wstrzymywanie kupki :(

07.08.06, 10:56
moja 2-letnia córeczka od kiedy pięknie siusia na nocnik, ma problemy z
kupką, tan wstrzymuje, potem płacze, ze boli brzuszek i tak trwa około 5 dni,
nie pomagaja owoce, bo kupka jest, ale ona ją "trzyma"... jak jej pomóc.
dodam, że nie che tez usiąśc ani na nocnik, ani na kibelek, z siusisu nie m
aproblemu, acha pieluchy nie da sobie założyc
martwie sie, wczoraj to byl horror, płacz straszny bo boli i brzuszek i pupa
sad
    • s.ivona Re: wstrzymywanie kupki :( 07.08.06, 13:00
      czesc Bioosmile)

      A moze zaryzykuj czopka?

      p.s. napisz na naszym forum co u Was!!smile) czekamysmile)
    • bea-ta Re: wstrzymywanie kupki :( 07.08.06, 13:48
      www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,270
      U mojego 18m pomogła dieta rozluxniająca i debridat z lactuloza- dziecko musi
      się wyprózniac, bo grozi to zaparciami,bólem , kaleczeniem sluzówki odbytu i
      kółko sie zamyka-ból+ wstrzymywanie, wiec niejako leki wymuszaja wypróznienia i
      sa lepsze niz doraźnie zastosowany czopek. Czasem wstrzymywanie kupy jest
      wynikiem nadgroliwego nocnikowania, czasem efektem bólu odbytu przy twardszej
      kupce. Trzeba także sporo sie natłumaczyc, że mama, tata, kotek, piesek czy inny
      idol dziecka robia kupkę, pokazać, ze się samemu korzysta i jak , próbowac jak
      nie nocnik, to sedes z nakładką, wybrac sie i pozwolic może inny nocnik kupic,
      jakiś z bajerem, zatrudnic na pokaz kuzynostwo itp. Najgorsze pierwsze razy, jak
      ju zrobi pociecha na nocnik kupe- złapiesz ja to wtedy niech pochwała nie bedzie
      końca. Przy zapraciu i wstrzymywaniu trzeba jednak połaczyc pscyhologie z
      farmakologia. Beata
      • vatum Re: wstrzymywanie kupki :( 07.08.06, 20:41
        Dokładnie tak samo jest u mnie!! Moja mała też wstrzymuje. Leki nie działają. Po czopku też potrafi wstrzymać. Teraz daję jej dużo śliwek to raz zrobiła bez wycia. Potrafi drzeć się cały dzień bo kupa idzie.
        Nie chce zrobić kupki ani na nocnik ani do pieluchy - jak już robi to na stojaka a ja chusteczkami łapię to co wyjdzie.
        MASAKRA uncertain
    • hanutek Re: wstrzymywanie kupki :( 08.08.06, 06:41
      Miałam dokładnie tak samo z moją córeczką. Ona panicznie bala sie usiąść na
      nocniczek , wołała boli kupa ostra........Malunia miała zatwardzenie i bała
      sie zrobic kupke bo ta ją [przy wychodzeniu drazniła i bolała pupka. Nie
      mówiac juz o tym że po tyg zaczeło się podtruwanie organizmu imała momentalnie
      dostawała potów jak siadała na kibelek. Dawalismy jej srodki na
      przeczyszczenie i duphalac ( chyba tak się pisze) i w końcu zrobiła kupke
      ale siedzielismy z nia godzinke w ubikacjisad Jak too nie pomaga to zostaje ci
      tylko lewatywa. Nie jest to przyjemne ale jak nic nie pomoze to zatrucie
      organizmu gotowe
    • bea-ta Re: wstrzymywanie kupki :( 08.08.06, 09:06
      Zadna lewatywa, lactuloza czy duphalac, normalac w dace powodującej wypróznienie
      i podajemy dośc długo, to nieszkodliwe śrdoki, nie przyzwyczajaja jak czopek,
      czy lewatywa, nie podrazniaja sluzóqwki odbytnicy. Przy wstrzymywaniu kupy
      nalezy tez działać psychologicznie i tłumaczyc, prosic, do skutku. Jak pisałam
      dzieciom może pomóc przykład rodziców , pieska, kotka, koleżanki/kolegi dziecka,
      kupienie stopnia i nakładki do dorosłwgo kibelka i duuzo cierpliwości, nie
      krzyczeć, nie denerwowac się. B.
      • bioo Re: wstrzymywanie kupki :( 08.08.06, 09:39
        dzieki wielkie, właśnie zaczęłam podawać lactuloże (chyba tak to sie pisze).
        Dużo tłumaczymy, mówimy, pokazujemy właśnie na przykładach, Małgosia wie o co
        chodzi z kupką, tylko chyba właśnie, ze to boli to nie che zrobić sad wczoraj
        pojadła śliweczek, to może pomoże, mam nadzieję
        • monikabor2 Re: wstrzymywanie kupki :( 08.08.06, 11:23
          W tym wieku to normalne, bo dziecko zaczyna kontrolować odruchy. W nas ten
          dramat twrał prawie rok i minął z dnia na dzień. Ratowaliśmy się czopkami,
          lactulazą, debridatem, itp. sutek był raczej mierny. Zyliśmy "od kupy do kupy".
          Podobno dziecko nie zrobi sobie w ten sposób krzywdy, tak mówiła pani doktor i
          jej wierzę. Cierpliwości i wytrwałości.
        • bea-ta Re: wstrzymywanie kupki :( 08.08.06, 12:09
          Lactuloza jest lekiem osmotycznym i jej działanie polega na ściaganiu wody do
          światła jelit i w ten sposób rozluxnia kupe. działa tylko jak podajesz sporo
          picia, więcej niz dotychczas. Ja zaczęłam od 5 ml na raz rano przed sniadaniem i
          stopniowo zwiekszałam, dawka lecznicza( skuteczna) to 1ml/kg mc/dobę, czasem
          nawet zwiekszyc trzeba dawkę do 3ml/kgmc/dobę- nie sugeruj się tym co jest na
          opakowaniu, bo daki tam są nieskuteczne. tak zwiekszasz dawkę aby dziecko
          oddawalo 1-2 luxne stolce , nie więcej. Możesz do tego podawac lacidofil.
          laktuzloe podawac trzeba nawet do pól roku, tak aby dziecko zapomniało o bólu
          związanym z wypróznianiem. Dobrze tu dziewczyna napisała- 2 latek jest świdomy i
          umie kontrolowac juz zwieracze i łatwo mu utrzymać nawet 2 czopki przy niechęci
          do kupy( tak było z moim malym). nagadalismy się, nachwalilismy, nagradzaliśmy
          kupe, zawsze Igor mógł ja wyrzucic, spuścic wode w wc( ulubione zajjęcie),
          zrobic papa- kupa to było świeto. Nie pytaj jedna w ciagu dnia co i rusz o kupe,
          nie zmuszaj do niczego, jak dawka leku bedzie skuteczna to dziecko nie będzie w
          stanie wstrzymac wyprózniania i w miare upływu czasu nauczy sie, ż etak ma być,
          nie boli( ważne aby i potem nie dopuszczac do zaprc, nawet 1 dniowych, bo
          dolegliwości wróca). U nas pomagało zamykanie w wc- syn sam chciał zostawac i
          kazał robic ciach drzwi. Nie chcial siadac na nocnik, ale pomógł wybór innego,
          którey akurat jeju sie spodobał,a tak za Chiny nie chcial usiąśc. W tych
          linkach wyżej masz z forum pediatrycznego du zo informacji szczegolnie o diecie
          i należałoby sie stosowac. Powodzenia, Beata
    • corecki Re: wstrzymywanie kupki :( 08.08.06, 12:34
      Mój synek, 2,6 msc umie robić siusiu ale z kupą jest ten sam problem. boi się i
      wstydzi. Kiedy widzimy że chce zrobić to pozwalamy mu ( po wcześniejszych
      próbach posadzenia na nocniku lub ubikacji) aby w samotności zrobił tak jak mu
      wygodnie - niestety robi do majtek. podobno musimy przeczekać ale dodam że parę
      razy zrobił do ubikacji i nocnika i był z tego bardzo dumny. Ale fakt, że jeśli
      jest kupa ostra to nie wie co zrobić i cierpi - dlatego właśnie boi się usiąść
      na nocniku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja