Gość edziecko: guest
IP: *.*
08.02.02, 07:36
Mam pytanie do doswiadczonych zlobkowo mam.Monika (2 lata) idzie od marca do zlobka. Potrzebne: 6 par rajstop, 6 par kaftaniczkow badz innego ubranka, 6 sliniaczkow, 6 majteczek, sznurowane buciki, 3 pieluchy tetrowe.Taki ma byc codziennie zapas w szafce.Oczywiscie musze kupowac bo az tyle w domu to nie bylo potrzebne. Poza tym chodzi roznie ubrana, raz rajtuzki raz spodnie gdyz nosi pieluche. A w zlobku jej pieluchy nie zaloza, wiec napewno szkoda spodni.Czyli co? Ma chodzic w ratuzkach i bluzeczkach?Jakich ubranek panie zlobkowe lubia a jakich nie lubia?Co bedzie najpraktyczniejsze dopoki nie nauczy sie sama sikac?Jakos nie umiem sobie wyobrazic ze pakuja mi brudny sliniaczek,kaftanik, usikane i pewnie ukupciane majtki i rajstopy do jednej reklamowki. Bo choc dzieci sa nocnikowane po jedzeniu, to wpadka sie z pewnoscia zdarzy.Mam pare ladnych ubranek ale chyba do zlobka szkoda, hm?