Znowu powrót do pieluch???Pomózcie!

05.08.06, 21:59
Witam.Mój synek ma 2,3l i prawie wyszliśmy z pieluch.Tak przynajmniej
myślałam!!! Od kilku dni załatwia się do majtek,przestał wołać ,że chce
siusiu,a co gorsze i kupkę!!!Robi tak jak stoi lub siedzi!!!Myślałam ,że jest
tak zajęty zabawą ,że zapomniał,ale to nie to.Dziś byliśmy w sklepie i nawet
nie wiem kiedy całe spodnie mokre.Przygotowana na to zaraz go przebrałam
tylko nie wiem po co ,bo za kilka minut kolejne spodnie mokre!!!Po powrocie
do domu układamy klocki ,a maluch cichutko zasiusiał i pobrudził kolejne
gatki.Nie wiem co mam robić!!! Wracać do pieluch???
Muszę napisać ,że ma 7miesięczną siostrę(bardzo ją kocha) ,ale to chyba nie z
zazdrosci ,bo do tej pory było ok. Ostatnio miał niespokojne sny i wspomina o
jakiś potworach (to przez żle dobrane kreskówki-odstawiłam z dnia na dzień)
Pomóżcie i poradżcie bo nie radzę sobie z tym!!!
Tak ładnie miałam wszystko poukładane(siedzę z tymi bąblami sama większość
dnia,czasem jest ciężko,a tu jeszcze taka dokładka)
Pozdrawiam Dominika
    • kanna Re: Znowu powrót do pieluch???Pomózcie! 07.08.06, 09:44
      maoim zdaniem zdecydowanie NIE wracać do pieluch. Nie robic problemu z sikania,
      nauczyc małego, gdzie ma suche majtki i gdzie może wrzucać mokre. Nie krzyczeć,
      nie zawstydzać.

      Dlaczego ci sika: podejrzewam, ze malutka zaczęła sie przemieszczać, generalnie
      zrobiła sie bardziej absorbujaca niz leżący niemowlak. To moze budzi zazdrość
      i chęć ściagnięcia mamy do siebie z powrotem. Synek widzi, że poswiecasz jej
      czas i podjął próbe ściągnięca na siebie twojej uwagi. To jest podswiadome, nie
      robi tego specjalnie.
      WAZNE -
      Znajdź czas, który spędzasz TYLKo z synkiem - niech malutka zajmie sie tata,
      albo ktoś inny. Powiedz, ze taraz jest "czas mamy i synka" i bedziecie robili
      to, co on chce. I na te pół godziny (najlepiej codziennie) jesteś tylko dla
      niego - jak dzwoni telefon, to nie odbierasz, kiedy mała płacze, ktos inny do
      niej idzie.

      potrzebuje więcej twojejgo czasu i uwagi.

      Pozdrawiam, jak cos, to piosz na priv. (u mnie różnica miedzy dziećmi jest 2
      lata, mały też zaczął sikać ale zaraz po urodzeniu siostry)

      Ania
      • monika121975 Re: Znowu powrót do pieluch???Pomózcie! 07.08.06, 13:31
        O właśnie - u nas od 3 dni podobna sytuacja.
        Marta ma 2,2l i już drugi miesiąc uczymy się sikania. Udawało się różnie, ale
        generalnie nie było źle. Za to ten minony weekend to koszmar - zsikana po 5
        razy na dobę. Gdy ją pytaliśmy czy chce siusiu mówiła, że nie chce a po paru
        minutach - mokre ubranka.
        Ja nie wiem, czy to zmiana pogody (deszcz), czy jakiś bunt, czy tak naprawdę
        ona jeszcze nie rozumie mechanizmu sikania (chociaż zdarzało jej się zawołać,
        gdy chciała).
        Do pampersów nie wrócimy, chociaż wczoraj jej powiedziałam, że kończą się suche
        majtki i jak się znowu zesika to będzie musiała chodzić w pampersie jak małe
        dziecko.
        A wieczorem podczas "godziny wychowawczej" na moje pytanie dlaczego siusia w
        majtki odpowiedziała mi " bo ubikacja jest zajęta". Co miała na myśli nie wiem -
        już nie wypytywałam o szczegóły.
        • paraga Re: Znowu powrót do pieluch???Pomózcie! 07.08.06, 14:21
          U nas identycznie! Już było suuuuper, a w ten weekend zsikana do ostatnich
          suchych majtusiów ! Zwaliłam to na pogodę, chłód i to, że nie chce kapci ani
          nawet skarpetek założyć (przyzwyczaiła się do swobody biegania prawie nago w
          upały). Raz nawet zrobiła kupkę w majtki, co jej się już dawno nie zdarzyło. To
          z kolei była "wina taty" który kompletnie nie rozpoznaje sygnałów typu "e e",
          nie wie o co jej chodzi i nie zwraca na to uwagi. On myślał, że skoro mówiłam,
          że woła na nocnik to woła jasno i wyraźnie "tata siusiu" smile)
          Jakoś próbuję jej przypominać o siusianiu i nocniku, nie natarczywie, tylko tak
          mimochodem, zobaczymy co dalej.
          • joanna1982 Re: Znowu powrót do pieluch???Pomózcie! 07.08.06, 17:18
            No i u mnie to samo. Nati ma 2 latka i 2 miesiące. I już od 3 miesięcy prawie
            wołała siku i kupkę i było bez problemu. NIe uczyłam jej tylko sama któregoś
            dnia powiedziała pieluszce NIE! A od wczoraj sika w majtki i dzisiaj to samo.
            Zastanawioam sie czy to np. nie pęcherzyk jej sie przeziębił choć twierdzi że
            nic jej nie boli.
            DO AUTORKI wątku - wiem jak to jest samej w domku z 2 dzieci mam 8 miesięcznego
            synka i też nie ma sie kto nim zająć albo córką. Łatwo komuś nie raz napisać
            żeby się "ktoś" dzieckiem zajął. U mnie to tylko ja z dziećmi zwłaszcza jak mąż
            idzie na 14 (wychodzi o 13) a wrazca o 23 z pracy.
            Pozdrawiam i życze nam wszystkim wytrwałości.
            Asia, mama 2 letniej Natalki i 8 m-cznego Piotrusia
    • domis.s Znowu powrót do pieluch???Pomózcie! 08.08.06, 21:56
      Witam
      Dzięki za wszystkie sugestie. Myślę,że to jednak zazdrość.Ostatnio pilniej
      zaobserwowałam synka i zauważyłam pewne zmiany w zachowaniu gdy zajmuje się
      małą. Inaczej też wtedy patrzy,na mnie i na nią. Natychmiast biorę się za nas!!!
      Dziś byliśmy tylko we dwoje na spacerku w deszczu,a jutro idę tylko z synkiem
      do figlarni. Kolejne dni powolutku zaplanuję!!! Za jakiś czas dam znać co z
      tego wynikłosmile Pozdrawiam Dominika
      Z pieluchami niestety skapitulowałam ,ale myślę,że i to uda się opanować!!!
      • paliwodaj Re: Znowu powrót do pieluch???Pomózcie! 08.08.06, 22:12
        Wez tez pod uwage jakis problem psychologiczny. Moj niegdys ok. 3-latek, moze
        blisko 4-latek, ktory juz zapomnial o pieluszkach nagle po szczepieniu u
        lekarza przez 3 tygodnie robil wszystko do majtek. Powodow moze byc wiele:
        filmy, klotnia w rodzinie...Rozmawialam z psychologiem, ktory powiedzial ze
        takie zachowanie jest zdefiniowane przez psychologie jako "zabrudzanie sie".
        Tylko nie wiem czy tyczy sie to tez dzieci 2-3 letnich.Moj mial wtedy 3-4 lata.
        Ale warto zastanowic sie czy nie bylo jakichs potencjalnych powodow.
        Co jeszcze chodzi mi po glowie: kolezanka oswiecila mnie ze zle przeprowadzona
        nauko korzystania z nocnika (kary za mokre majteczki, wysmiewanie ,
        porownywanie z innymi dziecmi, glosne zle komentatrze...) moga miec wplyw nawet
        na dorosle zycie czlowieka. To bardzo delikatna sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja