kasia1302 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 28.06.06, 19:39 A o co Ci konkretnie chodzi, o jakie umiejętności? Mogę napisać co potrafi moja córka, ma 2 lata i 4 miesiące: - mówi pełnymi zdaniami, wielokrotnie złozonymi, wymawia r - przedstawia się imieniem i nazwiskiem, wie gdzie mieszka i ile ma lat - zna kilka piosenek i wierszyków - zna podstawowe kolory - liczy do 10 - układa sama puzzle z kilkunastu elementów - sama je, czasami z pomocą, w miarę czysto - pije z kubka - zakłada sama buty i proste części garderoby - odkąd skończyła 2 lata nie używamy wcale pieluch, ani na spacer, ani do spania - skacze unosząc obydwie nogi - wie która noga i ręka jest prawa, która lewa - myje sama zęby, drugi raz myję je ja - schodzi i wchodzi po schodach bez trzymanki To na razie tyle co mi przyszło do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: co "powinien" umiec dwulatek? 28.06.06, 21:04 Moi synowie mają 20 miesięcy: - jeden potrafi klecić proste, trzywyrazowe zdania, drugi operuje kilkunastomna słowami - w ogóle się nie przedstawiają, ani z imienia, ani tym bardziej z nazwiska, wiedzą gdzie mieszkają, bo z podwórka trafią bezbłędnie, nie mają zielonego pojęcia ile mają lat - nie znają ani jednej piosenki i ani jednego wierszyka - nie znają ani jednego koloru - jeden liczy do czterech, drugi do dwóch - nie układają puzzli - sami jedzą i piją z kubka - sami zdejmują buty i proste części garderoby, do zakładania potrzebne są dwie osoby dorosłe - używamy pieluch w domu i poza nim oraz do spania - skaczą unosząc obie nogi, myją sami zęby, schodzą i wchodzą po schodach Odpowiedz Link Zgłoś
tamar_a Re: co "powinien" umiec dwulatek? 28.06.06, 22:53 Kasia ulatwilas mi zadanie moja corka wlasnie skonczyla dwa latka i: - mówi pełnymi zdaniami, wielokrotnie złozonymi, NIE wymawia r - przedstawia się imieniem i nazwiskiem,i wie ile ma lat - nie zna nazwy ulicy, na ktorej mieszka, ale samam trafi do domu - umie tez pokazac gdzie jest lekarz, gdzie chodzi na rytmike i gdzie mieszka najlepsza kolezanka - zna kilka piosenek - NIE falszuje i wierszyków - zna 15 kolorow - na czerwone swiatlo na ulicy kaze nam czekac, przy zielonym wola: zielone- idziemy - liczy do 10- do pieciu ze zrozumieniem - rozpoznaje napisane liczby od 1 do 5 - zna literki: O, A, B, G, P, M, N- mowi, np. n jak nos - układa sama puzzle z 9 elementów - zna podstawowe figury geometryczne - umie sama jesc, ale to niejadek, wiec je z pomocą, ALE musi miec sliniak - pije z kubka - juz od roku - zakłada sama buty i proste części garderoby - używamy jeszcze pieluch na noc do spania (bardzo duzo wody pije przed zasnieciem)- w ciagu dnia zdarza jej sie jeszcze zapomniec o siku ale nigdy o kupie- nie da sobie zalozyc pieluchy - skacze unosząc obydwie nogi - odkad zobaczyla to w teletubisiach - wie która noga i ręka jest prawa, która lewa - myje sama zęby, drugi raz myję je ja - schodzi i wchodzi po schodach bez trzymanki - umie jezdzic na trzykolowym rowerku, a od dzis tez na hulajnodze (tez 3 kolkowej) - umie wchodzic po drabinie ..to na tyle jak mi sie cos przypomni to napisze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 28.06.06, 23:17 Hm to moja jakas inna chyab jest Odpowiedz Link Zgłoś
kontaminacja Re: co "powinien" umiec dwulatek? 28.06.06, 21:20 Nie bede pisac, co potrafi moja cora, bo chyba nie o to Ci chodzilo. Na bilansie lekarka pytala, czy umie zlozyc dwuwyrazowe zdanie, pokazac dwie czesci ciala, wejsc na krzeslo i nasladowac glosy zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
anita_bm Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 00:05 To i ja się zabawię, bo "sprawa" ułatwiona Julka (za 2 dni 2 latka): - mówi pełnymi zdaniami, wielokrotnie złozonymi, sporadycznie wymawia r, - przedstawia się imieniem i nazwiskiem, wie gdzie mieszka, ile ma lat, ile waży, gdzie mieszka moja rodzina, - zna drogę do domu, do świateł, które uwielbia, do babci i do taty do pracy, - zna kilka króciutkich piosenek (bez melodii) i wierszyków, - zna 7 kolorow, - wie, na jakim świetle trzeba stać, na jakim się idzie, - liczy do 5 ze zrozumieniem, - zna literki: O, A, B, D, M, T, C, I, R, H, J, K, S - mowi, np. M(y) jak mama, ale (e)M jak miłość, - namiętnie ze wszystkiego, co ma pod ręką układa literkę T, - zna wyrazy mama, tata, Julia, Iga - wskaże, które jest które, - nie umie sama jeść, tzn. nieumiejętnie używa łyżki; jest niejadkiem, pewnie dlatego tak jest - wolę sama dać, bo zje więcej, - pije z kubka, - sama zakłada i zdejmuje buty i proste części garderoby, - załatwia się w pampersa, - skacze, niezbyt wysoko, unosząc obydwie nogi, - myje sama zęby, muszę jednak po Niej poprawiać, - schodzi i wchodzi po schodach bez trzymanki, częściej jednak idzie za rękę, bo: "Tak będzie szybciej mama.", - nie umie jezdzic na trzykolowym rowerku, - zjeżdża sama na zjeżdżalni, - wskaże wszystkie części ciała, - ... Pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
adriado Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 01:12 Znowu zaczyna się: co moje umie a czego nie umie? Każde dziecko rozwija się we własnym tempie, sznujmy je i akceptujmy za to jakie jest, i nie porównujmy swoich dzici do innych.Pytanie było: "co powinien umieć dwulatek?" a nie: co twoje dwuletnie dziecko potrafi? Na bilansie dwulatka pytają: np. o to, czy dziecko chodzi i biega pewnie, czy potrafi wspiąć się na krześle, czy bawi się klockami (np. buduje dom, pociąg), czy potrafi łączyć dwa słowa w zdanie (np. "Mama, daj", "Tata, chodź"), czy umie samodzielnie nabierać pokarm i prowadzić do ust.Dziecko dwuletnie powinno te czynności wykonywać (lub starać się to robić). Jeśli tak się nie dzieje, może to być dowód, że rozwój psychomotoryczny malca jest minimalnie opóźniony. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1302 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 07:04 Zakompleksiona mama? Inaczej nie rozumiem jadu. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 09:08 kasia1302 napisała: > Zakompleksiona mama? Inaczej nie rozumiem jadu. Jakiego jadu? Wszystkie panie, które tu opisywały osiągnięcia swoich dzieciątek (bardzo zdolnych, bo nie oszukujmy się, to nie są standardowe umiejętności przeciętnego dwulatka, ale mamy pewnie o tym doskonale wiedzą i słusznie puchną z dumy) - a zatem wszystkie te panie nie zrozumiały pytania. Albo zrozumiały, ale wiedzione instynktem, postanowiły się pochwalić dziećmi (co też jest zrozumiałe). A pytanie brzmiało: "Co powinien umieć dwulatek" - wyjaśniam dla nierozumiejących: jakie jest m.i.n.i.m.u.m czynności motorycznych i werbalnych dla dziecka dwuletniego. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1302 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 09:14 Żeby uzyskać odpowiedź na takie pytanie to nalezy wziąć fachową ksiażkę, albo zapytać się specjalisty. A dlaczego w naszym kraju tak źle jest odbierane opowiadanie o sobie w superlatywach? Dlaczego jest tak dużo zazdrości i lepiej, zeby wszystkim wiodło się kiepsko, albo przynajmniej nie lepiej niż mnie? Dobre zarobki, piekny dom i zdolne dzieci są u nas tematem bardzo niewdzięcznym. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 09:17 kasia1302 napisała: > Żeby uzyskać odpowiedź na takie pytanie to nalezy wziąć fachową ksiażkę, albo > zapytać się specjalisty. A dlaczego w naszym kraju tak źle jest odbierane > opowiadanie o sobie w superlatywach? Dlaczego jest tak dużo zazdrości i lepiej, zeby wszystkim wiodło się kiepsko, albo przynajmniej nie lepiej niż mnie? Dobre zarobki, piekny dom i zdolne dzieci są u nas tematem bardzo niewdzięcznym. Kasieńko, chyba mnie nie zrozumiałaś i niepotrzebnie goryczą plujesz. Nic nie mam do opowiadania o sobie w superlatywach, wręcz przeciwnie. Ale Twój pierwszy post nie jest odpowiedzią na pytanie "co powinien umieć dwulatek?" tylko "co potrafią wasze dwulatki?" - a to już czyni różnicę. Bardzo się cieszę, że masz zdolne dziecko i nie widzę powodu, dla którego miałabyś się tego wstydzić )) - tylko że to nie leży w temacie tego wątku ) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1302 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 09:20 Ależ ja to na początku wypowiedzi zaznaczyłam. Żeby tylko takie były rozminięcia z tematem, to wszyscy byśmy się dogadali. Poczułam się jak w domu , przez to Kasieńko. Odpowiedz Link Zgłoś
tamar_a Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 11:30 Zgadzam sie z mama_kotula - w pytaniu chodzi o cos innego... ale po przeczytaniu postu kasi "poszlam jak w dym" i tez rozminelam sie z tematem. sorrki! tak naprawde nie wiem, co "powinien" umiec dwulatek na bilansie jeszcze nie bylismy, wiec nie wiem o co zapyta lekarz. "Madre" ksiazki czytalam tylko przez pierwsze 12 m-cy a teraz to juz czasu brak z dwulatkow znamy jeszcze corke mojej przyjaciolki, ktora ma te same umiejetnosci co moja i jeszcze jedna dziewczynke z rytmiki, ktora ma dopiero 22 m-ce i tez umie to co moja corka- wiec wydawalo mi sie, ze sa to "normalne" umiejetnosci... nie chcialam namieszac! pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
adaspy Re: co "powinien" umiec dwulatek? 01.07.06, 21:06 Moj synek ma 2 lata i 2 m-ce mowi po swojemu sam je zna czesci ciala liczy do trzech ale bez 1 tylko di i trzy ale mysle ze to nie jest najwazniejsze co potrafia nasze dzieci moj synek nie mowi ale potrafi wlaczyc sobie bajki na dvd obsluzyc pilota sprzatac po sobie nie wazne co potrafi wazne ze predzej czy pozniej nauczy sie wszystkigo powoli Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1302 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 07:05 Moja córka też jeździ na rowerku trzy i czterokołowym. Odpowiedz Link Zgłoś
renata28 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 08:50 Potrafi doprowadzić mnie do łez ze śmiechu i dzięki temu sprawić, że kocham ją najmocniej na świecie. To jej największa umiejętność... Odpowiedz Link Zgłoś
lunarei Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 09:23 Renatko, wpuściłaś promyk słońca do tego ciemnogrodu. Dwulatek kocha swoja mamę. Bo kochanie mamy to to, co dwulatki potrafią najlepiej. Tak wiem, jadem pluję na odległośc. Taka ze mnie jadowita gadzina. Sssss.... Pani nie ma w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
madzia1708 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 09:34 ładnie napisane ) podpisuję się pod tym ) Najważniejsze, ze SĄ te nasze Maluszki ) Odpowiedz Link Zgłoś
honi_29 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 12:29 Mój synek dzisiaj kończy 2 latka i nie jest ażak zdolny jak Wasze córeczki,ale uważam,że i tak umie bardzo dużo jak na swoj wiek.Tak jak napisał ktoś wyżej,na bilansie 2-latka wypadł bardzo dobrze,to znaczy,że chyba nie jesteśmy w rozwoju"za murzynami".A dziecko 24 miesięczne i 28 miesięczne to róznica naprawdę duża,więc nie popadajmy w kompleksy i paranoję.Poza tym podobno dziewczynki szybciej mówią jak chłopcy.Ja uważam,że mój synek mimo,że nie mówi tak dużo,jest bardzo mądrym i inteligentnym dzieckiem.Babcia chciała mu pogrozić palcem,bo był niegrzeczny,więc Piotruś zamknął oczka,bo uważał,że nie zasłużył na naganę,i wiele innych przykładów,których nie będę już podawać,bo i tak nie dorównamy córeczce Kasi Odpowiedz Link Zgłoś
lunarei Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 12:31 Mało kto dorównuje córeczce Kasi. Ale słyszałam o dzieciach, które wołały na nocnik w wieku 6 m-cy Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 30.06.06, 22:39 Ty słyszałaś o takim dziecku a ja takie znam! W wieku 7 mcy zaczął wołać ee i domagać się sadzania na nocnik. To mój bratanek młodszy od mojego synka o 9 mcy. Nigdy nie zrobił kupy w pieluszkę, nawet jak był niemowlęciem robił po zdjęciu pieluchy przy przewijaniu. W odróżnieniu od swojego kuzyna, mojego synka, który o kupie informuje dopiero jak ma ją w pieluszce -przychodzi ze skrzywioną miną i rączką zatyka nos Odpowiedz Link Zgłoś
kasia1302 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 12:39 Dlaczego to napisałaś? Wiesz jeśli chciałaś sprawić mi przykrość, to 1:0 dla Ciebie. Nie pisałam tego, aby się chwalić. Tak po prostu jest.Nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
honi_29 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 12:48 Ja chciałam tylko powiedzieć,że nie mam "cudownego dziecka" pod tym względem.Ot,normalny,zdrowy i śliczny 2-latekUcałuj córcię,bo jest nad wyraz rozwinięta jak na swój wiek Odpowiedz Link Zgłoś
lunarei Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 13:07 <Zakompleksiona mama? Inaczej nie rozumiem jadu. Pozwoliłam sobie zacytować. To teraz już wiesz. Jestem Zakompleksioną matką Bez nie zrozumiesz żartu? Jeśli sprawiłam przykrość, przepraszam, nie miałam takiego zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 14:33 Jak przeczytałam wypowiedz katarzyny troche się zasmuciłam. Ale będąc na bilansie wszystko wypadło ok, jak byłam u psychologa też nie było zatrzeżeń. Więc się nie martwie tylko obserwuje Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 15:15 Ej, no nie czepiajmy się córeczki Kasi, bardzo proszę. Jest zdolna i super. Nie sądzę, aby Kasia koloryzowała, bo wiem, co to znaczy mieć zdolne dzieci i pisać o tym na forum (od razu jest się a.mitomanem, b.matką nadambitną, realizującą swoje ambicje kosztem dziecka, c.sfrustrowaną chwalipiętą o inteligencji minoga). Mój syn w wieku 2,5 roku nauczył się czytać. Bardzo mnie to ucieszyło i nie widzę powodu, abym miała się tego wstydzić. Podejrzewam, że jego młodsza siostra jest tak samo zdolna (a może nawet bardziej). No i co z tego? Ano nic. Przyczepiłam się Kasi w tym wątku, przyznaję, ale po prostu chodziło mi o odpowiedź niezgodną z zadanym pytaniem. No, ale ja czepliwa jestem ogólnie DD Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 mama_kotula ☺ 29.06.06, 17:15 Ja sie np. nie czepiam. tylko napisałam,że mnie zasmuciło iż moje nie potrafi. ASle już mi minęło. Odpowiedz Link Zgłoś
jusienka Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 15:03 Moja niespelna dwulatka nauczyla sie niedawno pluc dalej niz ja i mowic dupa. Tez pekam z dumy ) Odpowiedz Link Zgłoś
cocollino1 buahahahahahhaa 30.06.06, 14:47 rozwalilas mnie))) poprostu boskie najlepszy post w tym watku moj synek - 2,5 mowi dupa jaś, wie wiem, nie jest to powod do dumy hehee umie tez wiele innych rzeczy ale nie nie, nie liczy, nie czyta, nie pisze wierszy, nie gotuje Odpowiedz Link Zgłoś
76kitka Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 15:37 mówi pełnymi zdaniami, ale nie wymawia r, sz, cz biega, skacze, robi fikołki, stoi na jednej nodze bez podpórki, wchodzi i schodzi na schody i drabinki bez pomocy na noc zakładam pieluchę, rano jest sucha, ale wolę założyć, bo nie wiem czy obudziłby się na siusiu je i pije sam, potrafi się przedstawić, zna imiona babć, rodziców i dziadka, zna adres, chętnie bawi się z innymi dziećmi, jeździ na rowerku bez pomocy, rozpoznaje niebieski i zielony, liczy 1,2,3,4,7,8,10, układa puzzle, recytuje wierszyki, potrafi zaspiewć kilka piosenek, ale nie trzyma się melodii, więc brzmi to jakby garbatego zamykano w szufladzie, wykonuje polecenia słowne: nie wolno, stop, bo jeszcze do niedawna miał je w nosie. Nie uczę Go liczenia i literek, nie chcę, żeby się nudził w zerówce tak jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
atenka11 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 15:50 Powinien: chodzic, biegac moze byc jeszcze niezdarnie -nasladowac doroslych np sprzatanie, gotowanie -mowic o sobie w 3 os lub rozpoznawac "madzie" na zdjeciach -uzywac lyzeczki -myc rece probowac wyciewrac -starac sie pomagac w prostych czynnosciach np pryniesc smietniczke jak mama zamiata -pic z kubka -bawi sie "na niby" -rozbierac sie -bazgrac na kartce spontanicznie -wierze z klockow 4 -chwyt pesetowy od ok 18 m-cy i rysowac pionowe kreski -umie wydobyc kamyk z butelki -umie ok 20 slow oprocz mama, tata -wskazuje czesci ciala -nazywa prosty obrazek -spelnia proste polecenia -kopie pilke -rzuca pilke -proboje podskoczyc -wchodzi po schodach krokiem przystawnym Odpowiedz Link Zgłoś
mamajka6 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 16:25 Dziewczyny.Chyba nie mają sensu wyliczanki typu "a moje dziecko już potrafi".To dopiero dwulatki i za rok,dwa wszystko się wyrówna.Bywają genialne dzieci,jednak jest ich naprawdę garstka.A to, kiedy zaczynają mówic,liczyć,chodzić bez pieluszki, nie ma większego znaczenia wybiegając w przyszłość i wcale nie świadczy o ich nadzwyczajnej inteligencji.Ja byłam właśnie takim dzieckiem, które umiało wszystko wcześniej od innych - w żłobku i przedszkolu zawsze stawiali mnie za wzór.W podstawówce byłam jedną z najlepszych, ale nie prymuską,średnią szkołę skończyłam bardzo dobrze jednak bez rewelacji,studia już całkiem przeciętnie.Po prostu nie nauczyłam się nigdy ostro pracować,szłam na opinii,brakowało mi sumienności i pracowitości ,bo na początku wszystko przychodziło mi nadzwyczaj lekko.Jestem całkiem przeciętna i jest mi z tym dobrze.I nie chciałabym za nic w świecie mieć genialnego dziecka.Przykład - syn znajomych w wieku 3 lat znał się już doskonale na zegarku i miał poczucie czasu,umiał już dodawać i odejmować,pamiętał wyniki meczów i skoków narciarskich z kilku zawodów wstecz.Teraz skończył 1 - szą klasę podstawówki i jest uczniem całkiem normalnym.Zwyczajne dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 20:30 to ja jeszcze dodam, że moja córeczka też była taka "do przodu" w wieku córki Kasi- a teraz ma 4,5 i róznicy między nią, a rówieśnikami nie ma żadnej Odpowiedz Link Zgłoś
bara4122 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 22:04 Nie rozumiem czemu wszyscy się czepiają postu Kasi. Przeczytałam cały wątek-na początku jest wyraźne pytanie:a o co ci konkretnie chodzi, mogę napisac co potrafi moje dziecko czy coś w tym stylu. Nie widzę tu żadnego przechwalania, pychy itp - ot po prostu zdolne dziecko. Ma prawo dziewczyna być dumna, w końcu każdy cieszy się z osiągnięć własnego dziecka. Nie będę wymieniać co potrafią moje prawie-dwulatki. Jedna prezentuje zbliżony poziom z wyjątkiem nocnikowania i paru innych szczegółów,rozwój drugiej zarówno motoryczny jak werbalny przebiega w sposób nieco wolniejszy ale spełnia tzw minimum: proste, kilkuwyrazowe zdania, podstawowe umiejętności motoryczne. Nie jest jednak tak bystra i zwinna jak siostra, ale się wiele od niej uczy. Jest za to spokojniejsza,dokładniejsza, Ladnie rysuje, układa klocki puzzle-każda jest inna. Obydwie są kochane, najważniejsze, że są! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigora1 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 30.06.06, 10:54 dzięki Atenko - calkiem logiczna lista )) Odpowiedz Link Zgłoś
adaspy Re: co "powinien" umiec dwulatek? 01.07.06, 21:15 Dzieki anetko11 moj synek ma 2 lata i umie wszystko o czym mowilas a juz sie przerazilam czytajac poprzednie teksty Odpowiedz Link Zgłoś
mynia0 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 29.06.06, 22:31 po ukończeniu 24 mies. dziecko powinno umieć: - zdjąc jakąś część garderoby - nakarmić lalke - identyfikować 2 przedmioty na obrazku, wskazując je palcem, - zbudować wieżę z 4 klocków. prawdopoobne umiejetności: - rzucić piłką znad głowy - mówić i być rozumiane w 50% - identyfikować 1 przedmiot i nazwać go - narysować pionową kreskę, naśladując inną osobę, możliwe, że dziecko będzie umiało brać udział w rozmowie złożonej z 2-3 zdań. cytowałam za książką " 2 i 3 rok życia dziecka", Eisenberg/Murkoff/Hathaway. Odpowiedz Link Zgłoś
kto_tam2 Re: co "powinien" umiec dwulatek? 30.06.06, 13:49 dziekuje wszystkim za wypowiedzi, a najbardziej za cytaty z literatury. a tak na marginesie to bardzo przepraszam za zle sformulowane pytanie, ktore wywolalo lekka burze! pozdrawiam slonecznie! Odpowiedz Link Zgłoś