kiedy na nocnik

13.10.06, 11:51
Mój synek ma 8 miesięcy i od dwóch tygodni staram się go posadzić na nocnik,
ale on się wypina i nic z tego. Teraz nie wiem czy to dla niego za wcześnie
czy ja po prostu coś źle robię. Proszę napiszcie co robić, żeby chciał robić
kupę do nocnika, a nie do pampersa. Pozdrawiam
    • adudi Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 11:55
      za wczesnie!
      lekarze uwazaja, ze jest sens okolo 18-24 miesiecy zaczac uczyc.
      dopiero w tym wieku dziecko umie trzymac mocz. wczesniej fizjologicznie jest to
      niemozliwe. wiec po co sadzac, skoro i tak nie umie trzymac moczu i dodatkow
      nie powie Ci, ze chce siusiu....
      • mrufka4 Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 12:24
        To prawda że w tym wieku dziecko nie wie o co chodzi ale oswaja się z nocnikiem
        i jak będzie miało 18 m-cy nie będzie to dla niego nowość.Ja Zosię sadzam na
        nocnik odkąd skończyła 9-m-cy.Teraz ma 18 i nie boi się nocnika wie do czego
        służy ale potrzeb jeszcze nie kontroluje więc robi jak ją posadzę.Sama nie woła.
        • mama_kotula Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 12:38
          mrufka4 napisała:

          > To prawda że w tym wieku dziecko nie wie o co chodzi ale oswaja się z nocnikiem
          > i jak będzie miało 18 m-cy nie będzie to dla niego nowość.Ja Zosię sadzam na
          > nocnik odkąd skończyła 9-m-cy.Teraz ma 18 i nie boi się nocnika wie do czego
          > służy ale potrzeb jeszcze nie kontroluje więc robi jak ją posadzę.Sama nie woła.

          Przyznam szczerze, że nie rozumiem osób, które robią coś regularnie przez długi
          okres czasu, mimo, że nie przynosi to oczekiwanych efektów.
          9 miesięcy wysadzania na nocnik i nadal brak kontroli? - mnie by się, że tak
          powiem, nie chciało palcem kiwnąć.
          • magdamroziuk Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 12:42
            My robilismy ze 3 - 4 podejścia do nocnika po skończeniu przez synka 2 lat, za
            ostatnim się udało. Jak przez 2-3 dni nie było żadnych efektów, to czekaliśmy
            miesiąc. Za ostatnim podejściem sam wszystko "załapał" od razu. Nie weim po co
            się tak męczyć z tym nocnikiem tyle miesięcy - jak dziecko dojrzeje do tego, to
            zajmuje to góra kilka dni.
        • mika_p Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 14:20
          A rower tez juz postawiłas przy łóżku, żeby się oswajała? Bo wiesz, potem to
          będzie dla niej nowość i się nie nauczy...
        • jakw Re: kiedy na nocnik 16.10.06, 14:21
          mrufka4 napisała:

          >
          > i jak będzie miało 18 m-cy nie będzie to dla niego nowość.
          No, znudzić się nawet może, albo można, przy nieodpowiednim podejściu
          "uczących", znienawidzieć ów przedmiot...
    • iwpal Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 13:18
      Zdecydowanie za wczesnie!! Nie dośc,z ę jeszcze dobrze ni siedzi, to na pewno
      nie ma konrtroli nad zwieraczami i co gorsza nie rozumie o co tu chodzi.
      Trening toaletowy to nei wyścig po nagrode i wcale ci, co wcześnei zaczynają
      nie wychodzą na tym najlepiej. Nauka załatwiania sie na nocnik ma sens
      najwcześneij ok 1,5 roku życia, gdy dziecko już bardzoej rozumie,czego sie od
      niego oczekuje.
    • 100krotka9 Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 15:36
      Za wcześnie.
      Nie ma sensu męczyc dziecka i samemu się zastanawiać dlaczego sie nie udaje.
      Jeśli dziecko robi kupkę mniej więcej w tym samym czasie to można wysadzać
      tylko poco? Skoro maluch i tak tego nie zapamięta, ze ma robić kupke na nocnik.
      Najlepiej zacząć około 1,5 roku lub nawet troszkę później. Myślę że dla Twojego
      maluszka edukację nocnikową zaczać ciepłą wiosną a nawet latem przyszłego roku
      i to bedzie nalepszy czas.

      Powodzenia 100krotka
    • bri Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 16:16
      Moja to dopiero się wtedy nauczyła siadać. Teraz ma rok i 7 miesięcy. Nocnik
      jest w łazience ale szkolenia jeszcze nie prowadzimy. Sama woła czasem siusiu i
      do niego biegnie ale zazwyczaj jest już wtedy po siusiu.
      • myelegans Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 18:57
        ma 25 miesiecy i jeszcze nie usiadl na nocniku. Daje mu czas jak pojdzie do
        szkoly i ani dnia dluzej wink
    • mamabe Re: kiedy na nocnik 13.10.06, 20:14
      gdy dziecko moje miało 8 miesięcy nawet do głów nam nie przyszło żeby sadzać go
      na nocnik! Pierwsze podejście do nocnika robił syn, mając ok 18 miesięcy. Nie
      powieodło się, może z naszego lenistwa trochę. Nie napieraliśmy na syna, nie
      zmuszaliśmy - bez sensu. Z nocnika zaczął korzystać od 25 miesiąca . Korzystał z
      niego przez 2 tygodnie, potem kupiliśmy nakładkę na sedes i od tamtej pory -
      tylko sedesik.
      • agabilinska2 Re: kiedy na nocnik 16.10.06, 14:06
        no ja bym nie czekała az pójdzie do szkołysmile
        ale to za wcześnie jak dziecko nic nie kapuje to bez sensu
    • bebe166 Re: kiedy na nocnik 17.10.06, 21:30
      Nie słuchaj tych co zaczęli wysadzać dziecko na nocnik po skończeniu 2 latek! Po
      prostu im się nie chciało!
      Ja zaczęłam wysadzać moją córcię jak właśnie miała 8 miesięcy i choć do tej pory
      (skończy niedługo 19 miesięcy) jeszcze nie woła siusu, ale zazwyczaj załatwia
      się do nocniczka, a od ponad roku kupkę w pampersa zrobiła zaledwie kilka razy i
      to zazwyczaj na dworze!
      Nie znięchęcaj się! Moja dziewczyna instynkownie czuła, że na nocniczku lepiej
      robi się kupkę, mogła się wyprężyć, kiedy robiła twardsze, a przede wszystkim
      miała zdrową, czystą skórę. I nie było tyle mycia!
      Jak na razie Twój synek nie chce siedzieć, spróbuj za jakiś czas, ale nie za
      rok! Moja na nocniczku bardzo lubiła się bawić zabawkami, klockami itp.
      Pozdawiam. Mama Natalki
      • myelegans Re: kiedy na nocnik 17.10.06, 22:03
        No to gratulacje dla ciebie ze na, 11 miesiecy wysadzania, tylko 2 razy nie
        zdazylas, bo przeciez dziecko samo nie wola, to dopiero Matka Superpolka.
        Moj syn ani raz nie zrobil kupy do nocnika, taki len ze mnie i Matka
        Zaniedbujaca Dziecko, i tez ma skore czysta, nigdy odparzen nie mial, myje
        chusteczkami, wiec co to za argument. A jak chce dobra pozycje, to tez
        przysiada gdzies w kacie i sie wypreza, wszystko trwa 30 sekund, wlacznie ze
        skupieniem sie, potem przychodzi i mowi, ze juz zrobil.

        Pewnie mozna na nocniku czytac ksiazki (niektorym tak zostaje), jesc, bawic
        sie, ogladac TV, w koncu cos wypadnie z drugiego konca jak dlugo posiedziec.
      • mama_kotula Re: kiedy na nocnik 17.10.06, 22:10
        bebe166 napisała:

        > Nie słuchaj tych co zaczęli wysadzać dziecko na nocnik po skończeniu 2 latek!
        Po prostu im się nie chciało!

        Owszem. Nie widzę sensu w robieniu rzeczy, które nie przynoszą efektów.
        Zwłaszcza w długotrwałym robieniu bezowocnych rzeczy typu wysadzanie dziecka na
        nocnik przez 11 miesięcy.

        > Ja zaczęłam wysadzać moją córcię jak właśnie miała 8 miesięcy i choć do tej
        pory (skończy niedługo 19 miesięcy) jeszcze nie woła siusu, ale zazwyczaj
        załatwia się do nocniczka, a od ponad roku kupkę w pampersa zrobiła zaledwie
        kilka razy i to zazwyczaj na dworze!

        Jeszcze nie woła siusiu? Rany boskie, moja w tym wieku już wołała, a nie
        wysadzałam jej, może coś źle robisz? ;-P
        To potwierdza teorię, że dziecko zaczyna sygnalizować potrzeby fizjologiczne
        wtedy, kiedy do tego dojrzewa.

        > Nie znięchęcaj się! Moja dziewczyna instynkownie czuła, że na nocniczku lepiej
        > robi się kupkę, mogła się wyprężyć, kiedy robiła twardsze, a przede wszystkim
        > miała zdrową, czystą skórę. I nie było tyle mycia!
        Hm... skąd wiesz, co instynktownie czuła twoja dziewczyna? Może po prostu
        wyrobiłaś w niej odruch pt. "tyłek dotyka nocnika --> aaa, mam teraz zrobić
        kupę"? A w kontroli czystości chodzi o dokładnie przeciwny odruch, czyli "chce
        mi się zrobić kupę --> aaa, muszę usiąść na nocniku".
        Co również potwierdza fakt, że twoja córka nie sygnalizuje potrzeby siusiania.

        > Jak na razie Twój synek nie chce siedzieć, spróbuj za jakiś czas, ale nie za
        > rok! Moja na nocniczku bardzo lubiła się bawić zabawkami, klockami itp.

        No super. Moja jednak woli się bawić zabawkami i klockami w bardziej komfortowej
        pozycji i w majtkach na tyłku.
        Nocnik to nie miejsce do zabawy, tylko - za przeproszeniem - do srania.
      • mamabe Re: kiedy na nocnik 17.10.06, 23:09
        bebe166 napisała: "Nie słuchaj tych co zaczęli wysadzać dziecko na nocnik po
        skończeniu 2 latek! Po prostu im się nie chciało! "

        A po co oceniać innych?? Ja uznałam , że wsłucham się w swoje dziecko, taką
        przyjęłam zasadę..
        • marciczka Re: kiedy na nocnik 18.10.06, 08:46
          No jasne - to sama przyjemność czyścić dziecku dupkę z kupki po soczkach
          kaszkach i zupkach... przecież mówimy już do zygoty głaszcząc się po brzuchu
          mimo że nie odpowiada a ja dość znasłuchałam się opowieści o dzieciach
          ryczących na nocnikach i uciekających gdzie pieprz rośnie (za firnakę w celu
          wiecie ajkim... sam tak ponoć robiłam). Kiedyś nie było problemu zwykłe pieluch
          y przemakały denerowawały i maluchy szybko pojmowały o co chodzi. a w
          pampersach ciepło i sucho i leniwie...

          Oczywiście że to zalezy od Mamy - ja i mąż pracujemy ale Franek od ponad 2
          tygodni nie miał kupy w pieluszce - a ma 7 miesiecy i tydzień!!! No a mimo że
          go kocham szczerze to nie jest chyba wybitny i niech mi nikt nie mówi że nie
          mozna - to zalezy od chęci rodziców, bo podnieść sie o 6 rano żeby go wysadzić
          nie jest łatwo ale za to potem ten uśmiech i gaworzenie na siedząco jest
          wystarczającą gratyfikacją dla mamy i tay
    • gos.mal Re: kiedy na nocnik 18.10.06, 11:07
      A ja zgadzam sie zupełnie z bebe166.
      Mikołaja posadziłam na nocnik, kiedy miał skończone 9 miesięcy. Od razu
      załapał, o co chodzi - może dlatego, że wcześniej widział rodziców na kibelku?
      Od tej pory kupę zrobił do pieluchy tylko kilka razy, a ma 12 miesięcy. Na
      początku wysadzałam go regularnie po posiłkach, od 11 miesiąca sygnalizuje, że
      potrzebuje nocnika, takim specyficznym mruczeniem. Dlatego nie przekonują mnie
      eksperci z Instytutu Pampers, którzy mówią, że wcześniej niż 18 miesiąc dziecko
      w ogóle nie wie, że mu leci po nogach.
      Nasze mamy uczyły nas nocnika przed skończonym rokiem. Teraz ogłupiają nas
      eksperci, którym zależy na jak największej sprzedaży pieluch. A my w naszym
      lenistwie im wierzymy...
      • exylia Re: kiedy na nocnik 20.10.06, 10:39
        gos.mal napisała:
        > Nasze mamy uczyły nas nocnika przed skończonym rokiem. Teraz ogłupiają nas
        > eksperci, którym zależy na jak największej sprzedaży pieluch. A my w naszym
        > lenistwie im wierzymy...


        Ja na szczęście miałam mądrą matkę. Nie sadzała mnie na nocniku tak wcześnie,
        ale dopiero jak skończyłam półtora roku. Nauka trwała bardzo szybko, bo już po
        paru dniach wołałam na nocnik. Z moją córką zamierzam zrobić tak samo. Nie mam
        zamiaru grać w loteryjkę i łapać jej kupy do nocnika. To chore.
    • ksyffka Re: kiedy na nocnik 19.10.06, 17:06
      Ja swoją córcię posadzłam na nocnik gdy skończyła 8 miesięcy i wcale nie
      żałuję.Teraz ma 14 i nie woła siusiu,ale wie do czego służy.Nie jest też
      zdziwiona gdy(najczęściej) po spaniu sadzam ją na nocnik i sie załatwia.Z kupą
      też nam się już wiele razy udało.Może nie potrafi jeszcze trzymać zwieraczy ale
      gdy tylko zrobi kupę przynosi nocnik-i wiem już o co chodzi.Od czegoś trzeba
      zacząć.
      • grzanka23 Re: kiedy na nocnik 19.10.06, 17:13
        Moje poraz pierwszy usiadlo na nocnik gdy mialo 8 mies.Majac rok,biegalo juz
        bez pieluchy.Teraz ma 4 lata i nie uzywamy pieluch od 2 roku.Czasami wkladam
        jak do kogos jedziemy i tam nocujemy.
        • luska1973 Re: kiedy na nocnik 20.10.06, 10:10
          Nie wiem po co to przekomarzanie się kto ma rację i przekonywanie do "jedynej
          słusznej drogi". Można chba napisać kiedy się zaczęło wysadzać dziecko bez
          krytykowania tych, które zaczęły w innym wieku. Ja nie twierdzę, że ktoś kto
          zaczął późno jest leniem, a ktoś, kto wcześnie - ma super inteligentne dziecko
          (tym bardzie jeśli w miarę szybko załapało o co chodzi. Mogę jedynie napisać
          jak to było (jest) z moimi dziećmi i dlaczego uważam, ze warto.
          Dzieci zaczęły siadać na nocniku ok. 8 m-ca czyli kiedy same pewnie siedziały.
          Nie było to żadne sadzanie "na siłę". Zaczęło się od wysadzania "po spaniu" i
          jesli pampers był suchy - dziecko siedziało max. minutę i się wysikało.
          Ponieważ właściwie od początku dzieciaki robią bardzo twarde kupki (wg. lekarza
          taka ich uroda) widziałam, kiedy zaczynają się napinać, więc większość kupek
          udało mi się złapać do nocników.
          Teraz dzieci mają 19 m-cy i chociaż "kupa" wołają już od jakiegoś czasu to nie
          wołają jeszcze sisi, ale ile pampersów zaoszczędziłam przez te wszystkie
          miesiące, to sama nie policzę.
          Jeśli dodam do tego zero problemów z siadaniem dzieci na nocniki, to chyba nikt
          mi ne zarzuci, że nie było warto. I chociaż oczywiście nie mam gwarancji że w
          wieku 2 lat moje dzieci nie będą już używać pampersów, ale uważam, że i tak
          było warto.

          PS. Nigdy nie trzymałam dzieci na nocniku dłużej niż 5 min. Jeśli nie chciały
          sikać, to po prostu z powrotem zakładałm im pampersa.
          -
Inne wątki na temat:
Pełna wersja