Bezsenność u dziecka - pomocy....

IP: *.* 24.04.02, 07:38
No tak - myślałam, że już więcej nie będę pisać na edziecku o spaniu, ale to co się dzieje ostatnio, przekracza wszelkie granice...:-(Co noc Dominika budzi się około drugiej i nie chce spac. Bierzemy ją do siebie, a ona przewraca się, kotłuje, żąda piciu (nie płacze, wyraźnie widać, że chce zasnąć, ale nie może) - i tak jest do czwartej. I co noc. Ja nie mam problemów, bo gdy tylko mała zaśnie, zasypiam od razu, ale szkoda mi mojego biednego męża, bo on sam ma problemy ze spaniem i jak się wybije....Co robić? Czy może być jakaś medyczna lub psychologiczna przyczyna tego stanu rzeczy?Aha, Domi ma 1,5 roczku i już od dawna nie karmię jej piersią...Dziękuję z góry za podpowiedzi...
    • Gość edziecko:  Dorka Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 24.04.02, 09:49
      Adzia,gdy Sikora miała nieco ponad 1,5 roku też przechodziła "nawrót nocnego budzenia". Od 4 mies. nie jadła w nocy (ani z piersi, ani z butelki). Gdy zachorowała na anginę, zaczęła budzić się w nocy i wołać "pić". Żądała kaszki, a gdy próbowaliśmy nakłonić ją do spania , wszczynała "awanturki". Musiałam iść do kuchni, przygotować kaszkę (Sikora szła za mną), poczekać , aż ją wypije i utulić do spanka. Byłam już w zaawansowanej ciąży, więc miałam serdecznie dość śródnocnego wstawania. Trwało to 2 miesiące. W końcu stopniowo ją odzwyczailiśmy - zamiast kaszki - herbata, a potem woda (tak jak prze odstawianiu od piersi). Sikora znów zaczęła przesypiać całe noce.Twoja maleńka też na pewno "wróci do siebie".Dorka
      • Gość edziecko: guest Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 24.04.02, 10:20
        Dzięki, Dorka - czyli po prostu "tak ma" i trzeba przeczekać...well, spróbuję. Prawde mówiąc martwiłam się czy to nie jakieś zaburzenia - jak to możliwe, żeby takie dziecko po prostu nie spało. A i tak widzę, że inni mają gorzej ;-) bo mojej młodej da się wcisnąć wodę bez problemu.Dzięki.
    • Gość edziecko: ATAX Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 24.04.02, 11:04
      U nas też tak bywa i co ciekawe, godziny "nocnego niespania" idealnie sie pokrywają z waszymi i tez ewidentnie widać, ze Ksawerek chce zasnąć a nie może. Ale to nie trwa wiecznie. Wytłumaczyłam sobie, że tak jak dorosli czasami budzą się w nocy i nie moga zasnąć, to dzieci pewno tez tak maja. Zwłaszcza, że nie jst to nagminne, a tylko od czasu do czasu. Na pewno minie.PozdrawiamATA
    • Gość edziecko: 220571 Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 24.04.02, 19:06
      Kasia też się budziła (miała wtedy 2 latka i 4 mies.) przez kilka misięcy. Powód - zaparcia :(. Oprócz tego budziła się jak jej było za zimno i (częściej) za gorąco. Wychodziła ze swojego łóka i spacerowała z poduszką w ciemnościach między swoim a naszym łóżkiem (dwie-trzy godziny). Pozdrawiam :hello:PS Też wtedy byłam w ciąży i martwiłam się co będzie po porodzie. A jej przeszło :bounce:
    • Gość edziecko: Gosia1 Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 25.04.02, 12:20
      Adziu, a czy sypia w dzień? Widzisz, każde z mojej dwójki przestało sypiać w dzień własnie z tego powodu. Na początku były to dwugodzinne przerwy w nocy, gdzie męczyło się i dziecko i ja. Potem, po nawet 15 minutowej drzemce w dzień, moje dziecię szło spać ok 12, albo i nawet 1 w nocy. Po kilku takich cyrkach, w porozumieniu z pediatrą "odstawiałam" dziecko od spanka w dzień Nie było łatwo, o nie. Nawet wyślę Wam kiedyś zdjęcie mojego Krzysia po takiej odstawce :lol:. Zasypiał na stojąco, z główką opartą o łóżko, czasem z jedną nóżką już na łóżku, ale drugiej no i dupci już nie zdołał na łóżko wciągnąć :lol:. Ale to potrwało tylko ok tygodnia, a moje dzieci od tej pory (z tym, że pilnowałam, aby nie spały, po takim uśnięciu, z bólem serca acz stanowczo budziłam i wyciągałam np na dwór) chodziły spać ok 20 - 21 i spały już całą noc. Spróbuj, może pomoże? Pozdrawiam Gosia :hello:
      • Gość edziecko: guest Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 25.04.02, 12:56
        Gosia - wiesz, że tu jest pies pogrzebany...chyba...Mała śpi około dwóch godzin, a parę razy zdarzyło się, że nie spała w dzień. Może więc zacząć ją odzwyczajać od spania w dzień? tylko jak - budzić po coraz krótszym czasie?Aha, dzisiaj było znacznie lepiej - tzn. spała do piątej rano - dobre i to. :-)
        • Gość edziecko: Gosia1 Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 26.04.02, 10:58
          Adziu ja to zrobiłam w ten sposób, że kładłam Małego na popołudniową drzemkę co drugi dzień. Potem jakoś już poszło. Oczywiście musisz się liczyć z tym, że potrzebne będą wtedy liczne atrakcje, coby dzieciak nie zasnął na stojąco "crazy", tak jak mój bidulek.... Piąta rano? Mój ty świecie, toż to nieludzka godzina!!!! Pozdrawiam Gosia "hello"
          • Gość edziecko: guest Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 26.04.02, 11:12
            mama Ani i Krzysia napisała/ł:> Piąta rano? Mój ty świecie, toż to nieludzka godzina!!!! > Nono, nie pamięta wół...;-) Ty masz większe dzieci, o ustabilizowanym zegarze biologicznym :-)Dzisiaj, melduję posłusznie: nocny show od pierwszej do trzeciej, potem sen, a pobudka o szóstej. Nieeeeee, ja jej stanowczo zabronię spania w dzień.....
    • Gość edziecko: ikasia Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 25.04.02, 20:35
      A może by tak mąż ( dla własnego dobra oczywiście ) zaczął sypiać osobno , jeśli to możliwe ... choćby kilka dni , co by do formy wrócił .....Wracając do tematu : też to przechodziliśmy , a przeszło tak samo nagle jaksię zaczęło . ikasia
      • Gość edziecko: guest Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 26.04.02, 11:44
        Czesc dzewczyny.Ja mam podobny problem, Natalia (za dwa dni konczy osiem miesiecy) ma problem z zasnieciem budzi sie miedzy 3 a 4 w nocy i przez godzine mam cyrk istny bo nic nie pomaga ani picie ani kaszka chyba ze noszenie na raczkach i tak juz od tygodnia. Chodzi spac o 21 do 1 w nocy spi jak aniolek a potem budzi sie co godzina i placze przez sen, o 5 zasypia juz na dobre i spi do 8 rano jakby nigdy nic. Zaznaczam ze nie karmie piersia. Do tej pory przesypiala noc od 21 do 8-9 rano z przerwa na mleczko o 6. Co sie dzieje ???Asia W.
        • Gość edziecko: guest Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 26.04.02, 12:35
          No to jest nas wiecej,Misiek ma 9 mies. i od 2 tygodni spi fatalnie. Nigdy co prawda nie spal idealnie ale jak sie budzil to piciu, smoczek i dalej spal. Teraz idzie spac ok 20 spi do 23.30 - jedzenie, spi do 2 i wtedy juz nic tylko walka do 4 potem spi do 6 je no i czasem jeszcze na godz. przysnie. Juz nie wiem co robic bo ani jedzenie, ani picie, smarowanie zelem dziasel itp nic nie daje. No i w dzien prawie nie spi.lacze sie w bolu agata
          • Gość edziecko: Myszka2001 Re: Bezsenność u dziecka - pomocy.... IP: *.* 01.05.02, 13:55
            Moja mała ma 8 miesięcy i też takie hece od czasu do czasu odstawia.Mama ma ją przez godzinę - półtora zabawiać w środku nocy...Ja jej jednak nie daję nic do picia ani jedzenia od długiego czasu...Choć ostatnio się uspokoiło.Kładziemy ją o 19.30 i do 5.30 przesypia...Napiszcie ile takie dziecko ma spać w dzień, bo ona ma 2-3 godzinne drzemki.Najpierw 2 godziny po porannym przebudzeniu, potem w południe na spacerze i jeszcze lubi pospać między 15, a 16. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja