mowa

30.08.06, 16:03
moja 2letnia córeczka nie chce mówić.Mówi tylko podstawowe wyrazy.co mam
zrobić,mam jeszcze czekać czy iść do lekarza.
    • q_211 Re: mowa 30.08.06, 16:12
      Jeszcze nie masz się czym martwić,w tym wieku dzieci często nic nie mówią.Jestem
      mamą czteroletniego chłopca który ma znacznie opóżnioną mowę i prawie nic
      zrozumiałego nie mówi.Nam powiedziano że do trzech nawet czterech lat dziecko ma
      prawo nie mówić potem zaczyna się problem.
      • magdamroziuk Re: mowa 30.08.06, 18:46
        Mój synek mówił swoim językiem do 2,5 roku. Potem od razu rozgadał się
        zdaniami. Jeszcze nie musisz się martwić, zwłaszcza, jeżeli dziecko słyszy i
        rozumiesmile
        • mamarika Re: mowa 01.09.06, 09:50
          bardzo dziękuję za informacje
    • maja_sara Re: mowa 03.09.06, 22:34
      Co to znaczy "nie chce mowic"?? Czy to znaczy, ze poza kilkoma slowami, o
      ktorych sama wspominasz, nie mowi NIC-czyli milczy?? Czy jednak mowi i to moze
      salkiem sporo, ale po swojemu?? Bo to dwie diametralnie rozne sprawy.
      Jesli rozumie twoje polecenia ( podaj mi to, usiadz, chodz do stolu, pokaz
      gdzie jest tata, pokaz na obrazku misia-pieska-lale, gdzie mis ma oko-pokaz mi
      paluszkiem itp) to znak, ze mowe bierna (czyli zakres slow, ktorych samo nie
      uzywa, a ktorych znaczenie doskonale rozumie) ma dobrą. A to juz duzy plus.
      Byc moze twoja corka opanowuje teraz inna umiejetnosc i to ona absorbuje jej
      umysl. A moze jest tak, ze skoro ty i twoi najblizsi ja rozumiecie to ona nie
      musi sie wysilac, a by sie z wami dogadac i dostac od was to, co sama w danej
      chwil chce.
      Staraj sie stawiac dziecko w takiej sytuacji, aby wymusic mowe. Czyli np. daj
      jej prawo(koniecznosc niemalze) prostego ale samodzielnego wyboru w zyciu
      codziennym-np pytaj czesto co chce-"chcesz na snaidanie ser czy jajko?" (nie
      pokazuj jej na talerzu tylko pytaj)."chcesz isc do babci, czy do taty??
      > "pobawimy sie lalka czy misiem?" "chcesz soczek czy kakao"? Naqwe jesli
      powie "la" Zmaiast pe;nego "lala" - powtorz po niej glosno "dobrze , poabawimy
      sie lala". Niech slyszy prawidlowe,pelne dźwięki.
      Baw sie z dzieckiem w proste wyliczanki, opowiadaj wierszyki (naprawde krotkie
      i bardzo proste ) i czesto je powtarzaj corce , to pomoze jej w nauce nowych
      slow.
      Nazywaj wszystkie przedmioty, zabawki, czynnosci. I codziennie wymuszaj
      odpowiedz u corki. Czyli po prostu rozmawiaj z nia na jej poziomie.

      A co do wypowidzi jednej z pań tutaj- nie moge zgodzic sie ze stwierdzeniem,
      ze do 3 czy nawet 4 roku zycia dziecko " ma prawo" nic nie mowic. Ze dopiero u
      czterolatka jest problem. A pewnie, ze jest i bedzie na pewno jak przez 4 lata
      sie nic z tym faktem nie robilo!! Fakt- dzieci roznie sie rozwijaja i moze byc
      tak, ze twoja corka nagle zacznie mowic pelnymi zadniami " sama z siebie " .
      Ale trzeba jej w tym delikatnie i codziennie pomagac. A beda rezultaty- czego
      serdecznie zyczęwink
    • rosie.rosie Re: mowa 08.09.06, 15:40
      A co to znaczy, ze mowi tylko podstawowe wyrazy? Ile i jakie?

      Jest takie forum, tam jest wiecej szczegolow dot. mowy dzieci.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=17669
Pełna wersja