zabawka na podróż

16.05.06, 22:27
dzień dobry


czeka mnie długa (w ciągu dnia) samochodowa podróż z półtorarocznym dzieckiem
wiadomo, że taka podróż jest dla dziecka bardzo nużąca (dziecko chodzące, w
normalnych warunkach śpi ok. 2 godzin w ciągu dnia)
szukam zabawki dla córki na tę podróż
taka zabawka nie może się składać z wielu elementów, musi być bezpieczna, nie
może zajmować dużo miejsca (ani być zbyt droga), najlepiej żeby była bez
dźwięków

jeśli macie jakieś pomysły, to będę bardzo wdzięczna za umieszczenie ich w
tym wątku


pozdrawiam smile
    • marghe_72 Re: zabawka na podróż 16.05.06, 22:54
      bez dzwięków to moze byc problem smile
      u nas sprawdziły sie m.in:
      magnetofon, na kórym mozna siebie nagrać
      pianola..czy jak toto sie nazywa, mini fortepian
      Niestety to trchę hałasuje

      znikopis
      ksiązki, ksiązki i książeczki..
    • crusk Re: zabawka na podróż 16.05.06, 23:49
      ja zabieram worek z różnymi zabawkami, podaję w czasie jazdy i nie ma problemu z tym, co spadło na podłogę. Na postoju znowu wszystko do worka.
      Sprawdził się też długopis i notes połączone tasiemką, tak żeby zawiesić na pasie bezpieczeństwa w foteliku, oraz kolorowe tekturowe książeczki
      • dorotamoron Re: zabawka na podróż 17.05.06, 00:11
        My dość często podróżujemy i mogę powiedzieć, że u nas najlepiej sprawdzają
        się: telefon komórkowy mamy (a najlepszy hit to dzwonienie na ten telefon z
        drugiego telefonu - jest to głośne, ale czasem ze 2 godziny nam zajmuje ta
        zabawa), tekturowe książeczki, a jeszcze lepiej gazeta, którą można podrzeć,
        Kubuś Play do picia (zamykanie i otwieranie butelki), pusta butelka po wodzie
        mineralnej do otwierania i zamykania w kółko, chrupki albo paluszki do
        samodzielnego jedzenia (albo raczej zabawy nimi), drobne zabawki zabrane z domu
        (każda wystarcza na max 15 minut drogi), klucze od domu, plastikowa łyżeczka
        itp rzeczy, które nic nie kosztują, a ma się je ze sobą. Nawet najlepszą i
        najdroższą zabawką mój maluch zbyt długo się nie bawi, więc specjalnie na
        podróż nic nie kupuję.
    • anetina Re: zabawka na podróż 17.05.06, 09:01
      Mały miał 22 miesiące, jak wyruszyłam z nim 550 kilometrową podróż
      hitem były śpiewy
      radio z płytami dla Małego

      a zabawek miał trochę
      właśnie tak zebranych z domu
      każdą chwilę się bawił
      i tak podróż nam minęła

Pełna wersja