Zwierzę dla dziecka 4 letniego

05.10.06, 10:00
Moja 4 letnia córka boi sie zwierząt, panicznie. Ostatnio w przedszkolu z
klatki wyleciała papuga i mała wpadła w histerię. Nie boi sie psa rodziców.
Niedługo ma urodziny i pomyśleliśmy sobie (my rodzice), że kupimy jej
zwierzę. Bardzo chcielibyśmy psa (mamy duże mieszkanie), ale martwimy się co
ten biedny piesek będzie robił od 9-17 bo tyle nas w domu nie ma. Nie wiem
czy młody pies wytrzyma tyle bez spaceru. Nie chcielibyśmy męczyć zwierzaka.
może królik lub chomik?

Piszcie E mamy jakie zwierzeta mają wasze dzieci.
    • dzindzinka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:18
      Bardzo nie podoba mi się wyrażenie "zwierzę dla dziecka".
      Moje dzieci nie mają żadnych zwierząt, w naszym domu mieszkają trzy zwierzątka:
      pies i dwa koty. Nie jesteśmy ich właścicielami tylko ich opiekunami.
      Moim zdaniem powinnaś kupić córce na urodziny pluszowe zwierzątko.
      • lola211 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:26
        Łapanie za slowka.
        "Dla dziecka" nie musi oznaczac, ze zwierze bedzie nielubiane i źle traktowane
        przez doroslych.Ja tez , gdyby nie córka, nie mialabym po dzis dzien mojej
        suni.To ona nalegala, a ja chcialam zrobic jej te przyjemnosc i zgodzilam sie
        na pieska.Sunie kochamy, ma u nas dobrze, oficjalnie corka jest jego
        wlascicielka.
      • agnieszkas72 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:28
        Owszem,jestescie jak najbardziej ich włascicielami.Wybraliscie
        je,kupiliscie,figurujecie jako własciciele w ich książeczkach zdrowia.Nie
        wiem,co chciałaś osiągnac swoim dziwnym postem.Normalne,ze w domu,w którym jest
        dziecko, dobiera się zwierzę własnie odpowiednie dla dziecka.
        • dzindzinka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:35
          Łapię za słówka, bo się trochę boję, żeby zwierzątko nie było zabawką dla
          dziecka jak to się bardzo często zdarza. Znam wiele takich smutnych przypadków.
          Oczywiście nie przesądzam sprawy, ale jako humanistka uważam, że słowa bardzo
          dużo jednak znaczą.
          Agnieszko mylisz się: zwierzę nie jest rzeczą. Za nasze zwierzęta nie
          zapłaciliśmy, zostały przygarnięte, nawet gdybyśmy zapłacili to nie zmienia
          faktu, że jesteśmy ich opiekunami. Tak się czujemy i na dodatek mamy tak wpisane
          w ich książeczki...
          • wredna_ja Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:41
            Proponuje rybki...powaznie.
            Nasza corcia ma radoche,ze moze o nie dbac smile ...to znaczy karmic je,wieczorem
            gasic im swiatlo,a rano zapalac wink - ona zadowolona,a my nie mamy wyrzutow
            sumienia,ze je zameczy ;-P
    • agnieszkas72 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:21
      Może kotek?Ale taki pomysł na prezent skonsultowałabym z córką,pozwoliłabym tez
      wybrac kotka.Odradzam gryzonie typu królik czy chomik-nie ma z nimi praktycznie
      żadnego kontaktu,a mogą dotkliwie pogryźć dziecko.
      U nas kot pojawił sie rok temu.Córka miała wtedy 4 lata,wychowywała się z
      psem-była bardzo delikatna w stosunku do kociaka. Bardzo lubi karmic i głaskac
      Kitkę.Kot bezproblemowo znosi długie,samotne zamknięcie w mieszkaniu,w
      przeciwieństwie do szczeniaka.
      • edycia274 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:39
        Zawsze gdy pojawia się wątek na temat zwirzaka i mama pyta o psa, to zaraz sa
        propozycje a może kotek?????? a czemu nie pies? ja mam kotke i szczeniaka i
        dziecko im nie dokucza i wychowuja się świetnie.
        • dzindzinka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:41
          Mój jeden kotek i pies darzą się taką miłością jakiej świat nie widział smile
          • agnieszkas72 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:53
            Przecież napisała,dlaczego nie pies!Psa nie powinno zostawiac się na prawie cały
            dzien samego w mieszkaniu,zwłaszcza szczeniaka.Trudno to zrozumieć?
            • edycia274 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:55
              więc napisałam,że jak szczeniak to i urlop albo ktoś kto może być w domu. Chomik
              i królik to chyba kiepskie rozwiązanie.
        • mama.tadka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:41
          No kotek dlatego, że autorka pisze, ze nie ma w domu nikogo od rana do
          popoludnia. Pies chyba bardziej wtedy tęskni, prawda?
          A kot - to kot smile
          • marta.kunc Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:43
            kot teskni dokladnie tak samo.
            • dzindzinka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:46
              marta.kunc napisała:

              > kot teskni dokladnie tak samo


              Dokładnie tak jest, może tylko mniej to widać.
              • dzindzinka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:53
                Coś mi się przypomniało: my też w sumie z takiego powodu przygarnęliśmy psa.
                Mieliśmy koty jeszcze przed dziećmi. Córka od urodzenia nie wiadomo dlaczego
                panicznie bała się psów, dostawała histerii na widok nawet najmniejszego psa,
                musiałam brać ją na ręce, wyła w niebogłosy. Dlatego min. zdecydowaliśmy się na
                psa. I co? I nic. Córka naszej "pieski" się nie bała. Nie dała się przekonać, że
                jest ona w ogóle psem. Mówiła: "to nie pies, to Saba"
                Z wiekem paniczny lęk jej przeszedł, już nie wpada w tak straszną histerię, ale
                jednak nadal się boi.
              • marta.kunc Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:06
                dopoki np. nie zacznie sie z tesknoty wylizywac lub byc agresywny. koty to
                skomplikowane stworzenia.
                • dzindzinka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:13
                  Bałam się trochę robali, które pies mogł w każdej chwili załapać. Tłumaczyłam
                  synowi, efekt był taki, że gdy córka wzięła coś z mego talerza mały ją
                  przestrzegł: "będziesz miała robale"
                  Co do tęsknoty: moja super łagodna kotka gdy mnie nie było dwa dni przywitała
                  mnie gryząc po rękach i kostkach.
                  Zawsze jak jesteśmy na wakacjach młodszy kotek bardzo zwykle grzeczny musi coś
                  strzaskać: przeważnie zwala mi amarylisy, które mi przez to nie kwitną. Za to
                  gdy przyjechaliśmy wybiegły na spotkanie i łaziły za mną cały dzień, nie
                  opuszczając w nocy.
                  Gdy mąż zamknął jednego z nich przez nieuwagę w przedsionku nasikał mu w buta.
                  Koty intrygujące.
            • edycia274 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:49
              a kot to co? nie ma uczuć i nie tęskni? co za bzdura. Psy wytrzymuja nawet 12
              godzin, najgorszy to chyab okres szczenięcy.
              • lola211 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:17
                Pozostaje kwestia zalatwienia sie.Kot narobi do kuwety i ma luz , a biedna
                psina czeka z pełnym pecherzem.
    • karanissa Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:34
      U nas pies wytrzymuje. Jako ze maz pracuje tuz obok domu, czasami stara sie
      wpasc w ciagu dnia i wyjsc ze zwierzem (wiem, wiem, nie kazdy ma taka
      mozliwosc).

      W tej chwili mamy jednego psa. Poprzednio mielismy dwa tej samej rasy (buldogi
      francuskie), wiec nie bylo problemu, ze sie same w domu nudzily - mialy
      przeciez siebie nawzajem smile To jest bardzo dobra opcja, nie wiem, czy macie
      taka mozliwosc, zeby sprawic sobie dwa pieski.

      Na szczescie nasz pies, ktorego mamy w tej chwili jest z tej rasy, co to spi
      przez caly dzien. Ale jak juz pozegna sie z tym swiatem (oby zyl jak najdluzej,
      ma sie rozumiec, jest teraz w kwiecie wieku), to beda znowu dwa pieski - opcja
      najlepsza i sprawdzona - tylko nie moga byc zbyt duze, zeby spacery z nimi nie
      byly uciazliwe.
      • marta.kunc Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:40
        jesli dziecko panicznie boi sie zwierzat to odradzam kota. male kotki sa bardzo
        energiczne, drapia, podgryzaja i generalnie mozna ich zachowanie okreslic
        mianem kociego ADHDsmile
        prosze mnie nie zrozumiec zle, uwielbiam koty i sama mam 2 ale uwazam, ze to
        nie jest dobre zwierze dla przezwyciezania leku u malego dziecka.
        w sumie najlepszy bylby podrosniety, lagodny pies. i wcale niekoniecznie maly
        w sensie gabarytow. w kontakcie ze sporym, lagodnym psem dziecko odnajdzie
        poczucie bezpieczenstwa, pies bedzie przyjacielem i oparciem.
        • dzindzinka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:45
          esli dziecko panicznie boi sie zwierzat to odradzam kota. male kotki sa bardzo
          >
          > energiczne, drapia, podgryzaja i generalnie mozna ich zachowanie okreslic
          > mianem kociego ADHDsmile
          -


          Nie do końca się zgodzę: to zależy od charatkeru, jako osoba która miała do
          czynienia z dziewięcioma małymi kotkami w życiu mogę powiedzieć, że ADHD miały
          tylko trzy. Reszta usposobienie łagodności. Ostatnie dwa wychowują się właśnie z
          maleńkimi dziećmi i nawet śpią z nimi w łóżku.


          -
          Nie głosowałam na PIS.
          • marta.kunc Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:49
            dzidzinka ja mowie tylko z osobistego doswiadczenia smile)))) mimo wszystko
            uwazam, ze spory, lagodny pies bylby w tym konkretnym przypadku lepszy.
            dziecko musi przezwyciezyc fobie i o ile felinoterapia jest swietna to
            dogoterapia przy fobiach jest skuteczniejsza. uzywane sa w niej glownie(choc
            nie zawsze) psy wiekszych ras. widzialam na wlasne oczy i tylko dlatego bede
            sie upierac przy psiesmile)))
            choc generalnie uwazam, ze koty sa najcudowniejsze na swiecie smile)))
            • dzindzinka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:57
              Ja też uważam, że koty są cudowne smile
              Ale faktycznie nie wiadomo na jakiego kotka się trafi, może łagodny pies byłby
              lepszy? Nie mam konkretnego zdania. Nasz pies jest bardzo łagodny, ale zdarzało
              się, że synek nosił na twarzy ślady jego pazurów. Bawił się w ten sposób, że
              kładł się, a piesek po nim skakał. Zdarzało się też wyjadanie karmi z miski. No
              ale miał wtedy niespełna trzy latka.
              • marta.kunc Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:02
                od wyjadanie nic sie nie stanie smile))
        • edycia274 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:51
          I tu się zgadzam. Moje żywe ale bojażliwe dziecko lęki pokonało w kontaktach z
          nowofundlandami. Wielkie psy, oaza spokoju. Nie sa zbyt energiczne. Młoda jak
          sie w nie wtulała to dziecko nie było. I od kąd mam takiego psa dziecko mi się
          juz powoli zmienia..... Pomyśl o psie, tylko jak go weżmiesz to może i urlop weż?
      • agnieszkas72 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:46
        Jeszcze jedno:gdy córka się urodziła,nasza suczka była juz mocno starsza.Jest
        spokojna i cierpliwa,bawi się z dziecmi,gdy bardzo tego chcą ale nie narzuca
        swojego towarzystwa.U mojej teściowej jest dosć duzy szczeniak.Córka unika
        go,nie lubi się z nim bawic,nie lubi jego dosc gwałtownych
        czułosci,lizania,obskakiwania.Myslę,ze twoja mała moze reagowac tak samo-zabawy
        z małym kotkiem mają znacznie delikatniejszy charakter,poza tym kot od
        dziecinstwa jest dosc niezalezny i nie potrzebuje bez przerwy towarzystwa i
        zabawy z człowiekiem,tak jak młody pies.
        • marta.kunc Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:51
          agnieszka a jak ma sie do tego powiedzenie, ze wlasciciele mlodych kotow
          rozpoznaja sie po podrapanych do krwi rekach???? smile))))
          • agnieszkas72 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:09
            Nie wiem,to nasz pierwszy kotsmile.Jak bierze sie ja na ręce,robi się przytulna,jak
            z pluszu i mruczy.Zaczepia łapka ze schowanymi pazurami.jak była mała,nikt nie
            był podrapany do krwi.Nie gryzie.Ale myszkę potrafi rozedrzec na strzępy.
            • marta.kunc Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:10
              ot, szczesciarasmile)))
              • agnieszkas72 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:16
                Moze to w promocji nam się taki egzemplarz trafił...Następny byłby juz z kocim
                ADHDsmile.
      • hanka_79 Re: Słowo o chomiku 05.10.06, 10:50
        Pewnie większość z Was miała kiedyś w domu albo u kogoś znajomego chomika, ale
        chciałam Wam "przytoczyć" co czytałam jakiś czas temu, chyba w newesweek.
        Pisali o alergiach, że jeśli kobieta jest w ciąży i w domu jest pies czy kot,
        to płód już się uodparnia na jego bakterie i dziecko ma mniejsze skłonności do
        alergii. Pies, kot czy inne zwierzę, z którym mamy kontakt non stop nie uczula
        dziecka, bo cały czas mamy "taką samą dawkę bakterii", natomiast chomik,
        zamknięty w klatce czy akwarium, do którego tylko podchodzimy może bardzo
        uczulać, bo to tak jakbyśmy co jakiś czas tylko mieli kontakt z tymi bakteriami
        czy co tam nas uczula. Badania wykazały, że 80% osób, które kupiły chomika, po
        jakimś czasie miały kłopoty z alergią itp. Trochę może bez składu piszę, ale
        nie umiem inaczej wyjaśnić, ale głównie chodzi mi o to, że sama od 2 lat mam w
        domu chomika i właśnie na niego dostałam uczulenia. Omijam go z daleka, bo
        przecież nie oddam ze względu na córkę, która go traktuje jak członka rodziny.
        Nikt u mnie w rodzinie nie chorował na astmę, a rok temu u mnie
        stwierdzono "lekkie zmiany astmatyczne". Wiem, że to nie reguła, ale drugi raz
        nie zgodzę się na chomika. Dodam, że w rodzinnym domu są psy i nigdy nie miałam
        na nie uczulenia.
    • kruszynka301 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:48
      my w domu mamy: 2 koty, psa i króliczka. Córeczka uwielbia je wszystkie, kiedy
      była jednak mała, najbardziej kochała zabawy z króliczkiem - budowała mu tunele
      z klocków, goniła za nim po całym domu, karmiła go siankiem i sałatą.

      Jednak jeśli Twoja córeczka boi się zwierzątek, byłabym bardzo ostrożna z
      kupnem jakiegokolwiek zwierzątka - wszystkie mogą dziecko pogryźć i podrapać,
      nawet króliczek-miniaturka, nie mówiąc o chomiku.
    • janeczka79 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 10:49
      Mój czterolatek ma chomiczka i to jest dobr układ. Chomiczek śpi w dzień, nie
      jest wymagający, wystarczy by miał jedzonko i wodę w poidełku.
    • babka71 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:22
      weźcie psa dorosłego, a nie małego szczeniaczka...i nie dla 4-rolatki tylko
      jako nowego członka rodziny !!!.., przyjaciela, domownika na dobre i na złe
      mała psa pokocha , jesli zobaczy, ze i Wy go kochacie!! Amen
      • marta.kunc Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:27
        dokladnie babkasmile
        • edycia274 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:55
          dokładnie !!
      • hanka_79 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:29
        babka71, z całym szacunkiem, ale Twój pomysł jest delikatnie mówiąc kiepski.
        Stąd właśnie nieporozumienia i nieszczęścia z psami. Uważam, że każde zwierzę,
        a szególnie pies powinien być w domu od szczeniaka. Jeśli nie chcesz sprzątać
        po ulubieńcu zanim nauczy się wychodzić na dwór za potrzebą, to znaczy, że wcal
        nie powinnaś mieć psa. Psa trzeba znać od szczeniaka, trzeba być pewnym, że
        dobrze go wychowujesz, tym bardziej, jeśli w domu jest dziecko. Zwierzę trzeba
        dobrze znać żeby mu zaufać, nie wyobrażam sobie, ze kupuję dorosłego psa, o
        którym nic nie wiem i pozwalam mu bawić się z dzieckiem. To nie do przyjęcia!
        • marta.kunc Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:33
          znaczy psow ze schronisk brac nie nalezy.
          z innej beczki. sa hodowle ktore specjalizuja sie w genetycznym doborze par w
          celu uzyskania miotu o okreslonym profilu psychologicznym, np. do dogoterapii.
          troche by trzeba poszukac ale sie da. i nie trzeba brac szczeniaczka tylko np.
          psa polrocznego juz zsocjalizowanego i po najwiekszej glupawce.
        • babka71 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 11:36
          haniu droga
          mały szczeniak wymaga uwagi, zabawy, nauki sikania itp.. dorosły pies juz to
          zna, nie zrobi sajgonu w domu.., akceptuje dziecko jako pełnoprawnego
          domownika,,wszystko zalezy od Ludzi, dorosły pies w dobrych rękach jest
          idealny..szczeniaka rozpieszczasz, bo malutki prawda.!!!
          a potem płacz, nie potrafie nie mam czasu sika, sra.., gryzie itp..
          Poczytaj ksiązkę "Szczęśliwy pies"
          w tym wypadku panstwo nie mają czasu dla psa od 7-17 ,więc szczeniak sam w domu
          to porażka!!!!!!!! wyobrażasz to sobie Kochana!!!!!!!!
          Jak bedzie wyglądał dom po 9-ciu godzinach???
          • hanka_79 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 12:00
            Nie przekonasz mnie, bałabym się wpuścić do domu psa, o którym nic bym nie
            wiedziała. I jeszcze jedno: są "specjaliści", którzy szkolą psy. Możesz kupić
            szczeniaka za (przykładowo) 400 zł, albo 8-miesięcznego po takim szkoleniu za
            800 zł. I tu największa głupota, 8 miesięcznego psa nie nauczysz wszystkiego.
            Wiem to z penych źródeł, od gościa, który uczy o tym.
    • mrowkojad2 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 12:15
      Na pewno nie królik, nie nadaje się dla dziecka, ktoś tu jednak napisał, że
      miał króliczka i dziecko się dobrze z nim bawiło. Większość królików taka nie
      jest, boją się, łatwo płoszą, a jeżeli dziecko też jest lękliwe, to niezbyt
      ciekawe połączenie. Ja jestem włascicielką takiego króliczka "po małym
      dziecku", który szybko się znudził małej dziewczynce i musiał być oddany.
      Trafił do nas wypłoszony, nieufny, bo był na siłę brany na ręce, a bardzo tego
      nie lubi. Nikomu to dobrze nie zrobiło.
      • kruszynka301 Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 12:59
        ja pisałam o króliczku - mam go już 4 lata, kupiłam, kiedy córeczka miała 2
        latka. Może faktycznie mam wybitny egzemplarz, ale jest spokojny, nie gryzie i
        lubi dzieciwink. Tylko - większego kontaktu z nim nie ma, kica od pokoju do
        pokoju, ale można pogłaskać i przytulić, zbudować wybieg z klockówwink.
        • akmka Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 05.10.06, 13:47
          Dziękuję za tyle opinii!
          Po ich przeczytaniu pomyślałam, że moze zasadnym byłoby wzięcie już pieska pół
          rocznego, często zdarza sie, że ludzie chcą oddać już takie zwierzę. Tylko czy
          ten wiek pieska pozwoliłby nam na ułożenie go, odpowiednie wychowanie i
          przyzwyczajenie do naszego trybu życia? Bo moze lepszy byłby już starszy?
          Myślę też że małe zwierzątka typu chomi , świnka czy królik są faktycznie mniej
          uciążliwe ale też ich charakter nie sprzyja kontaktom z dziećmi (miała 2
          chomiki i jeden gryzł jak oszalały). A co myślicie o szynszylach?
    • weronikarb Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 06.10.06, 08:52
      Ja jestem taka, że uważam rodzine za niepełną jak niema zwiezręcia w domu.
      Od kiedy pamiętam u nas zawsze jakiś byl.
      Jednak wiele warunków bralismy pod uwage.
      Staraliśmy sie znaleść zwierzątko, które całej naszej trójce by sie podobało.
      No i od tygodni a jesteśmy opiekunamy Diany małej bojowniczki smile
      Mamy rybkę, która nie potrzebuje wyspecjalizowanego akwarium i stałej obecności.

      Wszyscy za nią szaleja włącznie z 3- letnim synkiem smile
      Planujemy powiększenie o samca smile
    • kawad Re: Zwierzę dla dziecka 4 letniego 07.10.06, 22:13
      Napisałaś, że mała boi się zwierząt. To może najpierw zapytajcie ją czy chce
      miec jakieś zwierzątko?
Pełna wersja