mamaalana1
18.10.06, 09:51
Witam.
Mam ponad dwuletniego synka. Do tej pory pił kaszę i picie wyłącznie z
butelek. W nocy też. W tej chwili jego uzębienie jest w strasznym stanie. Już
raz postanowiłam skończyć z butelką, ale nerwowo nie wytrzymałam, a do tego
doszły zaparcia straszne, bo mały za groma nie chce pić z niekapka.
Dziś w drodze do pracy wzięłam te jego brudne butelki po nocnej kaszy i
wyrzuciłam na drugim końcu miasta do kosza żeby mnie już nie kusiły.
No i siedzę w pracy i mam strasznego nerwa. Czy wytrzymam.
No i drugi zasadniczy problem co zrobić żeby więcej pił. Wcześniej jak
wypijał ok. 5 butelek kaszy dziennie teraz odejdzie podejrzewam całkiem
kasza; pić nie zechce, to co dalej przy jego zaparciach?
Pozdrawiam.
Asia