detinka
21.10.06, 21:48
Dziewczyny, jestem bardzo zdenerwowana i poradźcie co mam zrobić. Moja 2,5
letnia Matysia od kilku tygodni miała problemy ze zrobieniem kupki. Bała się
tego momentu okropnie i nie pozwalała by ktoś jej w tym towarzyszył. Kiedy
zaglądałam do nocniczka, "włosy stawały dęba" !!! Stolce w nocniku miały
wielkość i kształt JABŁKA ! Dziwiło mnie to bo przecież pije ok. 2 l płynów
dziennie i zapewniamy jej w diecie owoce i warzywa.Od kilku dni zmieniło się
radykalnie i mamy bardzo luźny stolec albo zwyczajny oblany całkowicie luźnym.
Przed kilkoma minutami zrobiła kupkę i to co znalazłam w nocniku zwaliło mnie
z nóg.
W nocniczku była kiszka ze stolcem w środku. Wygląda to jak filet z kurczaka
ale jest miękkie bo w środku jest kupka i bąble powietrza. Bez problemu można
było to przenieść za błonę do słoiczka. (mam zamiar z tym do lekarza pójść)Do
tego wszystkiego zapach ma przeokrutny.
Może któraś z Was miała podobnie albo chociaż wie co to jest. Jak myslicie
lecieć na pogotowie ???