do mam zatrudniających nianie

15.07.06, 15:37
Witam i o radę pytam. Od wrzesnia wracam do pracy i dlatego Mały będzie z
nianią. Znalezlismy odpowiednią Panią i dogadalismy się z grubsza i "na
gebę". Wiadomo, że będzie u nas pracować "na czarno". Moje pytanie brzmi, czy
zatrudniając tak nianię podpisywaliście jakąs nieformalną umowę miedzy sobą.
Jesli tak to jak taka umowa wygladała.pozdrawiam
    • joakal Re: do mam zatrudniających nianie 15.07.06, 21:31
      nie mamy żadnej umowy
    • bekamilek4 Re: do mam zatrudniających nianie 15.07.06, 22:03
      Wracam do pracy od 1 sierpnia i już znalazłam sobie opiekunkę do dziecka,
      całkiem obcą mi osobę i nie podpisuję z nią żadnej umowy, tak jak Ty
      dogadałyśmy się na słowo.
      • a.lenard Re: do mam zatrudniających nianie 15.07.06, 23:38
        pierwszy raz słyszę , żeby ktoś miał podpisywać umowę. Pracowałam jako niania,
        i dorabiałam sprzatając domy i nigdy sie nie spotkałam z umową pisemną smile
    • gagunia Re: do mam zatrudniających nianie 16.07.06, 18:20
      Mialam 2 opiekunki do dziecka, z zadna z nich nie mialam umowy na pismie.
    • joanna_poz Re: do mam zatrudniających nianie 17.07.06, 14:01
      nie
      • ioki9 Re: do mam zatrudniających nianie 17.07.06, 14:31
        Koleżanka zatrudniała opiekunkę i dla własnego bezpieczeństwa wzięła od niani
        xero dowodu osobistego. Nie wiem czy to dobry pomysł i jak zręcznie wprowadzić
        go w życie, ale może też nie głupi???
        • ajk10 Re: do mam zatrudniających nianie 17.07.06, 15:26
          ioki9 napisała:

          > Koleżanka zatrudniała opiekunkę i dla własnego bezpieczeństwa wzięła od niani
          > xero dowodu osobistego. Nie wiem czy to dobry pomysł i jak zręcznie wprowadzić
          > go w życie, ale może też nie głupi???

          ja bym tak na pewno zrobiła, gdybym zatrudniała osobę zupełnie obcą. Na szczęście obie nasze opiekunki były z polecenia znajomych.
          A co do zręcznego wprowadzenia - powiedziałabym po prostu: wcześniej nie znałyśmy się osobiście, musi Pani rozumieć moje obawy jako matki, dlatego mam nadzieję, że nie urazi Pani moja prośba o pokazanie mi dowodu osobistego i spisanie Pani danych.
          Powiem szczerze, że nie zatrudniłabym osoby, która by odmówiła, bo gdybym była na miejscu opiekunki taka prośba byłaby dla mnie jak najbardziej zrozumiała.
        • mieszkowamama Re: do mam zatrudniających nianie 17.07.06, 15:27
          ioki9 napisała:
          > Koleżanka zatrudniała opiekunkę i dla własnego bezpieczeństwa wzięła od niani
          > xero dowodu osobistego. Nie wiem czy to dobry pomysł i jak zręcznie
          wprowadzić
          > go w życie, ale może też nie głupi???
          I po co to kkoleżance?
          • misiamama Re: do mam zatrudniających nianie 17.07.06, 15:48
            Hej
            Ja nie mam umowy.
            Nianię znalazłam przez agencję, ale dla mnie to obca osoba. Dowód spisałam
            (adres zameldowania, pesel, numer) - myslę ze to bardzo potrzebne, a niania nie
            była zdziwona. Dla mnie sprawdzenie dokumentów jest oczywistością.
            Co do umowy, to nie podpisywałam ani nie sugeruję (w razie czego, niania
            pójdzie do sądu pracy i ty będziesz miała problemy), ale proponowałabym
            spisanie czegoś w rodzaju zasad pracy (nie w formie umowy i bez podpisywania -
            tylko dla obustronnej jasności). Godziny pracy od do, jesli będzie na
            zwolnieniu lekarskim to płatne/ niepłatne, wasz urlop, święte ipt -
            płatne/niepłatne (chyba że płacisz stawkę godzinową), spacery minimum tyle,
            słodycze tak/ nie, w razie czego telefon Twój, telefon małża, telefon lekarza -
            w zalezności od wieku dziecka. pozdr
    • scarlett74 Re: do mam zatrudniających nianie 18.07.06, 09:17
      Też mam nianię ,ale żadnej umowy nie spisywałyśmy, ustnie omówiłyśmy warunki.
      Poprosiłam też o ksero dowodu osobistego.
    • alicja0 Re: do mam zatrudniających nianie 18.07.06, 22:11
      nianię znalazłam przez internet, a więc zupełnie obca osoba. Umowy nie
      spisywałam, bo na spisaną można się powołać w sądzie pracy. Natomiast
      poprosiłam o dowód osobisty i spisałam dane. Opiekunka zrozumiała to, gdyż jej
      powiedziałam, że mimo wszystko się nie znamy, a oddaję jej dziecko i klucze do
      mieszkania.
      Takie dane to oczywiście nie jest żaden dowód na wypadek, gdyby coś się stało
      np. okradziono mieszkanie, ale jednak zawsze jest to jakiś ślad istnienia danej
      osoby, gdyby trzeba było ją odnaleźć. Sam nr telefonu to za mało.
Pełna wersja