Zasypianie w dzień a powrót do pracy

IP: *.* 01.09.01, 19:37
Drogie eMamy,mam problem, poradzcie co robić.Za 4 miesiące wracam do pracy i będę musiała zostawić moją 10 miesięczną Julcię w domu z opiekunką. Problem w tym, że mała nie zaśnie inaczej w dzień jak tylko przy cycusiu. Próbowałam już różnych sposobów: na smoczek-płacz, na tatusia-płacz, na spacer-za dużo się dzieje dookoła i Julka-bardzo ciekawa świata nie ma czasu na spanie (a propos nie śpi na spacerach odkąd skończyła 4 miesiące), na przetrzymanie, aż sama zaśnie ze zmęczenia-nie ma mowy o spaniu, wytrzyma bez cały dzień, na babcię-nie chce spać. W związku z tym liczę na wasze rady. Może któraś z was miała podobny problem. Nie chcę aby małą zapłakała się. Niedość że nie będzie mamy, to jezcze będzie miała problemy ze spaniem. Dodam tylko że śpi 3-4 x w ciągu dnia po 30-45 minut.Dziękuję za wasze rady.
    • Gość edziecko: guest Re: Zasypianie w dzień a powrót do pracy IP: *.* 01.09.01, 21:42
      Magda. Znam ten ból. za 20 dni zostawiam swoją 5,5 miesięczną Lenkę bez cyca-przyjaciela na szczęście z babcią. Ostatnio próbuję opatentować jakąś metodę. No i muszę ci powiedzieć, że parę razy udało mi się uśpić ją bez cyca. Zmęczyłam ją na maksa, tzn nie płaczem, ale rozbawiałam marudę. Na koniec lekko kołysząc na ramieniu gadałam do niej jakies bzdury tonem Kaszpirowskiego. Mała bez płaczu (co jej się zdarza często przy cycusiu) zrobiła totalny odlot. Nie wiem co będzie dalej, ale będę próbować.Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: guest Re: Zasypianie w dzień a powrót do pracy IP: *.* 03.09.01, 08:43
      DziewczynyMój Synek zasypia przy soczku - np. gęsty "KUBUŚ" z butelki, tak go wymęczy picie przez smoczek, że odlatuje....Powodzenia
    • Gość edziecko: guest Re: Zasypianie w dzień a powrót do pracy IP: *.* 03.09.01, 09:20
      No Hej!W maju tego roku zostawiłam pod opieką mojej mamy moją (wówczas) ośmiomiesięczną Asię. Nie przewidywałam większych problemów poza jednym : zasypianiem w dzień. Ze mną Mała zasypiała tylko i wyłącznie przy piersi i w bardzo sporadycznych przypadkach na spacerku. Ale Babcia świetnie sobie poradziła do tego stopnia, że ja również teraz korzytam z jej sposobów np. podczas weekendów. Na spacerku, z dala od ruchu i zgiełku, najlepiej w pobliżu szumiącego drzewka w parku, marudna i śpiąca Asia (jeżeli nie zaśnie w wózku) jest brana na rączki i leciutko kołysana. Można coś tam jej szeptać do ucha, u nas pomaga jakikolwiek wierszyk o ptaszkach czy pieskach. W domu moja mama natomiast bierze Asię po prostu na rączki i ... i mruczy jej do ucha. Mała mruczy jeszcze chwilę razem z nią i po prostu zasypia. Wydaje mi się ponadto, że dzieci inaczej postrzegają mamy, które po prostu kojarzą im się z cyuszkiem, a inaczej inne postronne osoby. Powodzenia !
    • Gość edziecko: guest Re: Zasypianie w dzień a powrót do pracy IP: *.* 03.09.01, 10:01
      Myślę, że jak znikniesz z horyzontu, a cycuś razem z Tobą, to wszystko będzie w porządku, aż się zdziwisz...Moze tylko niech niania wcześniej zacznie z córcia zostawac?ebe
Pełna wersja