ospa a wczesna ciąża

IP: *.* 15.03.02, 10:26
Czy kontakt zospą może zagrozić ciąży jeśli matka ospę już kiedyś przeszła ? Moja przyjaciółka we wczesnej ciąży dowiedziała się od lekarza , że wirus jest nadal groźny dla ciąży , mimo że ona sama jest na tę chorobę odporna. Dziewczyna ledwo żyje ze strachu , może ktoś z was miał podobne doświadczenia ? Do Tyski : można to przenieść na zdrowie. Ja nie umiem się zalogować.
    • Gość edziecko: kasiap. Re: ospa a wczesna cia˛z˙a IP: *.* 15.03.02, 11:47
      Sprawdzilam w ksiazce i nie mam pomyslnych wiadomosci. Pisza, ze przy kontakcie z osoba chora na ospe istnieje NIEWIELKIE ryzyko uszkodzenia plodu w pierwszym i drugim trymestrze i kaza skontaktowac sie z lekarzem. Kiedy Twoja kolezanka zetknela sie z osoba chora na ospe? Ospa jest zarazliwa na 2-3 dni przed wystapieniem krost az do odpadniecia strupow, moze to byl ten ostatni etap choroby?Wiecej, niestety, nie jestem w stanie pomoc. Sprobowalabym jeszcze pociagnoac lekarza za jezyk, zrobic USG, poszperac w literaturze i internecie.Zycze powodzenia Twojej kolezancetrzymam kciuki za dzidziekaska
    • Gość edziecko: guest Re: ospa a wczesna ciąża IP: *.* 15.03.02, 11:53
      Spokojnie, jesli matka ospę przeszła, nic nie stanie się ani jej, ani dziecku. Sama miałam podobnie - mój mąż chorował, kiedy byłam w ciąży, nie zachorowałam i mam zdrowe dziecko.Pozdrawiam, Ida.
    • Gość edziecko: guest Re: ospa a wczesna ciąża IP: *.* 15.03.02, 21:26
      Też o to samo pytałam swojego ginekologa. Nie ma się czego bać, przechorowanie ospy daje matce trwałą odporność oraz jeszcze coś z tej odporności przekazuje swojemu dziecku.
    • Gość edziecko: akasia Re: ospa a wczesna ciąża IP: *.* 15.03.02, 22:48
      Miałam podobne obawy - na samiusieńkim początku mojej drugiej ciaży chorowała na ospę starsza córka. Więc kontakt z zarazkami był ciągły. Też wertowałam książki i tam znalazłam uspokojenie. Dziecko urodziło się zdrowe.
    • Gość edziecko: Maglena Re: ospa a wczesna ciąża IP: *.* 16.03.02, 08:40
      Przeszłam ospę w 7 i 8 tygodniu ciąży. Pierwszym problemem było, czy ciąża się utrzyma (50 % szans na poronienie). Udało się. Potem, czy rozwiną się wszystkie narządy. USG nie wykazało odchyleń. Po porodzie Maćko miał problemy z sercem, które mogły być efektem ospy, ale nie musiały.Jest też podejrzenie o porażenie mózgowe i alergia, ale to jak wyżej - niekoniecznie efekt ospy. Na co dzień jest wesołym, radosnym 7 miesięcznym chłopakiem.Tak więc tylko trzymać kciuki. Na pocieszenie lekarze mi mówili, że matka po ospie nabiera odporności i wirusy nie przenikają do dziecka.MaglenaZresztą, co wiem po sobie, najgorszy jest stres, tak więc pocieszaj ją jak możesz. :hello:
Pełna wersja