nika28wawa
11.05.06, 20:31
Witajcie
Dziewczyny co jest z moją Baśką ( 2,5 roku)? Od wczoraj ma temperature 38
stopni i więcej. Przez cały dzień dostawała paracetamol 150mg potem następne
150 mg. Potem 225 mg i nic. Po czopku temperatura skoczyła jej z 38,7 na 39,5
stopni. Lekarze mówią żeby poczekać, nie panikować. Ja nie panikuje,. ale
martwi mnie to. Zrobiłam jej "zimną" kąpiel, pomogło na troche, teraz znowu
ma 38,9.
Strasznie śmierdzące bąki puszcza. W całym domu smierdzi, ale brzuch ją nie
boli, jest miękki. Generalnie mówi, że ją nic nie boli. Dużo pije, zjadła
malutko.
Od ponad miesiąca daje jej już zwykłe mleko - łaciate 2 %. Czy to może od
tego?
Przed wczoraj po zjedzeniu na noc mleka z płatkami zjadła winogorno
( widziałam jak wypluwała pestki - ale za późno zareagowałam) bez naszej
wiedzy. Może to ten mix mleka i winogrona tak zadziałał?
Jak myślicie? Może wrócić do mleka z proszku? Odstawić krowie? Do tej pory
nic jej nie było po krowim - żadnych złych oznak.
Sama nie wiem co robić.
Nika