Synek nie dojrzał do przedszkola, czy są takie mamy, których dzieci też ?

IP: *.* 24.09.01, 07:51
Zwracam sie o radę. Mój synek niestety nie będzie chodził do przedszkola, bo jeszcze nie radzi sobie z tą sytuacją. Niby nie płacze w przedszkolu (tylko przy pożegnaniach), ale cały czas jest spięty, zestresowany, w niczym nie uczestniczy, nie bierze udziału w zabawach i właściwie cały czas tylko czeka aż przyjdę po niego.Jak określiły panie: całą swoją istotką wyraża oczekiwanie na mnie i łzy mu się gdzieś tam czają pod powiekami. A to nie jest dobry objaw, dużo lepiej byłoby gdyby tak powrzeszczał, potem się zabawił, zapomniał, ale nie tak jak jest. Tak więc pani psycholog radzi poczekać jeszcze z rok, bo po co go zmuszać. Uważa, że rozwój emocjonalny na tym etapie jest najważniejszy, a z innymi rzeczami mozna poczekać. Mówi, że Mateusz szybko nadgoni później to czego sie nie nauczył. Tak więc synek jeszcze zostaje w domu. A jak u was, czy sa mamy których dzieci też nie poszły do przedszkola w wieku 3 lat, bo jeszcze nie dojrzały ? Jakie macie rady na najbliższy rok - tzn. jak postepować, aby powoli synek usamodzielniał się, oddzielał od nas i był bardziej otwarty na świat ? Bardzo czekam na wasze rady. Dalia.
    • Gość edziecko: guest Re: Synek nie dojrzał do przedszkola, czy są takie mamy, których dzieci też ? IP: *.* 24.09.01, 08:20
      Witaj!Po pierwsze małe pytanie właściwe do pani psycholog :)Czegóż to Mateusz się nie nauczy i co tak szybko nadgoni ,pozostając w domu :what: Doprawdy przedszkole to nie jakaś Akademia i spokojnie nauczy się lepić plasteliną w domku.Jeżeli chodzi o naukę w kierunku tzw.rozwoju społecznego ,to ma jeszcze tyyyyyle czasu :)Moja starsza córcia poszła do przedszkola mając 4 lata ,musieliśmy zrezygnować ze względu na to iż zaczęla strasznie chorować i zarażać całą rodzinę w tym noworodka.Mała świetnie sobie radziła w przedszkolu ale cóż została w domu.W zeszłym roku chodziła do zerówki i pani stwierdziła ,że tak wesołego dziecka i dobrze pracującego z grupą dawno nie spotkała :)Zawsze twierdziłam że dziecko to istots bardzo indywidualna. Rady ? Niech Mateusz ma kontakt z dziećmi(rodzina ,przyjaciele,podwórko wszelkie "Małpie Gaje")w domku Ty musisz zastąpić przedszkolankę,do dzieła plastelinka,farby ,kredki :bounce:Zapewniam że mały będzie się świetnie bawił i nic nie straci.A patrząc na Twoją postawę można się tylko cieszyć ,mądra z Ciebie mama .Pozdrowionka Gosia
    • Gość edziecko: guest Re: Synek nie dojrzał do przedszkola, czy są takie mamy, których dzieci też ? IP: *.* 24.09.01, 08:23
      Hej Dalia, ja całe szczęscie w pierwszych dniach nie miałam takich problemów mój syncio chciał bardzo iść do dzieci i poszedł w wieku 2,5 roku(taka koniecznosć)Za to mojej kolezanki mała tak samo jak twój maluch czekała przy drzwiach nie chciała sie bawic i ona ją zabrała z przedszkola w pierwszym tygodniu , ale zaczeła chodzic przez ten rok w skupiska gdzie są dzieci typu Eldorado, Małpi Gaj - saloniki dla dzieci gdzie jest pełno zabawek i dzieci, a także do końcików gier i zabaw w sklepach. Była z nia cały czas , po jakims czasie mała mówiła to idz mamusiu na zakupy a ja tu poczekam. Kolezanka szła, mąz zostawał na czatach. I mała poszła w tym roku znowu i przez pierwsze dni był problem z wstawaniem , a teraz zyskała adoratora i już biegnie do przedszkola . Mysle ze każde dziecko musi dorosnąc dz rozłąki i musi byc pewne że mama po niego przyjdzie, a przedszkole jest tylko na chwilke Zyczę wytrwałości i spróbuj za rok :hello:
    • Gość edziecko: Anuszka Re: Synek nie dojrzał do przedszkola, czy są takie mamy, których dzieci też ? IP: *.* 25.09.01, 22:01
      z jednej strony podziwiam ze tak spokojnie to przyjmujesz. Dzieci trzyletnie takie bywają. Niby bawia się z innymi dziećmi, ale......Kuba poszedł do przedszkola jak miał prawie 4 lata i to był odpowiedni moment. Trafiłam idealnie. On chce tam chodzić! Dobrze (chyba) ze w przedszkolu szybko to wyłapano.Anuszka
    • Gość edziecko: guest Re: Synek nie dojrzał do przedszkola, czy są takie mamy, których dzieci też ? IP: *.* 02.10.01, 18:56
      Cześć, a czy wcześniej dziecko się bawiło z rówieśnikami bez problemów? I czy mówi?
      • Gość edziecko: guest Re: Synek nie dojrzał do przedszkola, czy są takie mamy, których dzieci też ? IP: *.* 04.10.01, 07:38
        Mateusz mówi bardzo pięknie i dużo, jest też bardzo inteligentny. Zabawy z dziećmi jednak nie wychodzą mu najlepiej. Jest jednak pewne "ale" do tego co napisałam wczesniej. Otóż zaprowadziliśmy go na próbę na kilka godzin tydzień temu no i okazało się, że nie ma już prawie problemu. Raptem nasz synek przestał marudzić i godzi się z tym , że chodzi do przedszkola. Więcej, stwierdził, że kocha panią Monikę (wychowawczynię)i (jak panie mówią) zachowuje się bardzo dobrze, nie płacze, nie marudzi, powolutku zaczyna uczestniczyć w zajęciach, sięga po zabawki, a nawet zaczyna się w domu chwalic tym czego się nauczył. Więc może jednak wszystko będzie ok ? Może wtedy był jakis kryzys ? No zobaczymy.
Pełna wersja