oliwia.x
17.07.06, 09:14
dziwczyny moja corcia 16 mcy zostawla z opiekunka do ktorej wczesniej w
wielkich bolach sie przyzwyczaila. ja do pracy chodze od lutego i wszystko
bylo ok jak wychodzialm nie plakal cieszyla sie jak widziala nianie. pod
koniec czerwca wybralismy sie nad morze na dwa tyg mala nie widziala wtedy
naini i spedzala czas tylko ze man i mezem. po powrocie rozpoczal sie
koszmar. jak tylko wejdzie opiekunka ona strasznie zacyna plakac trzyma mnie
za noge nie pozwlaa wyjsc. choc minelo juz 2 tyg z kazdym dniem jest coraz
gorzej. wiem ze potem juz nie placze ale maartwie sie moze ta naiani zle sia
nia zajmuje. ale w koncu juz tyle z nia byla wczesniej. jak wracam dodomu to
dziecko nie jest zaplakane ale strasznie niegrzeczan sie robi i placzliwa.nie
odstepuje mnie na krok. w sobote kupilam sobie sukienke chcial;am ja
przymierzyc i pokazac mamie ktora przyszla w gosci. jak paulinka zobaczyla
ta sukienke i ze chce ja zalozyc dostala histerii(chyba myslala ze chce
wyjsc). w ogole do dziadkow niechetnie. karmie ja piersia i ostatnio domaga
sie jej strasznie jak tylko cos nie tak to wola cysia. kurcze czemu tak sie
dzieje powoli zaczynam zalowac tego wyjazdu poza tym kurcze czy ja musze
ciagle w pracy siedziec bez dnia wolnego bo inaczej dziecko potem zle reaguje:
(