zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!!

IP: *.* 27.02.02, 10:55
Dziewczyny, mam pytanie, czy którejś z was zdarzyło się, że dziecko karmione piersią wypróżnia się co 6-7 dni ? (dziecko ma 3 tygodnie) Muszę podkreślić, że mały średnio szybko przybiera na wadze i wisi przy cycu po 15 godzin na dobę. Może jest coś nie tak z pokarmem, niby pediatra twierdzi, że wszystko jest OK, ale dzisiaj mały zaczął mocno się prężyć, stękać i płacze przy tym przeraźliwie. Co robić żeby mu pomóc??? Czy znacie jakiś sposób na zaparcia?
    • Gość edziecko: dhc Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 27.02.02, 12:40
      Czesc Aga ! Znam ten problem - moja corcia w tym wieku, rowniez wisiala przy cysiu prawie non stop, nie rosla i robila kupke co 6 dni. Polozna uspakaja mnie, ze to ok i zalecala karmic jak najwiecej...Gdy miala ok. 1 miesiaca - mala przybrala na wadze 0,2 kg i wowczas postanowilam ja dokarmiac Humana1. - co drugie karmienie - ale karmienie piersia nigdy sie nie konczylo,wiec po ok. 40 min. dostawala butelke. Wowczas Ania zaczela wyprozniac sie codziennie i rosnac ! Gdy zaczelam ja dokarmiac podawalam jej rowniez herbatke rumiankowa, herbatke z kopru wloskiego lub Plantex. To Ci polecam w tej chwili na zaparcia. Z decyzją o dokarmianiu mlekiem modyfikowanym proponuje Ci sie jeszcze wstrzymac. Potem mozesz miec problemy z powrotem do karmienia piersią . Ja do tej pory(ma 8 mies. ) karmie Anie butelka i piersia w glownie nocy i wieczorem jak ma ochote. Trzymaj sie zdrowo - Ty i Dzidzia !!!!Dorota
    • Gość edziecko: guest Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 27.02.02, 14:03
      a może Ty jesz coś co działa zapierająco, nie pokusiłaś się na czekoladę? Karmiąc piersią, spróbuj zastosować kurację poprzez mleczko czyli sama zjedz np. jabłko, wypij sok z marchwi, jest taki deser gerbera jabłka z suszonymi śliwkami sama zjedz parę łyżeczek, ale napawdę odrobinę. Spróbuj co zadziała. Poza tym herbatka hippa "ułatwiająca trawienie", na ból brzuszka może masaż.Dzieciątko karmione piersią nie musi robić kupy codziennie, ważne by to zrobienie nie powodowało u niego dyskomfortu.zdrówka życzęMariola
    • Gość edziecko: 30latka Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 28.02.02, 11:54
      AGA!Ja miałam ten sam problem.Mateusz w tej chwili ma 4,5 miesiąca i nadal się wypróżnia raz na tydzień,to normalne przy karmieniu piersią.Sprawdź tylko,czy dzidzius ma miękki brzuszek,jeśli tak to się nie martw.Niektórzy pomagają termometrem,albo kawałkiem mydła,ale to jest niebezpieczne.Spróbuj pomasować brzuszek zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara.To prężenie i płacz,to może być tak jak u nas kolka(jeśli zdarza się mniej więcej o tych samych porach).Może coś jesz co mu przeszkadza?Tylko nie zmieniaj piersi na mleko modyfikowane!!!Twoje mleko zawsze można sprawdzić w Sanepidzie,jeśli chcesz.Pozdrowienia
    • Gość edziecko: Kasik7 Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 28.02.02, 22:40
      Nie będę oryginalna i również Ci odpowiem, że take nieczęste wypróżnienie się nie jest niczym nienormalnym u maluchów karmionych piersią. A prężenie się może wynikać z czegoś innego niż zaparcie. Moja córeczka pomimo że robiła kupki regularnie (po 3-4 dziennie) i tylko dwa razy zdarzyło sie jej nie zrobić przez dwa dni, także się prężyła (bez placzu). Nie były to kolki, ale coś co ja nazywałam taką niestrawnościa. Wyeliminowałam wszystkie niepożądane pokarmy (typu jabłka, banany, cebula czosnek oraz wszystkie wzdymające - ale to na pewno już wiesz)i przeszło. życzę wszystkiego dobrego i powodzenia . Uściski dla Was. kasia
      • Gość edziecko: Aga27 Re: zaparcia a karmienie piersią- TOTALNA DESPERACJA IP: *.* 01.03.02, 15:52
        Dziewczyny, byłam przedwczoraj u pediatry, która zrobiła małemu lewatywę, po wcześniejszych próbach prowokowania oddania kału termometrem i powiedziała, żebym robiła w domu to samo, co dwa dni, bo dziecko musi się tak często załatwiać. Przepisała małemu Normosan, jakiś Kreon, kropelki i kazała przepajać rumiankiem. Normosan wypiłam sama i tak mnie przeczyściło, że szok. Leków, choć wykupiłam, małemu nie podałam. Mam w ogle zamiar omijać tą panią doktor szerokim łukiem. Dzwoniłam dziś do Moniki Staszewskiej, bo mały miał maraton ssania od 6 rano do 14 z minutami(masakra). P. Monika powiedziała, że to normalne, i że w momentach kiedy on przysypia przy cycu to odpoczywa. Tylko kiedy ja mam odpocząć po 4 godz. snu w nocy?! Mam w ogóle wrażenie, ze on czasami płacze ponieważ nie leci mu mleko z piersi, mam je w ogóle jakieś takie sflaczałe jakby w nich nic nie było. Nie wiem, co robić, bo chyb trochę za mało przybiera na wadze w poniedziałek, przy wypisie(po raz drugi) ze szpitala ważył 3100g dzisiaj, jak go ważyliśmy w domu to było 3400g czy taki przyrost wystarczy? Muszę zaznaczyć, że ma już 3 tygodnie i nie wrócił do wagi urodzeniowej (3500). Strasznie długi mi ten post wyszedł ale już nie daję rady. Podnieście mnie może jakoś na duchu, dziewczyny, do tej pory Wam się udawało.
        • Gość edziecko: 30latka Re: zaparcia a karmienie piersią- TOTALNA DESPERACJA IP: *.* 02.03.02, 09:17
          Aga ,z tym termometrem uważaj,bo możesz zrobić więcej szkody niż pożytku.Próbkę mleka oddaj do Sanepidu do zbadania,tak jak Ci wcześniej pisałam.Mnie też się cały czas wydawało,że mam flaczki i Mati nic nie je .Pomimo,ze wisi przy cycu na okrągło to płacze.Próbowałam dawać NAN,ale na szczęście odstawiłam, zawzięłam się i do dzisiaj(4,5 miesiąca) karmię piersią.A mój syn nie wygląda raczej na chudzielca-8,5 kg przy 71 cm w wieku 4,5 mies.,a w pierwszych trzech tygodniach wydawało mi się,że chudnie,a nie przybiera.A co do lekarza,to radziłabym Ci się wybrać do innego.Pozdrowienia
    • Gość edziecko: Aga_1972 Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 01.03.02, 21:47
      Też miałam podobny problem z Madzią (obecnie prawie 5-miesięczną). Bedąc w wieku twego Synka robiła kupki co 6-7 dni-lekarka najpierw przepisała mi Lakcid (nic nie pomagał), potem Debridat (raz robiła kupkę a raz nie). Dopiero gdy zaczęłam podawać jej zupki (jak miala 4 m-ce) to zaczęła normalnie bez problemu robić kupki codziennie a nawet dwa razy dziennie. Lekarka wyjaśniła mi, ze mała może mieć "leniwe" jelita i dopiero surowizna podziałała. Acha-tez karmiłam i nadal karmię piersią.PozdrawiamAga :hello:
      • Gość edziecko: guest Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 01.03.02, 22:16
        Witam Was A u mnie jest odwrotnie wcześniej nie było żadnych problemów z kupkami (i dzidziuś też wisiał godzinami na cycu) a teraz po wprowadzeniu zupek ,kaszek same problemy z kupami, ciągłe zatwardzenia i widzę z jaką trudnością robi kupę, coś strasznego.
        • Gość edziecko: guest Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 02.03.02, 11:56
          Po pierwsze to też radzę zmienić lekarza. Mój maluch (obecnie 8 i półmsc.)od zawsze robiłkupki co 3 -10 dni i głównie zależało to od mojej diety. Nie radzę podawać dziecku ziół bo bardzo często powodują alergięi zwązane z tym bóle brzuszka, kolki, niechęć do jedzenia itd.generalnie jeszcze więcej kłopotów. Radzę ci zmienić swoją dietę -staraj się zrezygnować ze słodyczy(ja tylko pochłaniałam tony szarlotki) ze 2 kg. jabłek dziennie,sok jabłkowy,spróbuj na jakiś tydzień ,dwa wyeliminować zdiety mleko i jego przetwory(śmietana,sery, jogurt,masło)jedz kasze,czerwone buraki ,suszone śliwki - i żadnych wynalazków nie dawaj dziecku - piszę to bo w moim przypadku pomogło rewelacyjnie.Nawet jeśli kupka była raz na tydzień dziecko czuło się dobrze, było wesołe i świetnie przybierało na wadze (w każdej książce znajdziesz że jeśli dziecko karmione piersią czuje się dobrze to może robic kupki po kążdym karmienu lub raz na 10 dni).kłopoty miałam tylko z teściową która ze zgroząpatrzyła na to co jadłam.Dodam jeszcze że nagrodą za te moje niewielkie wyrzeczenia było zupełne ustąpienie kolek
          • Gość edziecko: Aga27 Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 02.03.02, 14:26
            Dzięki za dotychczasowe rady.Wczoraj miałam totalny kryzys: mały płakał przy cycu a nic mu nie płynęło - łapał pierś i wypluwał.(nie mogłam nic wycisnąć)Poddałam sie i dałam mu 60 ml humany (mąż pojechał do nocnej apteki). Dałam mu kieliszkiem, pił tak, że aż się krztusił, taki był głodny. Zadzwoniłam do poradni przyszpitalnej, gdzie lekarka powiedziała mi, że może być taki kryzys w 3tyg (mały ma 3tyg i 2 dni, a później w 3 m-cu i w 6. Czy miałyście coś takiego? Jak sobie z tym radziłyście, bo mieszanki wolałabym mu już nie podawać.
            • Gość edziecko: guest Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 04.03.02, 09:19
              rozwiązaniem na taki kryzys laktacyjny jest położenie się z maluchem do łóżka i karmienie non stop, trochę przyśnie, Ty też. Dużo pij niegazowanej wody mineralnej, myśl pozytywnie, są takie zioła herbapolu na poprawę laktacji, nie pamiętami nazwy, ale w aptece Ci pewnie powiedzą, herbatka hippa dla kobiet karmiących też działa. To dostosowanie się ilości pokarmu do zwiększonego zapotrzebowania dzieciątka pod warunkiem ciągłego dostawiania go do piersi trwa 2, 3 dni. Dla Ciebie trudne dni, ale naprawdę uwierz w siebie, w to że wykarmisz maluszka. Gdy mimo wszystko będziesz spokojna, Twój maluch to wyczuje, a i na wytwarzanie mleczka wpłynie pozytywnie.pozdrawiamMariola
    • Gość edziecko: guest Re: zaparcia a karmienie piersią- POMOCY!! IP: *.* 04.03.02, 21:10
      Witam!Po pierwsze to nie wpadać w panikę. Moje dziecko "wisiało" przez półtora miesiąca - 2 godziny jedzenia, pół spania i tak w kółko. Byłam bardzo zmęczona i wciąż martwiłam się czy on aby się najada. A teraz wystarczy um 5 - 10 minut i jest najedzony. Musisz być badzo cierpliwa i wierzyć,że to sie wkrótce skończy. Dzieci karmione piersią mogą wypróżniać się nawt raz w tygodniu i jeśli w tym czsie odchodzą gazy i dziecko jest spokojne, to nie ma powodu do niepokoju. ( zwłaszcza że u 3 tygodniowego dziecka jeszcze wszystko może się zmienić) Mój synek robił kupkę raz na kilka dni. Na początku bardzo mnie to martwiło zwłaszcza że dziecko czsem stawało się niespokojne i marudne. Podawałam mu wtedy czopki glicerynowe (1/3 czopka na jeden raz ), myślę żę jest to lepszy sposób od termometra czy mydła. Tak przemęczyliśmy się do czsu kiedy mały skończył 4/5 miesiąca. Wtedy zaczełam podawać mu tarte jabłko i soczki. W tej chwili dziecko ma pół roku. Jego dieta jest już bardzo urozmaicona ale wciąż muszę bardzo dbać aby dostawało soki w odpowiedniej ilśći ( szczegółnie polecam jabłkowo - marchwiowy) bo inaczej znowu bardzo się męczy biedaczek. Jeśli chodzi o prężenie się dziecka to może to być( Nie daj Boże) począek kloki. Ale kolka występuje zarówno u dzieci, którw wypróżniają sie kilka razy dziennie, jak i u tych kilkudniowców.Dodam jeszcze,że kiedy mój mały, był mały ja nie miałam jeszcze w domu internetu - bardzo tego żałuję bo musiałam być sama ze swoimi problemami.pozdrawiam Joanna
Pełna wersja