Gość edziecko: agakarolg
IP: *.*
04.04.02, 13:05
Cześć! Jestem mamą dwóch córeczek, różnica pomiędzy nimi wynosi 2,5 roku. Przed urodzeniem drugiej dużo czytałam i byłam szczerze przestraszona. Oczekiwałam wielkich kłopotów, buntu, agresji, cofnięcia się w rozwoju tzn zaniku nowo nabytych umiejętności u starszej. Nawet zastanawiałam się czy przypadkiem nie pospieszyłam się z zaplanowaniem drugiego dziecka, bo czy w takiej sytuacji sobie poradzę? A tymczasem pełne zaskoczenie - nic takiego nie miało miejsca! Nie mówię że nie bywa trudno bo pracy mam tyle że nie nadążam, ale żaden z problemów które miałam ze starszą córką do tej pory nie nasilił mi się (mam na myśli np problemy ze spaniem) a mała wręcz uwielbia malucha i jak na tak małe dziecko bardzo mi pomaga. Żadnego cofnięcia się itd. Ciekawi mnie więc jak to jest procentowo , czy często matki mają poważne problemy po pojawieniu się drugiego dziecka i czy przypadkiem nie wyolbrzymia się problemu niepotrzebnie strasząc?pozdrowienia Agata