Burza - jak wytłumaczyć?

26.06.06, 16:11
Jak wytłumaczyć dziecku, co to jest burza???
Bliźniaki mają prawie 2 lata, Julia 2 października skończy 3... Widzę to
przerażenie w ich oczach, niewyraźne miny... Przerywają zabawę i chowają się
pod stół.

Jak wytłumaczyć maluchowi to, że nagle robi się potwornie ciemno, że tak
bardzo głośno grzmi, że tak strasznie pada deszcz, że za oknem nic nie widać,
i jeszcze się błyska??? Jak wytłumaczyć, że nie trzeba się bać, bo nic nie
grozi, kiedy jest się w domku z rodzicami??


Właśnie u nas rozszalała się burza. Dzieci śpią zmęczone upałem i nic nie
wiedzą o tym, co dzieje się za oknem, ale przecież to nie ostatnia burza w
lecie...
Co robić, jak wy sobie radzicie? sad(
    • juliaaaaa Re: Burza - jak wytłumaczyć? 26.06.06, 17:33
      Mój synek nie boi się burzy, bo traktuje to jak każde zjawisko meteorologiczne
      np. deszcz. Ma 2 latka, więc wytłumaczyłam Mu, że dwie chmurki zderzają się i
      kłócą. Wtedy błyskają ze złości, a jak krzyczą na siebie, to grzmią. A potem
      jest im przykro, że się kłóciły i płaczą, stąd deszcz. I jeszcze jedno. Zawsze
      mówię, że po burzy są kałuże, a Miłosz uwielbia biegać w kaloszach po kałużach.
      Wię może powiedz swoim dzieciom, że jest coś poyztywnego w burzy, żeby
      widziały, że jest dobra.

      Powodzeniasmile))
    • alpepe Re: Burza - jak wytłumaczyć? 26.06.06, 18:15
      moja się boi burzy, bardzo. Zamykam wszystkie okna i nastawiam głośno radio, aby
      zagłuszyć grzmoty, poza tym rozjaśnienie pokoju sprawia, że mała się przestaje
      bać błysków.
    • anek.anek Re: Burza - jak wytłumaczyć? 26.06.06, 18:25
      polecam książeczkę "Franklin boi się burzy"
      • ibulka Re: juliaaa 26.06.06, 18:28
        Dzięki, przy najbliższej okazjii spróbuję w ten sposób smile
        • juliaaaaa Re: juliaaa 26.06.06, 20:23
          U nas właśnie jest burza smile)))
    • babsee Re: Burza - jak wytłumaczyć? 26.06.06, 21:25
      A my dziecko zarażamy naszą miłościa do burzy-ja uwielbiam i stercze zawsze w
      oknie a mąż z zacięciem od kilku lat fotografuje burze.Tak więc Jagusia jest
      nauczona,ze burza jest piekna,świecą swiatełka i to takie przedstawienie od
      Pana Boga dla nas.Zresztą widząc nasz zachwyt sama zaczęła je lubic.
    • trudy77 Re: Burza - jak wytłumaczyć? 26.06.06, 21:43
      Mój synek ma królicze serce, jeśli chodzi o wszelkie hałasy w bloku (ma 1,5
      roku). Boi się. Myslałam, że także burzy może sie bać. Tym czasem, kiedy
      pytajacym wzrokiem patrzył na mnie przy każdym grzmocie, odpowiadałam mu, że
      jest po prostu burza i pada mocno deszcz. On sobie sam dopowiedział "bam"
      (czyt. coś spadło) i ku mojej uciesze potraktował burzę zupełnie naturalnie- ja
      tez tak starałam sie zachowywac (sama bardzo lubię burze). Oczywiście nie
      formułowałam zdań typu "nie bój się", bo wtedy dziecko właśnie orientuje się,
      że coś jest nie tak.
    • gosiula81 Re: Burza - jak wytłumaczyć? 26.06.06, 22:34
      Ja sama strasznie sie boje burzy (od dziecka) i nikt mi nie wytłumaczyl ze to
      nie jest zle i nie wiem jak mojej córce wytlumacze, jak sama chowam sie pod
      koldre podczas burzy i dygocze ze strachu.
    • 76kitka Re: Burza - jak wytłumaczyć? 26.06.06, 23:09
      Franklin boi się burzy to jedna z ulubionych książeczek mojego synka, nie wiem na ile rozumie zjawisko, w każdym razie nie boi się.
      • ibulka Re: Burza - jak wytłumaczyć? 26.06.06, 23:19
        Ja sama burzę niby lubię, fajnie się błyska i te grzmoty - takie przejmujące...
        Nie mniej jednak, kiedy burza jest za silna, nie jest mi miło. Dzieciom też.

        Dobrze, że tą dzisiejszą przespały.
    • edytkus Re: Burza - jak wytłumaczyć? 27.06.06, 05:19
      Moja corka panicznie sie bala burzy tak wlasnie gdzies w wieku dwoch lat a potem poszla do
      przedszkola i troche jej przeszlo, tzn. nie moze byc sama. W zeszlym miesiacu mielismy ogromna
      burze, siedze z mala przy otwartym oknie za ktorym leje i tlumacze ze nie ma sie czego bac, jak tu
      nagle nie grzmotnie w podworko sasiadow - blyskawica mnie na chwile oslepila, szyby sie zatrzesly,
      Alexandra w smiech surprised, a ja przerazona. Tamtego wieczora w okolicy zanotowano ok 200 uderzen, a ja
      juz nie uwazam ze burza to nic strasznego ani cos pieknego.
    • karanissa Re: Burza - jak wytłumaczyć? 27.06.06, 10:45
      Synkowi (2,8 roku) wczoraj wlasnie tlumaczylam, ze "oho, burza idzie". On na
      to: "Nieee, to ciezalowka jedzie". Wytlumaczylam mu, ze zrobilo sie ciemno, bo
      nadplynely chmury i gdy jedna chmura zderzy sie z druga, to wtedy slychac huk i
      blysk. Darowalam sobie na razie "ladunki + i -" oraz "wyladowania elektryczne".

      Na razie wystarczylo - nie wygladalo na to, zeby sie bal.
    • mama_pysiaczkow Re: Burza - jak wytłumaczyć? 27.06.06, 11:15
      A my czytamy "Franklin boi się burzy"- rewelacyjnie działa to opowiadanie na
      moje dzieci. Mają prawie 3 latka smile. I obowiazkowo po burzy musi być oranzada -
      tak jak w ksiażeczce. Polecam.
      • florcia732 Re: Burza - jak wytłumaczyć? 28.06.06, 13:26
        Mam 32 lata i nadal boję się burzy.Obecnie jestem w 23 tyg ciąży i podczas
        burzy staram się "wewnetrznie" uspokoić aby moje dziecko nie odziedziczyło tej
        fobii.
    • anatemka Re: Burza - jak wytłumaczyć? 29.06.06, 11:59
      ja uwielbiam burze, dlatego od pierwszej burzy w życiu mojego dziecka wpadam w
      zachwyt: o jaka piekna burza! super! ale piekne błyskawice! Młody się nie boi
      więc tylko razem ze mna pieje z zachwytusmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja