od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierunku?

13.06.06, 13:54
W jakim wieku dziecko zaczyna chodzić w kierunku, który nas interesuje? Synek
ma prawie 2 lata. Potrafi przejść na nogach kaaaawał drogi. Problem polega na
tym, że wszystko strasznie Go interesuje i zazwyczaj to wszystko jest akurat w
innym miejscu niż to do którego zamoierzamy dojść. Próbowałam stosować metodę
- mamusi idzie pa pa - bez skutku. Kiedyś zrobiliśmy z mężem eksperyment - mąż
obserwował syna w taki sposób, że syn Go nie widział. Ja zrobiłąm Małemu pa pa
- i zniknełam za blokiem - nawet się nie oglkądnął tylko zebrał co chciał i
poszedł tam gdzie Go akurat coś zainteresowało. Macie na to jakieś sposoby?
    • androma Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 13.06.06, 14:58
      Nigdy!
      Najpierw ciekawość świata, potem okres buntu, no a później już samodzielność.
      czasem wydaje mi się, że wychowanie dziecka to ciągła walka, podchody,
      sposoby... żeby nakłonic do tego czy owego. Pozdrawiam. Ania
    • anita_bm Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 13.06.06, 15:03
      U nas jest to samosmile Mała skończy 30.06 2 latka. Nawet, gdy idziemy w Jej
      ulubione miejsca, po chwili (na początku idzie, jak burzasmile) zaczyna Ją
      wszystko inne interesować. A już zwłaszcza znaki drogowe, samochody, motory,
      ostatnio lampy. Wszystko Ją fascynuje.smile I tak droga, która mi zajmuje 10 min.
      niezbyt szybkim krokiem, nam zajmuje 40. Gdy muszę coś załatwić i się spieszę,
      wsadzam Ją do wózka i mam spokój. Całe szczęście chce w nim siedzieć. Gdy
      idziemy na plac zabaw (a mamy kawałek) wkładam Ją do wózka, bo szkoda mi czasu
      na drogę. Myślę, że sposobu na to nie ma żadnego. Musimy po prostu cierpliwie
      czekać.
      • ewika-uk Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 13.06.06, 17:55
        cierpliwosc przede wszystkim,moj malec,w listopadzie 3 latka bedzie mial,idac
        ulica obejrzy kazdy samochod,musi dotknac kazdego kola sam.zajrzec w kazda
        dziure w plocie,ogrodzeniu,a jak juz tak idzie to nawet glowy nie odwroci czy
        ide za nim czy nie,totalnie mnie olewa,a w parku nie poleze na trawce bo
        wiecznie ucieka,krzycze,prosze eee tam,papa i tyle wrrrrr
        • myelegans Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 13.06.06, 18:21
          Chyba piszesz o moim dziecku. Identico. Chociaz musze powiedziec, ze idzie ku
          lepszemu jak mial 16-18 miesiecy, nie sluchal mnie NIGDY na spacerze, ja w
          swoja strone, on w swoja, ale teraz 21m, juz mniej wiecej idziemy w kierunku
          przeze mnie obranym. Tempo jest wolne, bo trzeba do kazdej dziury w plocie
          zagladnac, podnies kazdy listek i nie tylko, obwachac kazde kolo i srube
          kazdego samochodu, poobserwowac latajace samoloty. Z jednym nie mam problemu,
          nie ucieka na ulice, chodniki tu szerokie, krawezniki wysokie i na ulice nie
          wybiega, chociaz na 100% i tak mu nie ufam. Potrafi przejsc nawet i 2km, tylko
          ze zajmuje nam to 2 godziny.
          Jak sie gdzies spiesze, to biore wozek, jak to wloczega i spacer, to pozwalam
          mu isc jak dlugo chce i nawet w obranym przez niego, a korygowanym przeze mnie
          kierunku. Po takim 2-godzinnym spacerze na wlasnych nogach, wieczorami sam do
          lozeczka wlazi, taki jest padniety.
        • adaspy Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 26.06.06, 22:07
          Ja mam jeszcze gorzej moj synek mi po prostu ucieka a gdy ja sie gdzies schowam
          nieszkodzi pojdzie z obcym milym panem ktory przechodzi obok lub z pania ktora
          akurat wyszla z psem niewazne kto byle nie posluchac mamay
      • anita.anita80 Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 27.06.06, 09:28
        wszystkiego najlepszego dla córci z okazji zbliżających się urodzin ( ja też
        30.06.)
    • triss_merigold6 Nigdy. n/t 13.06.06, 19:40
      • verdana Jednak w końcu... 13.06.06, 20:03
        Bez problemu moja córka poszła dziś ze mną na piwo. Koło 18-19 mija u
        niektórych.
        • triss_merigold6 Re: Jednak w końcu... 13.06.06, 21:04
          Ja czasem idę z ojcem na kawę albo po zakupy. Mam 32 lata.wink
          • mama007 verdana :) 14.06.06, 08:35
            ja mam 23, ale mi jeszcze nie minelo.
            a moja (3 lata) czasem zdarza jej sie, prawda. tylko wtedy zazwyczaj ja nie
            calkiem chetnie ide w tym obranym przez nia keirunku wink
            pozdrawiam
            aga
    • sabko Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 13.06.06, 20:23
      U nas to samo smileMała ma 15 miesięcy, uwielbia chodzić ale zawsze chce iść
      dokładnie w drugą stronę, gdy ja próbuję iść dalej mała ogląda się za mną co
      kilka kroków robi mi pa, pa i idzi dalej aż w końcu musze ją gonić. Jedynym
      wyjątkiem są schody bo wchodzić i schodzić ze schodów potrafi 30 min bez przerwy
      smile
      • grzalka Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 13.06.06, 22:51
        jeżeli mama trochę odpuści to dość szybko- moi załapali gdzieś 2 miesiące temu,
        a mają teraz 20 miesięcy

        zupełnie nieźle nam wychodzą spacerki po okolicy z dokładnymi oględzinami
        każdego napotkanego żuczka oraz skokami w bok, ale generalnie kirunek trzymamy

        oczywiście wszelkie konkretne wyprawy "po coś" ograniczone czasowo są nierealne
    • driadea Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 14.06.06, 07:43
      No to ja się wyłamię - odkąd przestaliśmy korzystać z wózka.
    • weronikarb Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 27.06.06, 08:01
      Mój tak około 2 lat, mniej więcej idzie tam gdzie ja smile
      Ja ide chodnikiem on po "chabręźiach", ale kierunek ten sam smile
      Jedyne co nie posiedze na placu zabaw gdzie sa dzieci, nie nauczony i bawi sie
      tak jakby ich nie było (m.in./ sypie piachem)
    • a.lenard Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 27.06.06, 09:07
      Macie na to jakieś sposoby?

      tak, przypinam do wózka, albo biorę na ręce smile Córa w wieku 15 miesięcy wogóle
      się nie przejmuje ze ja znikam z pola widzenia. Obca osoba jak ja zagada, to
      podaje rączkę i idzie z nią.
      • weronikarb Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 27.06.06, 09:26
        Mam dobrze bo od zawsze, maly nie lubi ludzi obcych lub slabo co zna.
        Nie weźmie niczego od obcego jak mama nie wyrazi zgody.
        Nie uczylam sam tak ma.
        Gdyby go obcy zaczepil a mnie nie było w poblizu to z rykiem by uciekal
    • kanna Re: od kiedy chodzą w pożądanym przez mamę kierun 27.06.06, 13:06
      Mały miał 19 mies., kiedy na wyjeździe nasz znajomy stwierdził wyzszośc naszego
      dziecka nad jego 14 mies. córeczką - określił to, że mały jest "sterowalny
      głosem". W wiekszości przypadków tak było. Kiedy urodziła sie córeczka synek
      miał niecałe 2 lata i 2 mies. Błyskawicznie nauczył sie chodzic trzymajac
      wózka, absolutnie nie zgadzałam sie na ucieczki czy tego rodzaju zachowana
      (chodziło o bezpieczeństeo). Mówiłam mu, gdzie idziemy (jak było cos do
      załatiwienia) i tam szliśmy. Choc równie często chodzilismy tam, gdzie chciał
      mały - on przesuwał sie od kałuzy do kałuzy, a ja z wózkiem za nim.

      pozd. Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja