izabit
03.06.06, 13:05
Hej dziewczyny, piszę, żeby podzielić się z wami swoim sukcesem. Mój synek w
sierpniu kończy 2 latka. Właściwie to niebył cycomaniakiem, bo dzienne
karmienia wyeliminowałam jak skończył roczek. Jednak zasypianie przy piersi i
nocne ciumkanie to był mój największy problem. Bałam się strasznie jak to
będzie, aż wreszcie wpadłam na taki pomysł. Powtarzałam małemu, że cycuś jest
chory, że ma kuku itp. Słuchajcie, od dwóch tygodni mały pięknie zasypia sam,
nie budzi sie na nocne ciumkanie. Tylko przez pierwsze dwa dni próbował mnie
sprawdzać, ale konsekwentnie powtarzałąm mu, że cycuś jest chory. Trochę
kwękał, ale głaskał mnie z politowaniem i zasypiał. Nawet nie wiecie, jak się
cieszę. Wszystkim odstawiającym mamom życzę podobnego bezbolesnego sukcesu.
Pozdrawiam. Iza