Gość edziecko: Adzia
IP: *.*
24.04.02, 07:38
No tak - myślałam, że już więcej nie będę pisać na edziecku o spaniu, ale to co się dzieje ostatnio, przekracza wszelkie granice...

Co noc Dominika budzi się około drugiej i nie chce spac. Bierzemy ją do siebie, a ona przewraca się, kotłuje, żąda piciu (nie płacze, wyraźnie widać, że chce zasnąć, ale nie może) - i tak jest do czwartej. I co noc. Ja nie mam problemów, bo gdy tylko mała zaśnie, zasypiam od razu, ale szkoda mi mojego biednego męża, bo on sam ma problemy ze spaniem i jak się wybije....Co robić? Czy może być jakaś medyczna lub psychologiczna przyczyna tego stanu rzeczy?Aha, Domi ma 1,5 roczku i już od dawna nie karmię jej piersią...Dziękuję z góry za podpowiedzi...