gosiagrzes1
31.10.06, 08:04
Mój Marcin ma 25 m-cy . Po zmianie czasu spi wg srarego zagarka. Wczoraj
obudził sie o 4,50, dzis o 4,30. Jestem ledwo żywa. Dotychczas wstawał ok
6,00. Chodzi spac o 20,30 , a dłuższe jego przetrzymywanie niema sensu, gdyż
jest marudny a to i tak nie gwarantuje dłuższego spania. Moze macie jakies
sposobu zeby wydłyżyc mu nocki ???? Gosia