Gość edziecko: guest
IP: *.*
04.09.01, 08:54
po ostatnich wielkich debatach na temat uczenia małych dzieci zaczęłam trochę sprawdzać swoją pociechę i okazało się że dla mojego dziecka wszystko pod względem kolorystycznym jest zielone... o co nie spytam - zielone; oczywiście wiem że to mówienie na przekór, wręcz na złość ale zastanawia mnie od kiedy dziecko powinno dobrze umieć nazywać kolory? Marta nie jest dzieckiem uczonym od małego - sponanicznie mówię jej "niebieskie niebo" "czerwona biedronka" etc. więc ma chyba jakieś pojęcie - a mimo to jak w domu pytam o kolor bluzki - jest zielona chociaż biała.... dodam że jakieś dwa miesiące temu wszystko było czerwone... co wy na to???