marafioti
22.06.06, 17:44
MAM okropny problem. chcialabym zrobic kurs niemieckiego ale w niemczech.
poniewaz ten wyjazd bardzo mi sie oplaca finansowo i oczywiscie jest mi
potrzebny by lepiej oswoic sie z jezykiem. musialabym tylko, az tylko
zostawic mala. i teraz nie wiem czy zostawic ja u mojej rodziny tzn mamy i
babci jest tez moj brat, wujkowie- wiec przez te 2 tyg miala by wesolo. czy
tez zaproponowac mojej tesciowej przyjazd do mnie i niech zajmie sie wnusia w
naszym mieszkanku. tatus pracuje przez caly dzien choc wieczorem po 19 juz
bedzie dyspozycyjny, dziecko nie bedzie sie czulo opuszczone. problem jest
taki ze tesciowa mieszka daleko od nas i jest troche chora, tzn na pewno
mala nie bedzie chodzic na dlugie spacery.
jest to dla mnie o tyle ciezkie do rozwiazania bo to ja zajmuje sie caly czas
mala. nie pracuje i jest przyzwyczajona tylko do mnie. nie moge powiedziec ze
nudzi sie z tata. wrecz przeciwnie uwielbia byc z nim, lubi tez babcie -
wszystkie.
jakie jest wlasciwe rozwiazanie. moze ktos podzieliby sie wlasnymi dosw, cos
doradzic. mam rozdwojenie jazni. z jednej strony bb chcialabym pojechac i
nauczyc sie jezyka a z drugiej... sami wiecie. moze jestem zbyt przywiazana.
czekam.
pozdr
mama i ola 2 lata