madaw
03.11.06, 16:47
Witam wszystkie mamy.Mam ogromny problem z jedzeniem mojej 2,5 latki.A
konkretnie drugiego dania,kanapek,i tym podobnych rzeczy, ktore trzeba gryzc
a nie polykac.Kaszki,serki, jogurty, zupy -ok, ale drugie danie na przyklad:
ziemniaki, marchewka z jablkiem i miesko drobniutko pokrojone-bardzo bardzo
ciezko przechodzi.Juz przy pierwszym kęsie wklada do policzka i nawet nie
stara sie tego pogryzc,przemielic choc troche w buzi.Tylko tak trzyma ,daje
jej popijac sokiem, to sok caly wypije a jedzenie dalej w policzku.Juz nie
mam sily!Tyle nerwow ,ze stwierdzilam ze chyba jej odstawie drugie dania,i
nie bedzie jadla,do jakiegos czasu-nie wiem jeszcze do jakiego.Kanapka to
samo.Jajecznica to samo.Wszystko co wymaga gryzienie.Błagam poradzcie mi
cos.Bo przeciez kiedy musi zaczac jesc normalnie.Jak widze jak dzieci w jej
wieku jedza pierogi,nalesniki,spagetti z miesem...to jestem w szoku!! Mieso
jej wkladam do zupy codziennie i zje,tak ze o to sie nie boje ze ma za mało
miesa.Chodzi mi o to ze nie wiem czy moze byc taki jadlospis,ktory ona ma
czesto.Rano:kaszka,drugie sniadanie:serek danio,albo bakus,obiad: zupa(przed
spaniem),i po spaniu jadla zazwyczaj to drugie danie,ale ostatnio jej daje 2
danonki zamiast drugiego,i potem jakies owoce,wieczor:kaszka.Napiszcie mi
cos,bardzo was prosze.Zaznaczam ze mała z waga nawet ok,jest prawie na 50
centylu,brakuje jej 30,40 dkg. Pozdrawiam.