.
      Myślę, że pomógł jej też Nifuraksazyd ( na żołądek)od mojej sasiadki.
      Tak czy inaczej powoli wracamy do normalności.
      JESZCZE RAZ BARDZO DZIĘKUJE.
      Nika
Inne wątki na temat:
Pełna wersja