Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko?

IP: *.* 10.10.01, 17:41
Dziewczyny, poradzcie. Zblizaja sie szoste urodziny siostrzenicy meza, a ja jak co roku mam problem, co jej kupic. Jej mama zawsze daje naszej malej zestaw ubrania + zabawka i takiego samego raczej oczekuje. Ale ta mala ubran ma tyle, ze pewnie gdybym zliczyla wszystkie swoje ubrania od czasow niemowlecych, az do teraz, to wyszloby mniej niz suma tych wiszacych w jej szafie (bynajmniej nie przesadzam). Z zabawkami to samo, ona samych lalek Barbi ma 17 (a moze wiecej, bo to stan sprzed dwoch miesiecy). Kiedys kupilismy jej edukacyjna gre komputerowa, ale to juz odpada, bo ma ich dwadziescia kilka. To samo z ksiazkami, ma cala polke, z tego polowa nigdy nie czytanych. Gry planszowe - ma z dziesiec i wcale w nie nie gra (to slowa szwagierki). Puzzle - to samo. Kurde, ona nawet szczoteczek do zebow ma piec, bo kazda ma inny rysunek.Niby moglibysmy kupic jej kolejna lalke czy spodniczke i problem bylby z glowy, ale ja nie widze sensu. Moze macie jakies pomysly?
    • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 10.10.01, 19:04
      Może się spytaj zainteresowanej co by chciała, co prawda istnieje ryzyko, że przy tym co ma jej rzyczenie może być niewykonalne. Wspólczuję Ci to musi być bardzo trudne. O czym to dziecko marzy? Morze ją gdzieś zabierzcie w ramach prezentu, w jakieś fajne miejsce. Pozdrawiam serdecznie, mama Zuzi i dzidzuni w brzuniu
      • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 10.10.01, 19:07
        Przepraszam za błędy ale od momentu kiedy przestałam chodzić do szkoły (Liceum) robię coraz gorsze błędy i chyba dochodzi do głosu dyslekcja. Przepraszam. Strasznie mi głupio. Pozdrawiam Kasia mama Zuzi i dzidzi w b.
        • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 11.10.01, 00:27
          Moze faktycznie zabrac ja gdzies np. do lasu, do parku niech odetchnie od rzeczy materialnych choc na chwile i popatrzy na lono przyrody.
      • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 12.10.01, 20:53
        Kasiu, spytalam. I zgadnij, co mala chce dostac. Kolejna Barbi! Widziala reklame takiej, ktorej jeszcze nie ma. I teraz nie wiem, czy mam spelnic jej zyczenie. Niby to jest to, co ona sama chce dostac, ale za miesiac bedzie reklama nowej Barbi w telewizji i wtedy ta bedzie juz bezwartosciowa. To wlasciwie jest odrebny temat: wplyw reklam na psychike dziecka. :gun:
    • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 11.10.01, 04:52
      Ja ostatnio swojej 4,5 letniej chrzesnicy kupilam ciastoline Play-Doh (czy jakos tak podobnie sie pisze). To byl zestaw z morskim wybrzezem, byla zachwycona. A klocki LEGO? Ileby sie ich nie mialo, to zawsze nowy zestaw bedzie cieszyl. Chociaz niestety dzieci, ktore maja tyle zabawek rzeczywiscie nie cieszy juz prawie nic :((. Wiec moze powyzsze pomysly z zabraniem jej w jakies fajne miejsce sa rzeczywiscie lepsze?
    • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 11.10.01, 09:15
      Z tego co piszesz o tej dziewczynce widzę, że jest to dziecko, ktorego rodzice wychowanie ograniczają do kupowania. Nie wystarczy kupić dziecku książkę czy grę, trzeba jeszcze poświęcić trochę czasu na wspólną zabawę, albo poczytanie. Choć akurat półka książek to dla mnie niewiele, szczególnie w zestawieniu z ilością Barbie.Mam dwa pomysły: zestaw kaset magnetofonowych z "Kubusiem Puchatkiem" czytanym przez p.Irenę Kwiatkowską lub bilety na "Piotrusia Pana" do teatru Roma. Bilety były prezentem dla moich starszych córek (8 i 5 lat) z okazji Dnia Dziecka i wszystkie trzy, a także córka przyjaciółki (11 lat) świetnie się bawiłyśmy. Jest to przedstawienie którego rozmach robi wrażenie także na dzieciach wychowanych na telewizji i grach komputerowych.
      • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 11.10.01, 09:26
        Ktoś musi stanąć w obronie rodziców tego dziecka. Skąd wniosek, że wychowują tylko poprzez kupowanie? Czy tego nie można połączyć? Troszkę pochopne wnioski, jak sądzę.
        • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 11.10.01, 10:04
          Z ust mi to Agatko wyjęłaś. Znam dzieci,które też mają chyba wszystko. Mają także kochających i uważnych rodziców, którzy się z nimi bawią i uczą. A czy czasem nie wychodzi tu dziewczyny ukłucie zazdrości?Tyska
          • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 11.10.01, 14:29
            Jeśli tak to zabrzmiało, to przykro mi i przepraszam nieznanych mi rodzicow tego dziecka. Po prostu uderzyło mnie zdanie o nieprzeczytanych książkach i grach, ktorymi sie nie bawi. Do gier potrzebne jest towarzystwo, jesli nie rodzeństwa, to osoby dorosłej.Moje dzieci też mają dużo zabawek - za dużo jak na moje i ich mozliwości utrzymania w porządku. Ostatnio dokonalam sanacji pokoju dziecinnego - w pierwszym rzucie wynioslam prawie wszystkie zabawki. Następnego dnia poprosiły o zwrot klocków i wlaściwie tylko tego im brakowało. O pluszaki i inne drobiazgi m.in. z McDonalda nie upomniały się do dziś. Kiedy ktoś pyta mnie jaki prezent zrobić moim dzieciom, to mówię zawsze że nie pluszaki i żeby było mozliwie z niewiekiej ilości części.
            • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 11.10.01, 14:57
              Agnieszko,Jakbym o nas czytala!!!!! Juz w styczniu dostaje wysypki na sama mysl o kolejnym Bozym Narodzeniu,ze nie wspomne o urodzinach itp. Oczywiscie o prezenty chodzi. Te wszystkie mini-serwisy do kawy,zestawy garnkow,mini-pielegniarka i mini-cos-tam-jeszcze.... Obserwujemy tylko co zdola zatrzymac ich uwage przez wiecej niz 3 dni a reszte pakujemy i na dobroczynnosc.Po przeprowadzce jeszcze 99.9%zabawek(tych ktore niby skupiaja uwage)w szopie a tylko wysluzone drewniane klocki i rowerki w uzyciu.Plus hustawki i zjezdzalnia oczywiscie. No i ksiazki. To co je naprawde interesuje to rozne skarby przyniesione ze spacerow,kredki i blok.Myslalam sobie-moze to taki wiek:4,3,2 i 1. Na gry jeszcze sa za male a jesli juz to rzeczywiscie bez rodzicow sie nie da.Teraz znowu wlos mi sie jezy bo gwiazdka!!!!!!! No ale coz poczac.Dziadkowie chca ucieszyc wnuczki....A wlasnie. Kasety audio to hit i u nas.Ale sie rozpedzilam-troche nie na temat.Pozdrawiam serdecznie.Bogusia
    • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 11.10.01, 09:35
      Moja bratanica dostała pod choinkę walkmana i bardzo się cieszyła. Była wpradzie trochę młodsza, i najpierw bała się założyć słuchawki :) ale jak się przekonała, to nie chciała ich zdjąć...
    • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 11.10.01, 16:04
      Dzieki dziewczyny za wszystkie propozycje. Niestety z rzeczy materialnych, ktore wymienialyscie, ona ma juz wszystko. Play-Dough ma chyba dziesiec zestawow, ale musze przyznac, ze rzeczywiscie je lubi. To samo z bajkami na kasetach. Moze wybadam, jakiej jeszcze nie ma. Ma walkmana i duzo klockow. I wez tu cos wymysl!!!Bardzo podoba mi sie pomysl z zabraniem jej gdzies, Piotrus Pan niestety odpada, bo mieszkamy w Stanach (poza tym mala nie zna polskiego). W ogole bedzie z tym trudno, bo teraz mieszkamy 80 km od nich, a przy godzinach pracy mojego meza ciezko bedzie nam sie tam wybrac (bo przeciez nie zabierzemy jej z przyjecia urodzinowego). Sprobujemy jakos to zorganizowac, ale czy wyjdzie?Tytulem wyjasnienia: Michelle jest kochana i rodzice poswiecaja jej czas. Niestety spelniaja tez jej wszystkie zachcianki, nie tylko te materialne. Ksiazki i gry sa nieuzywane, bo malej sie znudzily, a nie dlatego, ze nie ma kto sie nia zajac. Ja jednak uwazam, ze taki uklad jest bardzo niezdrowy i obawiam sie, czy mala poradzi sobie w zyciu, bo nie zawsze jej zdanie bedzie najwazniejsze. No coz, zycze jej jak najlepiej.
      • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? - Refleksja IP: *.* 11.10.01, 17:49
        Tak sobie pomyślałam, ciekawe czy ta dziewczynka ma rodzeństwo? Chyba nie (tak mi wynika z tego co pisze jagodaK). Rodzi się pytanie dlaczego? Jeżeli ze względów innych niż materialne (ciężki poród, trudna ciąża, czy chociażby "widzimisię") to rozumiem. Jeśli natomiast ze względu na to, żeby "mogła mieć wszystko co najlepsze (zabawki, ubrania, szkołę, studia itd.)" to dla mnie jest to trochę absurdalne, taki sobie "wykręt" a nie powód. Przecież taką ilością zabawek mogłoby się bawić przynajmniej pięcioro dzieci i pewnie nie byłoby im nudno. Mam dużo młodzszą siostrę i te lata "jedynactwa" wspominam bardzo smętnie. Nuda! Przypomniał mi się jeszcze taki program w telewizji. W okolicy Świąt Bożego Narodzenia wypowiadali się faceci, którzy w przebraniu Mikołaja roznoszą prezenty do dzieci. Jeden z nich opowiedział o najbardziej "okropnej" wizycie. Przyszedł do domu chłopca ok. 7 lat. Przyniósł baaaardzo drogi prezent (za ok. 2 tys. o ile mnie pamięć nie myli). Mały nie był zbytnio zainteresowany. Z obowiązku bardziej niż z radości otworzył prezent. Zmęczony życiem, znudzony. Ja nie chciałabym czegoś takiego dla swojego dziecka.Pozdrawiam. Goska mama Kasi (3 latka) i Gabrysi (6 i pół miesiąca)
        • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? - Refleksja IP: *.* 11.10.01, 20:08
          Trzeba czyms zaskoczyc znudzone dzieci.Wynajmij aktora w przebraniu ulubionej postaci dziecka i niech to bedzie niespodzianka w trakcie imprezy, niech jej zaspiewa piosenke, wreczy zlota rybke w miniaturowym akwarium,itp. U mnie w Canadzie czesto sie robi tego typu niespodzianki. Jest to duzo bardziej intensywne i radosne dla dziecka jako przezycie niz jedna zabawka wiecej...Zorganizuj tez gre w poszukiwanie skarbu dla solenizantki.Jesli interesuja Cie moje pomysly to pisz, wysle Ci zabawne szczegoly...
          • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? - Refleksja IP: *.* 12.10.01, 20:32
            Marta, czekam na szczegoly. :)
            • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? - Refleksja IP: *.* 12.10.01, 22:15
              A wiec w skrocie to bedzie tak :Skarb - Najlepiej miec jakies zabawne zdjecie malej z jej rodzicami lub samej i je oprawic. Zabawa rozpoczyna sie w domu u solenizantki. Dostarczasz dla wszystkich zaproszonych dzieciakow przebrania (wg. tematu, np.krasnoludki(dzieci zaproszone), ktore pomagaja znalesc skarb sierotce Marysi (solenizantka)itp.Solenizantka rozpakowuje wielkie pudlo w ktorym jest mala karteczka(zrobic to czy tamto, udac sie tam i tam)Nastepnie w nastepnym miejscu trzeba znalezc inne wiadomoosci i indykacje. Zabawe trzeba dostosowac tematycznie pod wzgledem warunkow i miejsca zamieszkania.My mieszkamy w centrum a wiec dzieciaki biegaly od pobliskiego sklepu na poczte, potem do piekarni i parku, ostatnim etapem bylo znalezienie w jednej z galeri oprawionego zdjecia solenizanta. Ubaw byl nie z tej ziemi. A do tego mimo ze o prezentach z urodzin juz dzisiaj nikt nie pamieta to owa zabawe w poszukiwania skarbu kazde dziecko do dzisiaj z uwielbieniem wspomina.Co do aktorow-animatorow tutaj placisz 100$ i masz zabawe dla dzieciakow na caly wieczor. Wystarcza banaly jak np: bukiet latajacych balonow i piosenki...
              • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? - Refleksja IP: *.* 13.10.01, 20:55
                Marta, wielkie dzieki, ale pewnie bede mogla wykorzystac dopiero za rok, bo w tym roku urodziny Michelle sa w wynajetym lokalu i obsluga sama organizuje atrakcje. My wiec chyba musimy dac tradycyjny prezent.
        • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? - Refleksja IP: *.* 12.10.01, 20:43
          Gosiu, na szczescie Twoj wniosek nie byl sluszny :). Michelle ma roczna siostrzyczke, ktora tez ma wszystkiego zbyt wiele :(. Dobrze, ze na razie tego nie rozumie. Wiecej rodzenstwa nie bedzie, wlasnie ze wzgledow finansowych, ale to juz jest okay, prawda? I jeszcze jedno, Michelle potrafi sie cieszyc nowym prezentem (nie tak jak ten chlopiec), ale niestety szybko jej ta radosc mija. To, co jest przykre, to fakt, ze ona uwaza, ze wlasnie jej nalezy sie wszystko w pierwszej kolejnosci i nigdy nie ustapi. Przynajmniej moja Wiktoria nauczyla sie tej sztuki w obcowaniu z kuzynka.
          • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? - Refleksja IP: *.* 13.10.01, 08:35
            niewiele mam czasu by rozwinąć skrzydła w tym temacie (jedziemy do zoo),ale podzielę się najnowszą refleksją(może wieczorem napiszę więcej):Otóż sama jestem mamą 6latki i na własnej skórze poznałam jak odbiera świat dziecię w tym wieku : jest absolutnym pępkiem świata ,wszyscy w koło są głupi i możliwie często są o tym informowani ,nic nie jest tak ważne jak ono i jego sprawy pilnie zresztą strzeżone .Być może Michelle jest również na takim rozwojowym zakręcie.Sprawa druga: małe rodzeństwo izazdrość ,która różnie się manifestuje może właśnie tak: "zobaczcie nudzę się , jestem niezadowolona "itp.Moja Sara ma 16miesięcznego bratka ,ale gdy słyszę od niej "nudzę się " mówię :"to świetnie , pewnie zaraz wpadnie ći do główki wspaniały pomysł" i przewaznie tak jest najczęściej chwyta za kredki.A mój pomysł na prezent:rolki,hulajnoga, rower, łyżwy, karnet na basen.Przy okazji :pomysł Marty jest super -sama wykorzystam.pozdrawiam i trzymam kciuki za Michelle i jej siostrę. Bea ps. Czy Michelle chodzi do przedszkola czy ma grono znajomych i lubianych dzieci?
            • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? - Refleksja IP: *.* 13.10.01, 20:52
              Niestety to nie wiek i nie zazdrosc, bo Michelle uwazala sie za pepek swiata duzo wczesniej. Wiem, ze kazde dziecko w pewnym momencie tak ma, gorzej gdy rodzice utwierdzaja go w tym przekonaniu :(Michelle chodzi juz do szkoly (tu zaczyna sie troche wczesniej) i ma znajome dzieci, chociaz poza szkola nie spotyka sie z innymi dziecmi zbyt czesto.
    • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 12.10.01, 09:28
      Czesc,moj Krzys ma dopiero 5 miesiecy, a tesciowie juz wg mnie przesadzaja - K. dostal z okazji Chrztu Sw. Multimedialna Biblie (dla dzieci od 3 roku zycia), sztucce metalowe (K. ssie tylko piers, a i tak najlepiej chyba karmic lyzeczka metalowa!).Oprocz tego 2 lancuszki - dlaczego dwa? Przeciez jeden i tak wystarczy.....Boje sie, co bedzie dalej - a ubranek to dostaje tyle, ze ja nie nadazam ich zakladac, niektorych nawet nie zdazylam...No coz - to moze zadna odpowiedz na to zapytanie, ale widac, ze wszedzie takie sytuacje sie zdarzaja..
    • Gość edziecko: guest Re: Co na prezent dla dziecka, ktore ma wszystko? IP: *.* 13.10.01, 05:13
      Hej!A moze trabke? Dzieci lubia wszystko co glosne i takie zabawy sie nie nudza. Ostatnio synek znajomych byl na wakacjach, a mysmy ich odwiedzili. Lezal tam taki piskliwy nadmuchiwany mlotek. Zaczelam sie bawic. Znajomi wogole nie zwrocili uwagi, a ja po 15 minutach juz sama nie moglam tego sluchac :) To jest tez ulubiona zabawka tego dziecka :lol:A o ta dziewczynke i inne "rozpieszczone" dzieci sie nie martwcie. Kiedys sie nauczy odpowiedzialnosci. Ja bylam dzieckiem ktore mialo wszystko. I nie bawilam sie niczym. Interesowaly mnie tylko ksiazki.. a inne rzeczy tylko chcialam miec. Po jakims czasie rodzice oddawali kuzynom nowe, nie uzywane zabawki.A gdy poszlam do pracy i zaczelam zarabiac... to zaczelam szanowac zarobione pieniadze i kupowac tylko to co wiedzialam, ze bede uzywac. :)Pozdrawiam :hello:Suzann
Pełna wersja