Mycie naczyń i inne prace domowe

IP: *.* 12.04.02, 11:26
Mam problem. Wczoraj ni z tego ni z owego żona zrobiła mi dziką awanturę za to że chciałem umyć naczynia. Po 1 godzinnym zmywaniu mi głowy stwierdziła że za DUŻO rzeczy robię w domu i powinienem być zmęczony po pracy. To to typowe?
    • Gość edziecko: Hermiona Re: Mycie naczyń i inne prace domowe IP: *.* 12.04.02, 11:30
      NIE! Za to typowe powinno być teraz całowanie Jej po rękach i prawienie na każdym kroku komplementów. I nie pisz o tym na eTacie, bo jakiś tata jeszcze Ci Ją uprowadzi!:hello: :lol: :lol: :lol:
    • Gość edziecko: Isia Re: Mycie naczyń i inne prace domowe IP: *.* 12.04.02, 11:35
      Włodek, czy tacy mężczyźni naprawdę istnieją?Może zaprzyjaźniłbyś się z moim mężem? :)Pełna zadrości dla Twojej żony - Isia :)
    • Gość edziecko: guest Re: Mycie naczyń i inne prace domowe IP: *.* 12.04.02, 12:45
      ;) :spookie:
      • Gość edziecko: KrysiaW Re: Mycie naczyń i inne prace domowe IP: *.* 13.04.02, 22:08
        :) :) :) :) dia zony!!!Krysia
    • Gość edziecko: Lusia Re: Mycie naczyń i inne prace domowe IP: *.* 12.04.02, 13:06
      :hello:No cóż bardzo troskliwa ta twoja żona, ja niestety taka nie jestem. Oboje pracujemy i jest podział prac np. naczynia prawie zawsze myje mąż ja od wielkiego święta, nasze podłogi też on zmywa raz w tygodniu, wynosi śmieci, robi zakupy w sobotę i umyje okno jak trzeba. Jednym słowem mężczyzna pracujący, który żadnej pracy się nie boi. Tak więc nie wiem skąd u twojej żony taka reakcja, widać taka ich rodzinna tradycja, że kobieta do jednego, mężczyzna do drugiego. Ale chyba powinieneś się cieszyć. Pozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: Mycie naczyń i inne prace domowe IP: *.* 12.04.02, 13:11
      Hej ale ja poważnie piszę.Naprawdę zdobiła mi awanturę że za bardzo się staram.A ja tylko robię zakupy ( nie wszystkie ), robię większe sprzątanie, myję gary, wyrzucam śmieci, wożę ich jeśli zachodzi taka potrzeba, trochę zajmuję się małym i zarabiam trochę pieniędzy. Żona opiekuje się 0,5 rocznym synem i generalnie prowadzi dom. Wydawało mi się że to ONA ma prawo mieć serdecznie dość wszystkiego, a tu takie coś i jestem w kropce. Nie wiem jak się zachować.Założyć stary podkoszulek, nie golić się i oglądać TV i żłopać piwo? Taki ma być wzór męża i ojca w domu ?Jak chłop nic nie robi źle, robi też źle.
      • Gość edziecko: Gosia1 Re: Mycie naczyń i inne prace domowe IP: *.* 12.04.02, 15:02
        A może chodzi Jej o coś innego? A mycie naczyń to pretekst? Zapytaj.Gosia
    • Gość edziecko: Gosia1 Re: Mycie naczyń i inne prace domowe IP: *.* 12.04.02, 14:59
      Włodku, czy mógłbyś przyjechać do Kielc i dać lekcję "dobrego mężowania" mojemu mężowi? :lol: :lol: :lol:Zszokowana Gosia, żona typowego męża :crazy:
    • Gość edziecko: agnes Re: Mycie naczyń i inne prace domowe IP: *.* 12.04.02, 18:26
      Włodku, a mnie się wydaje, że szukasz dziury w całym. Ja tu czuję na odległość wielką miłość Twojej żony do Ciebie i chęć dogodzenia Ci. Wiesz, co powinieneś wg mnie zrobić ? Przytulić żonę, powiedzieć, że naprawdę nie jesteś przemęczony, i że jak każdy w domu coś robi, to później każdy też ma troszkę wolnego czasu. A ten wolny czas możecie spędzić wspólnie, i - tak ja to odbieram - o to Ci chodzi, abyście później oboje mięli troszkę wolnego czasu, który możecie sobie nawzajem poświęcić.Poza tym możesz Jej powiedzieć, że zajmowanie się małym dzieckiem to trudna i odpowiedzialna praca, bez urlopu i zwolnienia lekarskiego, 24h na dobę, więc Twoja żona też odwala kawał dobrej roboty. A słowa podziwu dla Jej zdolności pedagogicznych znajdź już sam.Pozdrawiam.jaga
    • Gość edziecko: mika Re: Mycie naczyń i inne prace domowe-ktoś sobie żartuje z nas IP: *.* 12.04.02, 18:49
      Włodku, a mnie się wydaje, że szukasz dziury w całym. Ja tu czuję na odległość wielką miłość Twojej żony do Ciebie i chęć dogodzenia Ci. Wiesz, co powinieneś wg mnie zrobić ? Przytulić żonę, powiedzieć, że naprawdę nie jesteś przemęczony, i że jak każdy w domu coś robi, to później każdy też ma troszkę wolnego czasu. A ten wolny czas możecie spędzić wspólnie, i - tak ja to odbieram - o to Ci chodzi, abyście później oboje mięli troszkę wolnego czasu, który możecie sobie nawzajem poświęcić.Poza tym możesz Jej powiedzieć, że zajmowanie się małym dzieckiem to trudna i odpowiedzialna praca, bez urlopu i zwolnienia lekarskiego, 24h na dobę, więc Twoja żona też odwala kawał dobrej roboty. A słowa podziwu dla Jej zdolności pedagogicznych znajdź już sam.Pozdrawiam.jaga
      • Gość edziecko: Gosia1 Re: Mycie naczyń i inne prace domowe-ktoś sobie żartuje z nas IP: *.* 13.04.02, 14:09
        Jeżeli lubi, to czemu zabrać mu tę odrobinę radości? :lol: :lol: :lol: Na zdrowie!!!
Pełna wersja