Jak wygląda dzień z nianią?

07.11.06, 15:39
Niedługo muszę wracać do pracy i mam dylemat czy oddać dziecko do żłobka czy
jednak zacisnąć pasa i zatrudnić nianię. Otóż byłabym bardzo wdzięczna za
wszystkie informacje jak nianie organizują dzień Waszym pociechom, czy
jesteście zadowolone no i czy sprawdzacie jak to w rzeczywistości wygląda czy
postanowiłyście zaufać? Troche się boję zostawić malucha z obcą osobą i
myślałam, że może lepszy byłby żłobek jednak nie mam złudzeń, że ktoś tam
poświęci mojemu dziecku odpowiednio dużo uwagi i otoczy go miłością.
    • werata Re: Jak wygląda dzień z nianią? 08.11.06, 08:40
      Ja bylam baaaaardzo zadowolona z naszej Niani.
      Przez miesiac przed rozpoczeciem przeze mnie pracy Niania przychodzila do nas i
      spedzala czas z nami, zeby zobaczyc,jak JA organizuje czas dziecku, jakie sa
      zwyczaje rodziny, jaki jest dziecka plan dnia/zwyczaje/rutyna. Po tym okresie
      Ona doskonale wiedziala,jak postepowac.
      Przeciez TY teraz tez jakos organizujesz czas dziecka, wiec daj Jej szanse
      przyjzec sie temu i ustalcie wspolnie rutyne dnia.
      Powodzenia!

    • joanna_poz Re: Jak wygląda dzień z nianią? 08.11.06, 09:52
      My mamy nianię od 1,5 roku i jestesmy z niej bardzo, bardzo zadowoleni. w
      szczególności synek - a to najwazniejsze.
      Nianię mieliśmy z ogłoszenia, nie przez znajomości, ale miała swietne
      referencje od poprzednich pracodawców - na co potwierdzam, w pełni zasługuje.

      tak jak napisałam Werata - niania powinna organizowac dzień tak jak Ty mu to
      organizujesz: te same godziny spania, jedzenia, zabaw.
      O tym dowiedziała się na samym poczatku i pilnuje stałego rytmu dnia.
      • katklos Re: Jak wygląda dzień z nianią? 08.11.06, 10:11
        U nas to samo- niania świetna, jest już z nami dwa lata. Rytm dnia przejęty od
        nas - śniadanie, zabawa, spacer, drzemka. Cały czas poswięca synkowi- dużo mu
        czyta, budują z klocków, malująsmile I synek,i my jesteśmy baaaarzdo zadowolenismile
    • justyna9926 Re: Jak wygląda dzień z nianią? 08.11.06, 10:11
      Wiesz tak na prawde to w żłobku przeciez tez zostawiasz dziecko z obca osoba a
      na dodatek ta osoba ma pod opieka nie tylko twoje dziecko ale tez inne.
      Ja jak moj syn skonczyl rok wrocilam do pracy, a mały został z niania.
      Sa rozne momenty ale ogolnie jestem zadwolona. Fakt ze finansowo to wyglada
      calkiem inaczej ale ja uwazam ze te pierwsze lata zycia dziecka sa tak wazne ze
      warto przycisnac pasa i miec spokojna glowe ze z dzieckiem jest wszystko o.k.
      Moja opiekunka przychodzi do mnie rano jak maly jeszcze spi i czka az sie
      obudzi, a gdyby dziecko poszlo do zlobka trzeba by bylo je budzic. Filip razem
      z opiekunka spotykaja sie z innymi dziecmi
    • karolag1 Re: Jak wygląda dzień z nianią? 08.11.06, 11:39
      Chyba niezbyt jasno się wyraziłam... Nie chodzi mi o pory snu i karmienia bo to
      oczywiście byłoby ustalone ale o czas wolny. Nasłuchałam się już troche od
      koleżanek, które mają nianie i wiem, że różnie to wygląda.Rodzice wymagają
      spacerów więc niania wkłada dzieciaka do wózka i jeździ wkoło bloku, niby mały
      jest na powietrzu i wszystko jest ok ale ja nie chciałabym żeby tak to
      wyglądało. Najbardziej podoba mi się niania koleżanki, która spędza z dzieckiem
      dużo czasu na powietrzu ale maluch biega, bawi sie, poznaje nowe miejsca bo
      niania stale wymyśla jakieś wycieczki. Jeżdzą na różne place zabaw, do parków.
      Poza tym jeżdzą na zajęcia dodatkowe, basen, angielski, sale zabaw. Wszystko to
      inicjatywa opiekunki. Dziecko jest radosne, kontaktowe. Też bym tak chciała ale
      pewnie ciężko będzie taką znaleźć a koleżanka nie chce odstąpić niestety bo
      dzidzia jeszcze małasad
      • joanna_poz Re: Jak wygląda dzień z nianią? 08.11.06, 11:56
        wiele tu zalezy od wyboru niani - jaki ma charakter, osobowośc, ile ma lat.
        W trakcie rozmow kwalifikacyjnych wybadaj jak niania chce i planuje spędzac
        czas z dzieckiem, jaka ma inwencję.

        Pewnie po starszej pani emerytce nie mozesz się spodziewać - chocby nie wiem
        jak się zaklinała - że będzie chodzic na wielogodzinne spacery czy jeździć na
        wycieczki (choć nie generalizuję, bo zdarzają się bardzo zywotne starsze panie).

        Zapytaj kandydatki jak się zapatruje na Twoje koncepcje co do zabaw z dzieckiem.

        Pewne rzeczy mozna wyczuc, reszta wyjdzie "w praniu"smile

        Ja akurat mam nianię, z która moje dziecko sie nie nudzi. Potrafi wymyślić
        wiele zabaw na szary deszczowy dzien w domu, uczy synka wiele rzeczy i to widac.
        Uwielbiaja tez razem spędzac czas na dworze - spacery, rower, plac zabaw, latem
        zabawy w ogródku, pluskanie w basenie - wtedy są na swiezym powietrzu cały
        dzien. W zasadzie nie mam potrzeby w ogóle ingerowac w to jak mają spędzić
        dzień.
Pełna wersja