Co to znaczy "przesuniete" dziecko?

09.11.06, 22:25
Witam
Jestem mama 3 letniego synka ale do tej pory nie wiem co to znaczy
"przesuniete" dziecko?
nikt do tej pory nie umial mi tego wytlumaczyc.
Dlaczego z takowym dzieckiem rodzice nie chodza do specjalisty tylko do
znachorek ktore zazwyczaj sa w podeszlym wieku i nie maj zadnego wyksztalcenia
medycznego. Prosze sie nie smiac ale dzis ten temat na nowo mnie zaintrygowal
poniewaz przyszla znajoma ktorej wnuk ma niecałe 2 miesiace i caly czas
mowila ze jest przesuniety bo placze w nocy i szukaja jakiejs kobiety ktora
malego nastawisad
bede bardzo wdzieczna o przedstawienie mi definicji "przesuniecia"
pozdrawiam
    • monia145 Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 09.11.06, 22:29
      Tylko niech go do piekarnika nie wsadzają, bo piekarnik to tylko na kołtun
      podobno działasmile))))
      • magda505 Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 09.11.06, 22:31
        monia145 napisała:

        > Tylko niech go do piekarnika nie wsadzają, bo piekarnik to tylko na kołtun
        > podobno działasmile))))
        >


        dobre!!!!!!!!!
    • magda505 Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 09.11.06, 22:30
      mi sie wydaje że te przesuniecia to nic innego jak ociotowanie chyba śmiechu
      warte!!!!!!!!!!!a moze to jest kolka a nie "przesuniecie",daj spokój sobie nie
      zdreczaj sie takimi myslami tylko możesz sie spytać tej znajomej czy ona nie
      jest czasami przesunięta ale na nią to juz pewnie za późno smile)))bez urazy
    • aluc może on po prostu przełamany jest? :)))))) nt 09.11.06, 22:50
    • iljana Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 09.11.06, 23:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=30600350&a=35048341
    • marghe_72 Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 10.11.06, 00:28
      mamamarcela napisała:

      ma niecałe 2 miesiace i caly czas
      > mowila ze jest przesuniety bo placze w nocy

      ojoj, płaczący dwumiesieczniak
      niespotykane zjawisko..
      • luna333 Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 10.11.06, 07:43
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=15695676&a=15695676
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=15185452&a=15198199
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=17920799&a=17920799
        itd - wrzuć w wyszukiwarkę, uchynęło, przełamanie, itp wink
    • lola211 Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 10.11.06, 10:39
      Ja tam sie wcale nie dziwie, ze cos takiego jeszcze funkcjonuje, mamy XXI wiek,
      a prawie przy kazdym wozku czerwona kokardka.Zabobony ciagle maja sie dobrze.
    • janeczka79 Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 10.11.06, 10:49
      Przeczytałam wątek, podane przez was linki i...oniemaiłam...napiszcie mi, że to
      żarty...chyba się pójde napić...
    • driadea Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 10.11.06, 11:47
      Nie wiem, pierszwe słyszę, ale to pewnie jakieś pierdoły wink
    • bara4122 Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 10.11.06, 21:28
      Ja to się zastanawiam, czy niektórzy nie mają w głowie "przesunięte"???
      • aneczka_1980 Re: Co to znaczy "przesuniete" dziecko? 11.11.06, 00:38
        Moja babcia i prababcia były tak jak sie teraz na to mowi "zaklinaczkami" (czy
        cos takiego), babcia czesto mi opowiadala o tym ze duzo matek do niej
        przychodzilo z dzieciaczkami ktore non stop plakaly, nie z bolu brzuszka czy
        innego tylko z bolem pleckow, jak ow dzieciaczki byly malutkie nie fortunnie
        sie mama przelamaly czyli np za mocno sie odchylily do tylu, lubupadly itp.
        Wiec moja babcia je jakos tam naprostowywala juz od tego czasu dzieciaki sie
        uspokajaly.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja