Straszliwa groźba...

IP: *.* 24.01.02, 09:12
Czasami mój mąż musi wyemigrować spać do drugiego pokoju, kiedy Potwór zagości w naszym łóżku i śpi w poziomie kopiąc i trafiając przeważnie w nos Darka.I kiedys rano wstała i pyta, dlaczego tata nie spał na swoim miejscu. Tata na to - bo sie zachowywałas jak łobuz! Kopałaś mnie!Wieczorem. Laura do Darka - tata idź spac tam!Darek - dlaczego?Laura - bo się zachowam!!!!!!!!!Groźba została spełniona. I weszła do naszego prywatnego słownika.Czyż moja córka nie jest świetna?
    • Gość edziecko: guest Re: Straszliwa groźba... IP: *.* 24.01.02, 10:20
      Fakt - jest rewelacyjna
      • Gość edziecko: guest Re: Straszliwa groźba... IP: *.* 24.01.02, 14:31
        Urocza jest ta twoja mała...:)
    • Gość edziecko: joannaz Re: Straszliwa groźba... IP: *.* 24.01.02, 12:05
      Mój kolega z pracy swojego wiercącego sie po całym łóżku siedmiolatka wpakował do śpiworka. Podobno teraz śpi nieruchomo jak... mumia.Joanna z Zosią
    • Gość edziecko: guest Re: Straszliwa groźba... IP: *.* 24.01.02, 14:38
      A moja siostrzenica do mnie przyszła i mówi, że jest chora. Ja na to: Co Ci jest?. Moja siostra podpowiada: zapalenia gardła, na co Sonia z rykiem: "Nie zapalenie galdła tylko sksydeł!!!"
    • Gość edziecko: usia Re: Straszliwa groźba... IP: *.* 25.01.02, 09:58
      A wczoraj po szaleństwach z Darkiem mówi do mnie - mama, udezyłam twojego męza!!!!!!!!!!czyli zrobiła to, na co ja od czasu do czasu miałabym ochotę, ale się boję....Moja krew :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja