jj09
02.06.06, 13:28
Dziś byłam na spacerze i żle zapięłam zapięcie i mała
stanęła na nóżkach i wypadła w wózka na głowę /czoło/
i nos na chodnik.
Miała założoną czapkę i troszeczkę to zaamortyzowało
upadek. Ma małego guza i nie ma siniaka.
Płakała, ale zaraz było wszystko w porządku.
A ja chyba dostanę zawału z nerwów.
Ile godzin po takim upadku należy obserwować dziecko?