Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki?

IP: *.* 20.01.02, 10:39
Moja Gabrysia od jakiego miesiąca nie daje sobie umyć głowy. Krzyczy przeraźliwie i chce szybko wychodzić z wanny. Wcześniej nie było z głową problemów. Myję jej głowę szmponem "nieszczypiącym oczków". Kiedy przychodzi do spłukania włosów z piany w łazience rozlegają się krzyki. Próbowałam spłukiwać jej włosy: nachylając ją do tylu i polewając wodą z kubeczka, a także polewając delikatnie prysznicem. Zawsze efekt taki sam - płacze!!! i wygina się we wszystkie strony. Myję jej więc tę głowę nie częściej niż raz w tygodniu. Może któraś z mam miała ten sam problem? Proszę o radę. Renata Mój e-mail: rniewczas@wp.pl
    • Gość edziecko: mwegner Re: Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 20.01.02, 17:20
      Nie mam dla ciebie najlepszych wieści... my też to przechodzilismy i trwało to ok. pół roku!!!I przeszło zniewiadomych przyczyn...Próbowaliśmy z takim kapeluszem do mycia głowy - to jest samo rondo od kapelusza, wtedy woda nie leci na buzię - ale Karola nie dała nawet sobie tego założyć :)Ale wiem, że niektórym dzieciom to pomogło.Czasem pomaga też jak to tata zamiast mamy mysję głowę.A czasem trzeba przeczekać (tak było u nas).Pozdrawiam, życzę cierpliwościMagda mama Karoliny (3,8) i Grzsia (1,2)
      • Gość edziecko: guest Re: Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 20.01.02, 18:27
        Wszystkie znane mi dzieci przechodzily taki bunt! U nas sprawdzaly sie dwie metody (laczone lub oddzielnie): - Julka sama polewala sobie glowe - na oczy zakladalysmy okularki do plywania (moje i z fioletowymi szklami, co bylo dodatkowa atrakcja).
      • Gość edziecko: baha Mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 21.01.02, 10:23
        Miałam tem sam problem z moją córką Madzią. Jakoś tak ok. 3 roku życia zachowywała się tak samo. Umyć można, ale spłukać to już nie dała sobie. Często kończyło sie na siłowym ukończaniu mycia głowy, ale potem jeszcze chwile zostawała w wannie. Skutkowało umycie głowy na początku kąpieli, a dopiero potem do wanny wskakiwały zabawki i Madzia mogła się pobawić - ale zaczynałyśmy od mycia głowy.Kazałam jej patrzec przy spłukiwaniu na coś zawieszonego na sznurkach do suszenia i w miarę szybko polewałam wodą. Potem wytarcie w ręcznik i już zabawa.
    • Gość edziecko: guest Re: Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 20.01.02, 20:22
      Można małej wytłmaczyć że jak jej zakryjesz oczy (np.małm ręczniczkiem, rękawicą frote) to żadna piana i woda nie zaleje oczu. Możesz też zacząć oswajanie od polewania tyłu głowy żaby udowodnić że mycie nie zawsze musi się skończyć zalaniem oczu. Uwazaj też żebyś zakryła tylko oczy i czoło bez nosa. U nas to zdało egzamin w 100%. A no i jeszcze jedno my mamy w ścianie zamontowany uchwyt więc jak dzieci odchylają głowę to same się trzymają. Nie sądzę żeby dzieci buntowały się przeciwko myciu głowy raczej się tego boją.
      • Gość edziecko: KARINA2 Re: Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 21.01.02, 08:55
        Moja córka nie boi się kiedy woda leci jej na oczy, ale nie cierpi jak woda dostaje się do uszu. Spróbuj porozmawiać z dzieckiem, może powie Ci czego się boi lub czego nie lubi i razem znajdziecie jakieś rozwiązanie.
    • Gość edziecko: guest Re: Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 21.01.02, 10:54
      Problem jest powszechny.U nas płacz zaczynał się już w momencie moczenia głowy.Myjemy "na sucho". Moczymy głowę gąbką, nakładamy szampon, ściągamy pianę gąbką, a potem tatuś uczy synka pływać na pleckach (trzyma go na rękach, tak że głowa jest odchylona do tyłu i włoski zanurzone w wodzie) a mama pomaga dokładnie spłukać szampon. Teraz przy myciu głowy jest niezła zabawa, zwłaszcza to pływanie bardzo się podoba...
    • Gość edziecko: guest Re: Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 21.01.02, 18:06
      U mnie też był ten problem z córką i też pojawił się mniej więcej w tym wieku. Też nie wiedzieliśmy jak to rozwiązać, na prawdę laliśmy wodę w taki sposób, że ani kropelka nie dostawała się do oczu; okazało się, że (podobnie jak pisałą Karina2) małej przeszkadzało gdy woda dostawała się do uszu. Od tamtej pory córeczka podczas polewania głowy wodą zatyka sobie paluszkami uszy, główkę odchyla do tyłu, ja jedną ręką odgarniam wodę aby nie lała się na buzię (czasem zakładam na tą rękę taką myjkę z froty, albo pomagam sobie małym ręczniczkiem). Problem się rozwiązał ! Tobie życzę tego samego :)))
    • Gość edziecko: guest Re: Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 22.01.02, 08:26
      Cześć:-)Spróbuj wpisać w wyszukiwarkę słowo np. "mycie", "mycie głowy". Swego czasu temat był poruszany i wiele osób miało swoje "opatentowane" pomysły, jak myć bezstresowo głowy maluszkom .Może skorzystasz przy okazji :benetton:Tyska
    • Gość edziecko: klaudianka Re: Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 22.01.02, 22:34
      Z moją był ten problem, że w żaden sposób nie dała się wsadzić do wanny. Ani do tej maleńkiej z której wyrosła, ani do łazienkowej, która ze względu na gabaryty łazienki ma tylko 1 metr długości, ani do dmuchanego basenika. Nie dała się postawić, posadzić, położyć.Kąpałam ją raz na dwa tygodnie, bo wrzaski rozpoczynały się już w momencie rozbierania. Przełom nastąpił w czasie wakacji, gdy zobaczyła na podwórku u brata duży basenik i beztrosko pluskające się dzieci. Postawiliśmy ten nasz mały basenik na balkonie i dała się tam postawić. Potem było powolne przyzwyczajanie do wanny, mycie lalek i ich włosów.Teraz gotowa jest kąpać się codziennie. Na pytanie, dlaczego bała sie kiedyś, powiedziała, że bała się prysznica. A tym właśnie zawsze chciałam spłukiwać głowę.Terza spłukuję wodą z małej miseczki. Trwa to trochę, ale jest spokój.
    • Gość edziecko: guest Re: Czy ktoś zna sposób na mycie głowy u 2-latki? IP: *.* 14.02.02, 16:47
      Kup podkładkę pod mysz taką materiałlową i wytnij dziurę na główkę. Ja dorobiłam rzepy. Potem trochę tłumaczenia ze teraz nic a nic się nie naleje - i juz. Po problemie
Pełna wersja