Superniania - przerazilo mnie...

24.09.06, 18:51
O samym programie nic nie powiem, ogladalam w wersji ang i niem i konwencja
jest zawsze taka sama. Troche irytuja mnie poczatkowe teatralne "oburzenia" i
"dezaprobaty" niani, ale taka jest formula i tyle.

Za to dzisiejsza rodzina...
Przerazilo mnie:

* ze facet moze byc tak zalosny, bezjajeczny i zupelnie bez pomyslu na zycie.
Co on robil? Nic, doslownie nic. Zero entuzjazmu, zero czegokolwiek.

* ze kobieta tak sie dala zajezdzic. Facet siedzi na kanapie, a ona ze
wszystkim zasuwa

* ze mozna miec wielka bogata chalupe (nie powiem wyczesana, bo nie w moim
stylu) i nie wpasc na to, ze dziecko powinno miec wlasny pokoj urzadzony po
dzieciecemu, a nie z mebloscianka i rozkladana kanapa w bure wzorki

*ze mozna dziecka nie chwalic, nie okazywac entuzjazmu na widok tego, co robi,
ze mozna sie z dzieckiem nie bawic ot tak dla samej zabawy

* ze moze byc dom bez okazywania sobie uczuc. Bo niech mi oczu nie mydla, ze
ach, och, ech. Na pierwszy rzut oka widac, ze tam bylo zero relacji miedzy
rodzicami. Chlod emocjonalny, brak wyrazania uczuc i sie dziwia, ze dziecko
potrafi tylko wrzeszczec...a jak ma zwrocic na siebie w tym wszystkim uwage?

a co wy na to? czy tylko ja mam jakies chore podejscie? a moze po prostu u
mnie jest inaczej?

--------------
Kasia & Felix 23/01/2005
Felix for beginners
    • alpepe Re: Superniania - przerazilo mnie... 24.09.06, 18:59
      a ty myślałaś, że dzieci są problemowe, czy jak? Wiadomo, że wystarczy
      poobserwować rodziców i już człowiek wie, czemu dziecko się zachowuje tak a nie
      inaczej.
      Mnie też szkoda takich dzieci.
      Ich rodziców też, bo i oni chyba nie byli kochani, skoro tak się dystansują.
    • edytkus Re: Superniania - przerazilo mnie... 24.09.06, 19:13
      mysia125 napisała:

      >> * ze moze byc dom bez okazywania sobie uczuc. Bo niech mi oczu nie mydla, ze
      > ach, och, ech. Na pierwszy rzut oka widac, ze tam bylo zero relacji miedzy
      > rodzicami. Chlod emocjonalny, brak wyrazania uczuc i sie dziwia, ze dziecko
      > potrafi tylko wrzeszczec...a jak ma zwrocic na siebie w tym wszystkim uwage?


      nie widzialam programu ale z tego co piszesz ci ludzie sa albo na pograniczu rozwodu albo sa razem
      "dla dzieci"
      • mysia125 edytkus 24.09.06, 21:08
        > nie widzialam programu ale z tego co piszesz ci ludzie sa albo na pograniczu ro
        > zwodu albo sa razem
        > "dla dzieci"

        no wlasnie tam nie bylo mowy, ze cos jest z rodzina nie tak! na koniec pienia,
        ze ach, jak teraz im dobrze razem, etc. Ale dla mnie to byla zupelna pustka
        emocjonalna!

        inna sprawa, ze mozliwe, ze tak to po prostu przycieli dla potrzeb programu. Co
        nie zmienia postaci rzeczy, ze szkoda mi bylo dzieciakow (obojga).
        --------------
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
    • mathiola Re: Superniania - przerazilo mnie... 24.09.06, 21:23
      ja ogladajac takie programy, po polsku czy po angielsku, nie moge wyzbyc sie
      wrazenia ze te rodziny sa sztucznie stwarzane na potrzeby programu. Bo nie
      wierze w to, ze istnieja naprawde tak bezradni, a czasem glupi wrecz ludzie!
      Nie trzeba byc psychologiem, by wiedziec, ze pewne postawy sa niedopuszczalne i
      kompletnie nieskuteczne.
      • malinka255 Re: Superniania - przerazilo mnie... 24.09.06, 21:29
        A mnie się program podoba, ten jak i Zaklinacza Tracy hogg; jest wiele taich
        rodzin takich , malzenstw nie oszukujmy się;
        • mamaemmy Re: Superniania - przerazilo mnie... 24.09.06, 23:13
          malinka255 napisała:

          > A mnie się program podoba, ten jak i Zaklinacza Tracy hogg; jest wiele taich
          > rodzin takich , malzenstw nie oszukujmy się;


          podpisuje się pod Twoja wypowiedziąsmile
          • 76kitka Re: Superniania - przerazilo mnie... 25.09.06, 10:21
            A gdzie i o której jest ten program, jestem szczęśliwą nieposiadaczką programu telewizyjnego smile
            • mama_kotula Dzisiaj powtórka na TVN o 13.00 n/t 25.09.06, 10:23

              • mama_ameleczki Re: Dzisiaj powtórka na TVN o 13.00 n/t 26.09.06, 15:50
                Scenariusz zapewne jest taki: rodzice zapracowani, moga dziecku poswiecic malo
                czasu. Jezeli juz go maja nie chca go spedzac na strofowaniu i karaniu, albo z
                wyzutów sumienia pozwalaja dziecku na wszystko. dziecko wchodzi im na głowe.
                Oni sa sfrustrowani i dochodzi wszystko do takiego etapu kiedy nie potrafia
                sobie poradzic, bo w dalszy ciagu nie chca aby "wspólne chwile" polagały na
                wiecznej "walce z dzieckiem.
    • fugitive Re: Superniania - przerazilo mnie... 26.09.06, 19:04
      wiecie co genialnie potraficie czytać pomiędzy wierszami, żeby po połgodzinnym
      programie wysnuwać wnioski o chłodzie emocjonalnym w rodzinie, o "braku
      entuzjazmu" faceta i jeszcze inne wypisywane badziewia, ludzie to był program
      telewizyjny pokazano tam baardzo nie wiele prawie nic i trzeba być jasnowidzem,
      żeby takie rzeczy dopisywac
    • bemola1 Re: Superniania - przerazilo mnie... 26.09.06, 21:27
      A mi sie spodobal wielki zestaw sprzetu grajacego w tzw pokoju dzeciecym. Co do
      reszty - nie moge sie wypowiadac, ogladalam tylko fragmenty.
    • marysiowamama Re: Superniania - przerazilo mnie... 27.09.06, 17:30
      Podpisuje sie w 100%!!!
Pełna wersja