nie chce sie przytulac, dawac buzi-:(

09.06.06, 21:55
mam pytanko, moje dziecko 20 m-cy nie chce sie przytulac, dawac buzi. W ogole
jest typem zośki samośki. na spacerze zawsze w swoja i oczywiście w przeciwną
stronę. Ogólnie jest dzieckiem bardzo żywym i dość wesołym. Z rana tylko
czasami się przytula ale i tak częściej do tatusia.
czy to taki wiek? czy może charakter? a może popełniłam jakiś błąd?
ja bardzo często próbuję ją przytulić, całować, mówić, że ją bardzo kocham a
ona tak jakby nie miała na to czasusmile zmienia temat, wyrywa się itp.
może macie podobnie albo całkiem inaczej???
nie powiem, czasem pęka mi serce i jest bardzo, bardzo smutno

pozdrawiam
    • kassada Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 09.06.06, 22:32
      Hej,

      Mysle, ze to mozliwe, ze Twoja córeczka to taki typ. I taki wiek, ze bardzo
      prawdopodobne jest, ze nie ma czasu wink

      Mozesz ja ewentualnie poobserwowac pod katem nadwrażliwosci dotykowej, ale to
      nie jest zbyt czesta przypadłosc (chociaz moja corka akurat ma). Dzieci z
      nadwrazliwoscia nie lubia byc dotykane, bo jest to dla nich nieprzyjemne,
      paradoksalnie wola dotyk mocny niz słaby (ma to logiczne wytłumaczenie, za
      długo, zeby pisac). Jesli sie juz przytulaja, to raczej ze swojej inicjatywy.
      Takie dzieci nie lubia tez zatłoczonych miejsc, gdzie łatwo o potracenia itp.
      Mysle jednak, ze po prostu nie ma czasu smile
      Nie martw sie wink
      • onika27 Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 09.06.06, 23:07
        u mnie było tak samo do pewnego momentu zmienilo sie to gdzieś tak około 3go
        roku zycia .Wcześniej np jak sie przewrocił uderzył ja automatycznie chcialam
        przytulic a synek sie wyrywał a teraz ma 4 i pół i sam biegnie na przytulenie
        choć nadal nie jest jakims specjalnym zwolennikiem przytulania a juz całuski
        zupełnie odpadaja smile niestety musisz postarac sie nie przejmowac albo postarać
        sie o drugie i liczyć na to ze to bedzie typ całuśny smile)
        • a.lenard Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 10.06.06, 01:11
          może faktycznie nie ma na to czasu. Moja czasami nie ma czasu zjeść, a potem
          jak ją głód dopada to jest wrzask. Z przytulaniem to też różnie. Z rana
          uwielbia a w ciagu dnia nie moge ją namówic na danie buziaka, częścij daje
          tacie buzi w ciągu dnia niz mnie. Ale jakoś się tym wogóle nie martwię. Są dni,
          ze podchodzi do mnie i sama kładzie główkę na kolana, albo wysówa swój
          obśliniony pyszczek do całowania smile Ma 14 miesięcy
    • przedszkolak2 Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 10.06.06, 09:28
      U nas było tak samo, ale się diametralnie zmieniło na przestrzeni kolejnych 2
      lat.
    • 222j444 Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 10.06.06, 12:59
      Przyszło mi do głowy, że może po prostu za często wyskakujesz z tymi
      przytulankowo-całuśnymi propozycjami i dziecku to "zbrzydło", na podobnej
      zasadzie jak dzieciaki bez przerwy nagabywane przez rodziców w kwestii jedzenia
      nie chcą jeść? Mój mały jest taki średnio przytulankowy ale zauważyłam właśnie,
      że większą ochotę wykazuje jak ja nie ściskam go na każdym kroku ( a mam
      tendencję do nadmiernej czułości i muszę się w związku z tym powstrzymywaćsmile))
      Pozdrawiam
      • kattkak Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 10.06.06, 13:37
        mój synek do 2-go roku życia też się nie przytulał ani nie całował, z tym że
        nikomu nie okazywał czułości.
        Teraz wręcz jest wręcz przeciwnie, wdrapuje się na kolana "pitul mnie mamo" i
        całuje nas na każdym kroku.
        Dobrze jest nie zmuszać dziecka do niczego, okazywać sobie czułość wzajemnie.
        Dzieci są lepszymi obserwatorami niż się nam wydaje.
    • agnieszkagosia Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 10.06.06, 22:55
      A w zasadzie czemu robisz z tego problem?
      Zresztą, to Ty masz problem a nie dziecko. To Ty masz problem bo dzieck swoją
      postawą nie zaspokaja Twoich, dość egoistycznych zresztą, potrzeb. Tyle tylko,
      że dziecko nie jest od tego aby zaspokajać Twoje potrzeby - emocjonalne czy
      jakiekolwiek. I nie jest od tego abyś je przymuszała tylko dlatego, że Ty masz
      taką wizję. Ludzie są różni,d zieci też.
      Ja od najwcześniejszego dzieciństwa nie znosiłam całowania, przytulania. I
      rodzina to zaakceptowala. próby wymuszenia tego były dla mnie nieprzyjemne.
      No i świat się nie zawalił. Jako osoba dorosła utrzymuję normalne kontakty z
      ludźmi, wchodze w relacje fizyczne, jestem dobry współpracownikiem. Moją Mamęi
      rodzinę bardzo kocham. A że nie ślinię buziakami, nie siedzę i nie siedziałam na
      kolanach? I cóż z tego?
      Nie ma obaw. Takie osoby jak ja istnieją. I uwierzcie drugiej stronie.
      Naprawdępróby wymuszania kontaktu, prztulania, calowania są baardzo nieprzyjemne
      Żadnej choroby nie mam, ządnej nadwrażliwości dotykowej też. Studia skończyłam z
      wyróżnienie, pracuję, mam normalne zycie, nie mam najmniejszych problemów z
      życiem intymnym (kontaktem fizycznym z bliskim mężczyzną)
      myślę, że gdyby moja Mama nie umiała uszanować mojej postawym wymuszała kontakt
      fizyczny, całuski, slimtanie itd to byłoby źle
      a ja cały zas bardzo Ją i moją rodzinę kocham. A w końcu nawet jako dziecko nie
      musiałam tego okazywać wiecznym przytulaniem.
      Najtrudniejsze jest zdać sobie sprawę, że dziecko nie jest po to aby zaspokajać
      Twoją potrzebę bliskości fizycznej, konatktu. jest odrębną jednostka ze swoimi
      prawami. A miłość czuje - nawet jeśli nie potrzebuje ciągłego dotyku aby ja wyrazić
      Nie popełniłaś żadnego błędu. po prostu ludzie sa różni. I uwierz, że takie
      zarzucanie miłością, wymuszanie buziaków, kontaktu raczej wiele zepsuje niż
      pomoże. Bo nikt nie lubi aby go przymuszać. tym bardziej, że ten przymus bylby
      dla egoizmu matki a nie dobra dziecka
      Aga
    • edytkus Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 11.06.06, 01:44
      u nas tez tak bylo ale minelo
    • weronikarb Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 12.06.06, 12:50
      Karola nie naciskaj ten typ tak ma smile
      Mój też jest taki, nie cierpi przytulania, wyrywa się, krzyczy, pręży.
      Na przywitanie i pożegnanie, tylko buzi w policzek (który zaraz sobie wyciera)

      Dałam sobie spokój. Jedynie jak zrobi sobie krzywde to się przytula oraz od
      jakiś 3/4 m-cy ma momenty że przyjdzieprzytuli sie i mówi "kocham cię mamo" smile
      (choc dość często zakończone: a mogę? lub dasz mi??)
      Każde dziecko potrzebuje czułości, ale jak nie jest przylepa to moze poczekac
      az samo przyjdzie ??
      • wesolek11 Re: nie chce sie przytulac, dawac buzi-:( 12.06.06, 14:50
        Przejdzie z wiekiem, u mnie było podobnie.
    • kalina_p tez tak mamy... 12.06.06, 15:25
      buzi da łaskawie na dobranoc, przytulic sie nie ma czasu, bo tysiace innych,
      wazniejszych spraw czekaja...a ja wspominam czas, kiedy miala kilka miesiecy i
      tulilam, tulilamsad((
      e, potem bedzie jeszcze gorzej - "mama, nie caluj mnie pod przedszkolem, bo
      kaszane robisz", hehehe...coż, takie zycie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja