Gość edziecko: guest
IP: *.*
20.01.02, 10:39
Moja Gabrysia od jakiego miesiąca nie daje sobie umyć głowy. Krzyczy przeraźliwie i chce szybko wychodzić z wanny. Wcześniej nie było z głową problemów. Myję jej głowę szmponem "nieszczypiącym oczków". Kiedy przychodzi do spłukania włosów z piany w łazience rozlegają się krzyki. Próbowałam spłukiwać jej włosy: nachylając ją do tylu i polewając wodą z kubeczka, a także polewając delikatnie prysznicem. Zawsze efekt taki sam - płacze!!! i wygina się we wszystkie strony. Myję jej więc tę głowę nie częściej niż raz w tygodniu. Może któraś z mam miała ten sam problem? Proszę o radę. Renata Mój e-mail: rniewczas@wp.pl