Dodaj do ulubionych

Co jest kobity??? Kawa!

07.06.06, 08:58
Uprasza się o niezaniedbywanie NiMka i karne stawianie się na poranne kawy.
Niniejszym serwuję co komu trzeba, dla mnie kawa duża Inka, z drożdżówką ze
świeżymi truskawami. Ale mi się dobrze dzisiaj spało, normalnie jak zradko
(dla odmiany, bo wczoraj całą noc męczyły mnie sny z psychopatycznym
mordercą). Za oknem wczesna wiosna, znaczy sie zimno i chyba na dyszcz idzie.
Pawełciu zakochał się w Teletubisiach, jak widzi to słoneczko dzidziusiowe to
normalnie podskakuje z radości i jakieś takie dziwne piski wydaje. W ogóle ci
brytyjsce spece od manipulacji maluchami dobrą robotę odwalili.
No to jak, komuś kawę?
Obserwuj wątek
    • mooh Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 09:08
      Jak potwór zaśnie to się stawię.
    • elkusia Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 09:10
      ja przy robocie jestem ale małą czarną nie pogardzę, drożdżówka z truskawkami -
      marzenie. U nas dziś co chwila zmiana dekoracji, to słoneczko, a to chmurka, a
      to właśnie pada. Ale dziś z rana, gdy jak co dzień przyszła babcia, moja córka
      (15 m-cy), gdy usłuszała pukanie powiedziała: kto to? Ale się poryczałam.
      • izka_74 elkusia 07.06.06, 09:13
        Też bym się chyba ze szczęścia poryczała smile Ale coś czuję, że to mi jeszcze
        długo nie grozi wink
        • pampeliszka Re: elkusia 07.06.06, 09:24
          ja tez poprosz\e mała kawe i szybką, bo idziemy zaraz pływac ze skunksem
        • elkusia Re: elkusia 07.06.06, 09:25
          etam, ja tylko odkąd urodziłam to wraźliwa jestem, przedtem to zołza byłam, a
          tera na mózg mi padło, byle co i ryczę. Gdy mała powiedziała kurka - to tak
          ryczałam i ją ściskałam, że mała się przeraziła i więcej tego nie powtórzyła
          • izka_74 Re: elkusia 07.06.06, 09:33
            to tak jak większość elkusia wink ale niestety zołzowatość z czasem wraca, to
            chyba ewolucja tak nam robi z mózgami, żeby człwek był bardziej wrażliwy na
            dziecko, bo inaczej w trudnych chwilach mogłoby mu sił nie starczyć wink
    • wiolkak Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 09:37
      to ja szybką kawke bo zaraz lecimy na podwórko - małpa marudna dzisiaj jak
      cholera, chyba sie znowu z małgośka zgadały, wykończą nas z Pam!
      • miodzio_k Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 09:50
        kawy kawy. Późno wczoraj spać poszłam i rano ledwo zywa wstałam. ALe Julka zaraz
        idzie spać to sobie odpocznę.
        • enja11 Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 10:50
          Dzień dobry. Ja już po kawie (ince), wykąpałam się z asystą w postaci
          nieziemsko zainteresowanego pianą 13-miesięczniaka i teraz szykujemy się na
          spacerekwink)
          Miłego dnia wszystkim
          Idę po drożdżówkę z truskawkami - smaka mi narobiłaś Izkawink
          • izka_74 Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 11:15
            a sobie jakiego narobiłam wink drożdżówka z truskawkami tylko w wirtualnych
            marzeniach mi się tu pojawiła i teraz mnie ssie smile
    • kangur4 Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 10:53
      kawy, kawy proszę! Poszłam późno spać, dziecko to uszanowało co prawda, bo
      wstało o 9.15, ale przede mną kolejny cięzki dzień: porządki (ach, z jaką
      frajdą wywalam rzeczy!), pakowanie, trochę sprzątania, bo wstyd taki syf
      nowemu właścicielowi zostawić. Dziś na wokandzie garderoba. Wczoraj
      uporządkowałam całą kuchnię. Sajgon po prostu.
      • mooh Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 12:42
        My właśnie przyszłyśmy z przychodni. Młoda w nocy odstawiała takie cyrki, że
        postanowiłam ją dziś pokazać pediatrze. Jest zdrowa, ale pchają się jej czwórki
        (Pam, łączę się z Tobą w bólu). Stąd strajk cycowy i kompulsywne kicanie po
        wyrku rodziców zamiast jedzenia. Przed wyjściem do lekarza zdrzemnęła się 40
        minut i uważa, że się wyspała. Właśnie zapakowałam ją do łóżeczka i wycofałam
        się na z góry upatrzone pozycje przy kompie i kubku herbaty. Mam nadzieję, że
        wkońcu zaśnie i będę miała chwilę spokoju po ciężkiej nocy.
        • izka_74 Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 12:44
          mooh może wykorzystasz strajk, żeby ją odstawić? mówię Ci, im później tym
          gorzej, ja już widze siebie w roli tej kobiety z "Gotowych na wszystko", która
          karmiła w pracy pięciolatka smile
          • mooh Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 12:47
            Myślę o tym, ale jest kłopot. Zosia nie uznaje mleka pod żadną inną postacią.
            Cyc albo nic. Żadnych kaszek, budyniów, zabielanych zupek. No nic po prostu sad
            • izka_74 Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 12:50
              Może spróbuj takie jest mleko od 12 miesięcy (więc lada chwila można dawać)
              waniliowe albo bananowe. U nas działa (jak mnie nie ma w domu i na wieczór).
              • mamapauli1 Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 14:14
                O tak mleko waniliowe jest the best. Paula wcześniej wypijała zaledwie 120 a
                teraz potrafi wciągnąć 250.
                • enja11 Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 14:32
                  A u nas dla odmiany wszelkie smakowe mleka tudzież jogurty owocowe odpadają.
                  Jach uwielbia jogurt naturalny i tylko taki, nawet jak mu wrzucę do środka
                  świeże owoce to nie chcewink)
                  Mooh, Jachu też nie chciał żadnego mleka poza moim, a po odstawieniu zaczął pić
                  modyfikowane.
                  • mooh Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 14:34
                    No to jest nadzieja smile
    • myszka785 Re: Co jest kobity??? Kawa! 07.06.06, 18:10
      ja kawkę bezkofeinową popołudniową... smile
      bez słodyczy z wiadomych powodów sad

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka