CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko

20.07.06, 15:27
Powiedzcie mi prosze, jak to jest, czy można zostawić 11-sto miesięczne
dziecko z babcią na 2 tygodnie?
    • anetina Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 20.07.06, 15:32
      Mały miał niespełna 10 miesięcy, jak pojechał z dziadkami na wakacje
      prawie 600 km od domu

      z tym, że to ja tęskniłam, więc co tydzień drałowałam do niego
      • zuzaleczka Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 20.07.06, 15:53
        zależy jaka babcia
      • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 21.07.06, 08:23
        No ja zostawiłam właśnie u babci swojego synka i jest mu tam bardzo dobrze ale
        mam straszne wyrzuty sumienia. Powiedz mi proszę, czy jak pojechałaś po
        tygodniu do swojego synka to poznał Cię? Jade dzisiaj właśnie do niego i miałam
        go już przywieźć ale niestety sytuacja w pracy zmusiła mnie do tego, zeby go
        zostawić. trasznie tęsknie, napisz proszę jak to było.Dziękuję
        • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 07:16
          Przeczytalam jeszcze raz dokladnie twoje wczesniejsze wypociny i widze ze
          jednak masz wyrzuty sumienia wiec sama widzisz co robisz !!!A praca to dla
          ciebie jest wazniejsza od dziecka skoro w niej zostajesz i nie mozesz go
          odwiedzic .Na co dzien pracujesz i dziecko cie nie widzi a jak masz czas zeby
          siedziec przy kompie to go wywozisz czy ty wogole chociaz troche na co dzien
          jestes z dzieckiem czy tez wywozisz do dziadkow a moze niania?????????????????
        • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 10:03
          Sama pisalas ze sytuacja w pracy nie pozwolila ci jechac do dziecka wiec chyba
          pracujesz albo masz bujna wyobraznie a moze ty wogole nie masz tego dziecka ?
          Najgorsze sa takie niedojrzale matki jak ty.Piszesz jedno potem co innego
          biedne te twoje dziecko pewnie tez jest tak zdezorientowane jak ty po tych jego
          wakacjach pewnie nie wie kto jest jego matka! Zdecyduj sie czy pracujesz czy
          nie .A zostawienie dziecka z przyczyn oczywistych jak praca nie jest czyms zlym
          zwlaszcza ze moj syn ma juz 2 lata i 3 m-ce a twoje jest troszke za male zeby
          byc bez mamy zrozum to jestes az tak nierozumna Powtarzam najgorsze sa matki
          niedojrzale do roli matki tak jak ty bo sama sie motasz w zeznaniach z twoich
          tekstow wynika ze masz nie wiecej niz 20lat wiec co ty wiesz o zyciu dziecino.
          • panki11 Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 15.08.06, 12:05
            skąd w was tyle agresji?! nic się nie stanie dziecku jak pojedzie na tydzień
            dwa do dziadków, to też rodzina. Moi rodzice szaleją za wnuczkiem i nie czułam
            się jak ostatnia zostawiając 10-miesięcznego synka na weekend. Niektóre matki
            pracują tak to już jest. I wiek poniżej czy ponad 20 nie ma tu znaczenia.
    • nchyb Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 20.07.06, 16:36
      > czy można zostawić 11-sto miesięczne
      > dziecko z babcią na 2 tygodnie?
      w jakim sensie?
      prawnym - można
      moralnym - w zależności od babci
      emocjonalnym - w zależności od Twoich emocji... smile
    • ollo1111 Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 20.07.06, 16:41
      Można, o ile babcia sobie poradzi z bobasem a ty z tesknotą.
    • mama_kotula Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 20.07.06, 16:51
      antekiwona napisała:

      > Powiedzcie mi prosze, jak to jest, czy można zostawić 11-sto miesięczne
      > dziecko z babcią na 2 tygodnie?

      To zależy
      a) od dziecka - ważne jest, czy ma z babcią stały kontakt (nie - raz na miesiąc
      przez godzinę, ale częściej), czy nie jest typowym "mamusi przydupaskiem" wink,
      źle znoszącym rozstania nawet na kilka godzin
      b) od babci - czy ma na tyle sił, aby zająć się niemowlęciem, czy będzie
      respektować Twoje założenia "wychowawcze", dietowe (typu: nie daję dziecku
      Danonków i chciałabym, aby babcia też nie dawała)
      c) od mamy - czy będzie w stanie znieść tęsknotę i powstrzymać rozmaite obawy,
      czy będzie w stanie ewentualnie przymknąć oko na metody wychowawcze babci w
      kwestiach, które nie mają aż tak wielkiego znaczenia, w końcu to tylko 2 tygodnie.

      Ja z moją mamą bym zostawiła bez wahania.
      • verdana Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 20.07.06, 17:57
        Przede wszystkim zależy od tego, czy dziecko zna i lubi babcię.
        Ja zostawiłam raz nawet 9-miesięczne (ale był jeszcze starszy brat).
        Jako matka wyrodna przyznam się - nie tylko nie tęskiniłam, ale byłam
        szczęśliwa, że mogę troche odpocząć.
        • mama_kotula Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 21.07.06, 10:48
          verdana napisała:

          > Przede wszystkim zależy od tego, czy dziecko zna i lubi babcię.
          > Ja zostawiłam raz nawet 9-miesięczne (ale był jeszcze starszy brat).
          > Jako matka wyrodna przyznam się - nie tylko nie tęskiniłam, ale byłam
          > szczęśliwa, że mogę troche odpocząć.

          Zgadza się.
          Ja zostawiłam 7-miesięczniaka, na czas mojej sesji; dodam, że miałam dużego
          pietra, bo Szymon nie miał wcześniej kontaktu z babcią przez 3 miesiące - gdy go
          zawiozłam do babci celem zostawienia, byłam tam razem z nim zaledwie trzy dni.
          Wiedziałam jednak, że moja mama ma rewelacyjne podejście do dzieci (m.in z racji
          swojego zawodu - jest pediatrą) i że mogę mieć do niej pełne zaufanie. A Młody
          ponoć przez pierwszy dzień tylko trochę marudził, potem zakochał się w babci i
          to zakochanie trwa do dzisiaj, przez co nawet bywam chwilami zazdrosna smile), jak
          patrzę na "synka babuni" big_grinDD.
          Tęskniłam, wiadomo. Ale jednocześnie bardzo się cieszyłam, że mogę sobie
          odpocząć, zorganizować dzień nie wokół drzemek, spacerów i karmienia, ale wokół
          moich potrzeb i planów.
    • malutka.j.g Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 21.07.06, 16:07
      W ŻYCIU!!!!!!!!!!! uważam że takie dziecko jest za małe...że potrzebuje
      rodziców. Są oczywiście sytuacje wyjątkowe w życiu które tak nam komplikuja że
      nie ma innego wyjścia, ale w innym przypadku nigdy!!!!!
      • polarnymis Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 21.07.06, 17:47
        No właśnie tez musze podjąć taką decyzje, jestem skłonna zeby mała (13miesiecy)
        wyjechała z babcią (z którą przebywa dużo czasu)jedynie czego się obawiam to
        własnie tej tęsknoty. Ale najważniejsze jest to ze mała będzie na świeżym powietrzu.
        Do malutkej.j.g :A kiedy dziecko nie jest za małe?
    • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 22.07.06, 10:42
      Moj synek ma juz 2 lata ale w zyciu nie zostawilabym go na dwa tygodnie a
      zwlaszcza takie male dziecko ja bym nawet na jeden dzien nie mogla sie rozstac
      a juz nie mowiac o nocy.Co ty chcialas odpoczac od dziecka czy co ?A co to za
      dziadkowie ktorzy godza sie na to zeby tak male dziecko bylo bez mamy przeciez
      ono czuje twoja nieobecnosc ja nawet na wesele do kuzyna nie jade bo zal mi
      dziecka bo nie ma od niego wazniejszych rzeczy! Dziadkowie mojego synka tez sa
      wspaniali ale bym sie na nich obrazila gdyby mi take cos zaproponowali
      • mama_kotula Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 22.07.06, 13:14
        adaspy napisała:

        > Co ty chcialas odpoczac od dziecka czy co ?
        A to jakaś straszna zbrodnia, tak? uncertain

        > ja nawet na wesele do kuzyna nie jade bo zal mi
        > dziecka bo nie ma od niego wazniejszych rzeczy! Dziadkowie mojego synka tez sa
        > wspaniali ale bym sie na nich obrazila gdyby mi take cos zaproponowali

        Syndrom Niezastąpionej Matki Polki, nic dodać, nic ująć big_grin
      • gov.single Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 23.07.06, 16:48
        No niezły tekstwink
        tak pisza pokręcone, nadopiekuńcze mamuśki, dla których zbrodnią jest pójście na
        grila z roczniakiem i powrót o 22! (DOBRA MATKA dba o to żeby dziecko żyło z
        minutową regularnością-dzień za dniem, tydzień za tygodniem- I ŻADNYCH
        ODSTĘPSTW)sa niezastapione, doskonałe i NIKT poza nimi nie ma pojęcia jak mozna
        by zająć sie ich cudeńkiem najdroższymwink
        A tak serio-jeżeli opiekun ma dobry kontakt i ma siły na taką opiekę-to trzeba
        korzystaćsmile To dziecku na pewno wyjdzie na dobre-bedzie w przyszłości bardziej
        kontaktowe..
      • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 24.07.06, 10:00
        Nie, nie chodzi mi o odpoczynek, gdybym nie musiała to nie zostwiłabym go ,
        chociaz u dziadków w lesie jest mu dużo lepiej niż tutaj w zakurzonej Warszafce
        • alfama_1 Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 24.07.06, 12:01
          antekiwona napisała:

          > chociaz u dziadków w lesie jest mu dużo lepiej niż tutaj w zakurzonej
          Warszafce

          Trochę poza tematem.
          Myślę, że w ogóle lepiej jest w lesie niż w zakurzonej Warszawie. Dużo tu
          ludzi, gdyby większość pojechała do lasu, miasto byłoby mniej zakurzone i tym,
          którzy tu zostają byłoby lepiej na drogi oddechowe. Również dorosłym.
          Proszę Cię, nie pisz "Warszafce" bo przykro tym, którzy to miasto lubią.
          • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 24.07.06, 12:37
            aaaa, szkoda gadać
    • pysiu1007 Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 22.07.06, 12:17
      moje dziecko od 4 m-c pilnuje babcia bo ja pracuje i bez wahania zostawilabym z nia mala nawet na miesiac
      • verdana Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 22.07.06, 18:09
        No i rosną takie dzieci, ktorych matka przez trzy lata nie zostawiła nawet na
        jedna godzinę z kim innym.
        A potem te dzieci konczą trzy lata i idą do przedszkola. I wali im się świat.
        Bo ze świata nagle i nieoczekiwanie ubywa jego stały składnik - i nie wiadomo
        czy wróci. Bo dziecko nie ma zadnego doswiadczenie - z nieobecnoscią mamy - a
        zatem nie może miec żadnej pewnosci, czy jesli nagle jej nie ma, to w ogole
        jeszcze ja zobaczy. W przedszkolu płacze, rano płacze i spazmy, a mama tez
        placze, ale myśli zachwycona "jak ono mnie kocha...". No i opuszcza dziecko,
        które nie umie się bez niej obyć nawet przez sekunde na 8-10 godzin -
        codziennie.
        A dziecko nie tyle kocha ile nie jest nauczone normalnego funkcjonowania bez
        mamy. Nie wie jak słuchac innych ludzi, mówiacych innym językiem, nie wie, ze
        inni tez moga być przyjaźni.
        • onlymama Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 22.07.06, 18:25
          3 lata? Verdana, ja znam jeszcze smaczniejszy kasek w mojej wlasnej rodzinie.
          Moja kuzynka NIGDY nie byla bez mamy, nigdy nigdzie bez mamy nie nocowala.
          Wszystkie wczasy, wyjazdy zawsze z mama. Gdy dostala pierwsza prace w wieku 24
          lat okazalo sie, ze ma jechac w podroz sluzbowa ze Szczecina do Berlina na
          tydzien oczywiscie z nocowaniem. To byla czysta rozpacz, Ona byla sklonna
          zrezygnowac z pracy! Kompletna szajba dla calej rodziny. W koncu pojechala i
          przezyla dzwoniac do mamusi chyba po 10 razy dziennie. Czy musze dodawac, ze
          dzis ma pod 40-tke i wciaz mieszka z rodzicami? A rodzice nie rozumieja
          dlaczego Ona nie potrafi zaistniec sama. Juz Im teraz nikt tego nie wytlumaczy.
          Kiedys te pepowine trzeba przeciac i jesli ma sie zaufanie do babci to
          wlasciwie im wczesniej zacznie sie dziecko zostawiac na kilka dni z babcia lub
          ciocia tym lepiej dla dziecka i dla rodzicow w przyszlosci.
          Pozdrawiam.
        • agnieszkas72 Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 24.07.06, 08:15
          Nie chciałabym doradzać autorce wątku bo sama zostawiałam swoje małe dzieci z
          mężem i na krótko.Ale ty bardzo uogólniasz i piszesz rzeczy nieprawdziwe.Moja
          obecnie 4,5 letnia córka nie rozstawała się ze mną przez trzy lata(poza moimi
          wyjsciami maks.4 godzinnymi).Jako trzylatka poszła na zajęcia dla
          przedszkolaków.Pomachała mi na pożegnanie i to było wszystko.Nigdy nie musiałam
          wchodzic z nią do sali,co na początku było powszechną praktyką u mam innych
          dzieci.Od poczatku była skupiona,wykonywała polecenia prowadzącej
          zajęcia,wychodziła z radością chwalac sie swoimi dziełami.
          Moi starsi chłopcy nie chodzili nawet na takie zajęcia(o zgrozo!).Chodzili do
          ośrodka Helen Doron gdzie rodzice są z dziecmi.Pierwszym rozstaniem była
          zerówka.Szkolna.Zaadaptowali sie świetnie.Wiec nie głoś teorii wyssanych z
          palca.Córka sąsiadów strasznie przeżywała pierwsze miesiące w przedszkolu
          mimo,że dla jej wyluzowanych rodziców nie było problemem zostawienie jej na dwa
          tygodnie-nie uznawali urlopów z dzieckiem.I była dzieckiem żłobkowym.
          No to w sumie napiszę:dla tak małego dziecka dwa tygodnie rozstania z
          osobą,która je wychowuje to koszmarnie długo i na pewno nie jest to dla niego dobre.
          • agnieszkas72 Post wyżej był do Verdany nt 24.07.06, 08:20
        • judytak wszystkie skrajności są złe 25.07.06, 08:09
          jeśli dwu-trzyletnie dziecko nie zostaje w miarę regularnie, chociaz przez
          kilka godzin z kimś innym, niż matka (z ojcem , babcią, opiekunką, itp.), to
          skrajność

          ale zostawianie około rocznego dziecka na cały tydzień, na dwa tygodnie, też
          jest skrajność
          można to zrobić, oczywiście, jak nie ma innego wyjścia, i raczej nie zaszkodzi,
          ale jak się nie musi, to lepiej nie
          to tak, jak z aspiryna, najpewniej dziecku nic od niej nie będzie, ale może
          jednak...

          według najczęstszych opinii psychologów pozostawienie dziecka przez rodziców na
          dłuższy czas nie powoduje szkód wtedy, kiedy więź emocjonalna już się utrwaliła
          nie pamiętam, w jakim wieku to się dzieje według mądrych psychologów, na moje
          oko to gdzieś w okolicach drugiego roku życia

          pozdrawiam
          Judyta

          pozdrawiam
          Judyta
          • alfama_1 Re: wszystkie skrajności są złe 25.07.06, 20:38
            judytak napisała:

            > jeśli dwu-trzyletnie dziecko nie zostaje w miarę regularnie, chociaz przez
            > kilka godzin z kimś innym, niż matka (z ojcem , babcią, opiekunką, itp.), to
            > skrajność

            > kiedy więź emocjonalna już się utrwaliła nie pamiętam, w jakim wieku to się
            dzieje według mądrych psychologów

            Wg większości psychologów, których czytałam trzy lata to optymalny czas na
            wypuszczenie dziecka "w świat". Opiekunka jest codziennością dla większości,
            żłobek zazwyczaj koniecznością. Ja też korzystam z pomocy mojej mamy ale nie
            powiedziałabym, że bycie z dzieckiem do czasu pójścia do przedszkola jest
            skrajnością. To jest moim zdaniem najlepsze rozwiązanie niestety rzadko
            dostępne dla większości z nas.
    • lunarei Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 23.07.06, 14:02
      Pepowinę przecina się przy porodzie i od tej pory dziecko nie stanowi jedności
      z matką. Zostawiłam 2-miesięcznego synka na tydzień i pojechałam na studia.
      Przeżył. Chciałabym mieć taką babcię, która by się nim zajęła na dwa tygodnietongue_out
      • mieszkowamama Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 23.07.06, 19:34
        Eh... ja właśnie wywiozłam niespełna trzylatka do babci na tydzień i... nie mogę
        sobie miejsca znaleźć. Na szczęście jutro do pracy wink
        Co matka robi z siebie, jak ma dziecko, he he..
    • alfama_1 Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 24.07.06, 01:17
      Ja bym nie zostawiła bo jest moim zdaniem za małe żeby przebywać tak długo bez
      rodziców. Nie mówię o sytuacjach, kiedy jest to konieczne.
      Argumenty, że później będzie się łatwiej adaptować jeśli jako młodsze będzie
      często przebywało bez rodziców uważam za przesadzone a co więcej
      nieuzasadnione. Chyba, że zachowaniami konkretnych dzieci ale ja również mogę
      podać przykład mojego syna, który do 3 roku życia jedynie kilka razy nocował
      bez nas i super adaptuje się do nowych sytuacji. Co więcej, wierzę, że im
      więcej dziecko przebywa z rodzicami do 3 roku życia, tym łatwiej i elastyczniej
      przyjmuje świat i się adaptuje. Ma po prostu dobrze uwewnętrznioną matkę
      (pojechawszy wink tu psychologią).
      Myślę, że warto odróżnić tu zachowania rodziców, które prowadzą do wyhodowania
      mamindziecka od stałej obecności rodzica (która /nie chciałabym być źle
      zrozumiana/ nie musi oznaczać ciągłego przebywania z dzieckiem 24h na dobę).
      Poza tym pamiętam jak wygląda czas liczony przez dziecko i mogę to porównać z
      czasem dorosłego. Teraz dla mnie 2 tygodnie to chwila, jak byłam kilkuletnią
      dziewczynką turnus na wczasach to była wieczność, pory roku zmieniały się
      bardzo wolno, do wakacji czekało się lata świetlne a dzień trwał tyle, co teraz
      tydzień.
      • agnieszkas72 Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 24.07.06, 08:18
        Masz całkowitą rację.
    • mamaigora1 Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 24.07.06, 10:34
      Ja nie zostawilabym - powód: nie wytrzymałabym tego wink)))
      • nanadomi Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 24.07.06, 12:37
        Cześć. Dominikę, gdy była mała zostawiałam ją na kilka dni lub noce samą z
        babcia. i jest taki rezultat,że nie wstydzi sie kogoś innego i u kogoś w domu
        czuje sie doskonale.A z kolei Natalię ,gdy zostawię samą choć na 5 minut jest
        katastrofa,boi się obcych, w gościach potrafi płakać przez 2 godziny. od małej
        była tylko i wyłącznie u mojego boku i teraz jest rezultat:nie opuszcza mnie ani
        na chwile. Gdybym wiedziała wcześniej ,że tak się przywiąze do mnie to dawałabym
        tak samo ją jak Dominikę do babci.A teraz niestety- gdzie my-tam i córeczki.
    • maallinka Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 26.07.06, 11:06
      Moje wlasnie spedza wakacje nad morzem z dziadkami i ma to trwac 2 tygodnie.
      Synek ma 10 m-cy.
      Dlaczego nie? Jesli babci jest odpowiedzialna, kocha wnuczka i dobrze sie nim
      opiekuje to ja nie widze przeciwwskazan. Oczywiscie minusem jest moja tesknota
      za dziecmi, ale wybralam to co dla nich lepsze - dodatkowe 2 tyg nad morzem
      zamiast w Lodzi.
      pozdrawiam
    • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 26.07.06, 12:07
      Nie jestem nadopiekuncza mamusia bez przesady ja pracuje i zostawiam swoje
      dziecko 8 godz dziennie z babcia a takie gadanie ze w lesie jest lepsze
      powietrze przypomina i tekst matek ktore oddaja swoje dzieci obcym i mowia bo
      tam mu bedzie lepiej ,nigdy i nigdzie nie bedzie dziecku lepiej niz przy mamie
      a czas na wakacje u babci bedzie mialo.Rozumiem na dzien dwa ale na tak dlugo
      to jest nic innego jak pozbycie sie dziecka !!!!!!!!!!!!
      • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 26.07.06, 12:39
        Nie masz pojęcia kobieto o czym piszesz. Równie dobrze mogę powiedzieć że Ty
        pozbywasz sie dziecka na 8 godzin dziennie, to kiedy masz czas na wychowywanie
        i zabawy, w nocy jak śpi??Koniecznośc Cie nie zmusiła, bo masz babcie na
        miejscu, to nic nie rozumiesz, ale trwaj nadal w tym przekonaniu, ze jesteś
        lepsza, o codziennie nie widzisz swojego dziecka przez 8 godzin, a mój syn
        wróci od babci i bedzie mnie miał 24h/dobe - I kto wtedy będzie pozbywał się
        dziecka?
    • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 26.07.06, 14:22
      Widze ze nie odrozniasz pracy od odpoczynku bo nie napisalas konkretnego powodu
      podrzucenia dziadka dziecka chcialas opini na ten temet to ci napisalam co
      sadze o takich matkach jak ty zal mi twojego dziecka a ty jak nie potrafisz
      przyjac opini to moze nie udzielaj sie tu na forum.A co do mojego czasu na
      zabawy z dzieckiem to nie martw sie mam go bardzo duzo bo pracuje od 6 do 14 w
      biurze a moje dziecko spi od 11 do 14 w dzien wiec jak widzisz duzo nie trace i
      znajduje czas na wszystko i mimo to ze pracuje i jestem bardzo bardzo zmeczona
      nie pozbywam sie dziecka tylko ciesze sie kazda chwila spedzona z nim bo czas
      szybko ucieka a dzieci dorastaja a on teraz barzdzo potrzebuje rodzicow i ich
      bliskosci a nie dziadkow zwlaszcza takie male dziecko jak twoje.Wyobraz sobie
      jak to ciebi by tak wyslali w tym wieku nagle oderwali od zapachu dotyku matki
      to szok dla tak malego dziecka ZROZUM TO KOBIETO i mniej na wzgledzie dobro
      dziecka a nie swoje.A jak nie lubisz krytyki to nie pisz wcale.
      • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 26.07.06, 14:57
        Jak nie wiesz o co chodzi, to lepiej ty sie nie udzielaj z tymi swoimi pożal
        sie Boze radami. Wszystko jest ok, pod warunkiem, że to Twoja decyzja a nie
        kogos innego.A jeżeli by mi chodziło o odpoczynek to wyjechałabym z synkiem nad
        morze, a nie zostawała w mieście. Tak więc nie krytykuj innych jak nie znasz
        całej sprawy. A mój synek nie potrzebuje Twojej litości, lepiej zajmij się
        swoim dzieckiem, którego nie widujesz całymi dniami
      • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 26.07.06, 14:59
        Ciekawe, ze taka dobra z Ciebie mamusia i pracujesz do 14, jak piszesz o 14:20 -
        to albo jeszcze siedzisz w robocie albo przyszłaś i prosto do komputera, a
        dziecko masz w nosie
        • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 07:12
          W nosie to ty masz swoje dziecko a moje jest zadowolone bo codziennie widzi
          mame i tate a jezali od 6 do 14 to dla ciebie caly dzien to niezle jestes
          ograniczona a po drugie to mam 3 tyg urlopu i spedze go calego z dzieckiem,
          moze to tobie by sie to swieze powietrze przydalo a nie wmawiasz ze dziecku
          zajmij sie nim lepiej a nie tu wypisujesz czy to po to potrzebowalas odpoczynku
          zeby tu obrazac ludzi.A ja wracam do mojego synka bo wlasnie sie obudzil i mnie
          wola twoje niestety po przebudzeniu widzi tylko dziadkow i zastanawia sie czy
          mama go jeszcze odbierze ,biedne dziecko zal mi go.
          • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 08:24
            Ale płytka jesteś, ciekawe jak sie maja twoje 3 tygodnie do mojego ciągłego
            przebywania z synem. Tak, tak - po tych dwóch tygodniach będę z synem cały czas
            i nie bedę musiała go opuszczać nawet na te niby 8 godzin dziennie. A po drugie
            to nie miałam zamiaru nikogo obrazać, a wiele osób napisało że nie podoba im
            się zostawianie dziecka na 2 tygodnie, ale potrafiły to wyrazić z kulturą a nie
            bełkotały tak jak Ty.I po raz kolejny powtarzam, ze jak nie znasz sytuacji to
            się nie wtrącaj.Boze, ten Twój synek to chyba gehennę z Tobą przezywa.
    • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 08:18
      Czytalam twoje wczesniejsze wypociny i sama masz wyzuty sumienia ze oddalas
      dziecko wiec o czym my mowimy jednak widzisz ze cos jest nie tak skoro je
      masz.A ty jak wychodzisz do pracy to tez podrzucasz dziecko dziadka czy moze
      oddajesz niani skoro nie widzisz go jak pracujesz i jak nie pracujesz to
      podrzucasz dziadką to kiedy je widzisz. A moim dzieckiem jak mnie nie ma to
      zajmuje sie tata a jak on akurat ma dzien pracujacy to wtedy przychodzi babcia
      i dziecko jest w swoim otoczeniu a nie gdzies daleko.Skoro jestes tak zajeta
      masz taka prace ze nie masz na nie czasu i jest ona tak wazna ze nie mozesz
      dziecka odwiedzic to po co sie decydowalas na dziecko zeby dziaadkowie mieli
      zajecie???????????/
      • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 08:27
        A kto Ci powiedział, że nie mogę odwiedzić dziecka - widzisz motasz się sama .
        A wyrzuty sumienia oczywiscie że mam i przynajmniej potrafię się do tego
        przyznać. A Ty jak potrafisz czytać, to doczytaj się też, że nie miałam innego
        wyjścia. I nigdzie nie napisałam, że zajmuje się moim synkiem niania, bo tak
        nie jest tak więc nie zmyslaj.
    • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 10:08
      Sama pisalas ze sytuacja w pracy nie pozwolila ci jechac do dziecka wiec chyba
      pracujesz albo masz bujna wyobraznie a moze ty wogole nie masz tego dziecka ?
      Najgorsze sa takie niedojrzale matki jak ty.Piszesz jedno potem co innego
      biedne te twoje dziecko pewnie tez jest tak zdezorientowane jak ty po tych jego
      wakacjach pewnie nie wie kto jest jego matka! Zdecyduj sie czy pracujesz czy
      nie .A zostawienie dziecka z przyczyn oczywistych jak praca nie jest czyms zlym
      zwlaszcza ze moj syn ma juz 2 lata i 3 m-ce a twoje jest troszke za male zeby
      byc bez mamy zrozum to jestes az tak nierozumna Powtarzam najgorsze sa matki
      niedojrzale do roli matki tak jak ty bo sama sie motasz w zeznaniach z twoich
      tekstow wynika ze masz nie wiecej niz 20lat wiec co ty wiesz o zyciu dziecino.
      • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 11:11
        Oj Ty głupia babo, naucz sie najpierw czytać ze zrozumieniem.A dla Twojej
        informacji, to niejedna 20-latka jest mądrzejsza i inteligentniejsza od Ciebie,
        A ja 20 lat miałam parę dobrych lat temu
        • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 11:26
          Ty wyzywac to ty mozesz kogos innego jak jestes tak malo kulturalna to nie
          wychodz do ludzi tylko jedz do tego lasu albo lepiej do buszu od razu ,ze wsi
          jestes czy co krytyki nie lubisz to nie udzielaj sie na forach tylko zajmij sie
          biednym dzieckiem. A glupia baba jestes ty i jak nie umiesz konkretnie napisac
          to nie pisz niezrownowazona psychicznie babo.Raz jedno potem co innego piszesz
          sama nie wiesz czemu to dziecko oddalas zdecyduj sie i nie zycze sobie juz
          zebys do mnie kierowala jakies slowa bo nie dorastasz mi do piet swym brakiem
          odpowiedzialnosci i za dziecko i za to co tu wypisujesz .Jak masz tyle lat co
          piszesz to moze czas dorosnac i stac sie odpowiedzialnym za to ze sie
          sprowadzilo dziecko na swiat i zajac sie nim jak
          trzeba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • antekiwona Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 11:41
            wiesz co, szkoda mi czasu na gadanie z Toba bo i tak nic, a nic nie rozumiesz i
            czytać ze zrozumieniem nie potrafisz
            • adaspy Re: CZy można zostawić 11-sto miesięczne dziecko 27.07.06, 11:55
              To napisz cos ze zrozumieniem bo naprawde z tych twoich tekstow nic nie mozna
              sie dowiedziec konkretnego ja do tej pory nie wiem czemu to dziecko wyjechalo
              powiedz mi dokladnie gdzie to napisalas szukalam i nie wiem naprawde
Inne wątki na temat:
Pełna wersja